Kultura

6 filmowych cytatów, które zostają w pamięci na długo. Nie bez powodu

6 filmowych cytatów, które zostają w pamięci na długo. Nie bez powodu
„Notting Hill”
Fot. Materiały prasowe

Jedno zdanie potrafi zostać z widzem dłużej niż cały film. Czasem to romantyczne wyznanie, a czasem słowa matki przytoczone przez bohatera na przystanku autobusowym. Takie kwestie z czasem zaczynają żyć własnym życiem, często z dala od filmów, z których pochodzą.

Cytaty o miłości. Od romantycznego wyznania po lekcję miłości do siebie

 

  • „Kiedy zrozumiesz, że chcesz z kimś spędzić resztę życia, to chcesz też, by ta reszta życia rozpoczęła się jak najszybciej”

Niektóre ze słynnych cytatów filmowych powstały zupełnie spontanicznie. Jedną z najsłynniejszych kwestii w historii komedii romantycznych wymyślił na planie sam aktor. Bohaterowie „Kiedy Harry poznał Sally”, Harry (Billy Crystal) i Sally (Meg Ryan), przez lata spierają się o to, czy kobieta i mężczyzna mogą być tylko przyjaciółmi. Reżyser Rob Reiner przyznał po latach, że przemowę z tą kwestią w dużej mierze wymyślił sam Crystal.

  • „Nie zapomnij… Jestem też po prostu dziewczyną stojącą przed chłopakiem i proszącą go, by ją pokochał”

Julia Roberts gra w „Notting Hill” Annę, hollywoodzką gwiazdę, która zakochuje się w londyńskim księgarzu Williamie (Hugh Grant). Odwiedzając go w małej księgarni, na chwilę przestaje być gwiazdą, przełamuje swoje bariery i prosi, by dali sobie szansę mimo wszystkiego, co ich dzieli.  Wiele z nas zna tę potrzebę, aby ktoś zobaczył w nas człowieka, a nie rolę, którą odgrywamy na co dzień, w pracy czy w mediach społecznościowych.

  • „Najbardziej ekscytujący, pełen wyzwań i znaczący ze wszystkich związków to ten, który masz sama ze sobą. A jeśli uda ci się znaleźć kogoś, kto pokocha cię taką, jaką ty sama kochasz, to po prostu wspaniale”

Przez sześć sezonów „Seksu w wielkim mieście” Carrie Bradshaw (Sarah Jessica Parker) szuka miłości w Nowym Jorku, ale jej najczęściej cytowane zdanie dotyczy związku z samą sobą. Dla wielu fanek serialu to do dziś życiowe motto.

Kiedy film mówi więcej niż niejeden poradnik

 

  • „Mama zawsze mówiła, że życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, na co trafisz”

Od tych słów zaczyna się opowieść „Forresta Gumpa”. Tytułowy bohater (Tom Hanks, nagrodzony za tę rolę Oscarem) siedzi na przystanku autobusowym i przytacza nieznajomej kobiecie słowa swojej mamy. Można w nich usłyszeć zachętę, aby mniej się zamartwiać tym, czego i tak nie da się przewidzieć.

  • „Życie biegnie bardzo szybko. Jeśli nie zatrzymasz się i nie rozejrzysz od czasu do czasu, możesz je przegapić”

Bohater „Wolnego dnia Ferrisa Buellera” (Matthew Broderick) co chwilę odwraca się do kamery i mówi prosto do widza, przełamując tak zwaną czwartą ścianę. Dlatego jego rada brzmi tak, jakby była skierowana do każdego z nas. Dziś, gdy kalendarz bywa zapełniony na tygodnie do przodu, brzmi chyba jeszcze mocniej niż w 1986 roku, kiedy film trafił do kin.

  • „Pamiętaj, Red, nadzieja to dobra rzecz, chyba najlepsza ze wszystkich, a to, co dobre, nigdy nie umiera”

W „Skazanych na Shawshank”, ekranizacji opowiadania Stephena Kinga, Andy (Tim Robbins) i Red (Morgan Freeman) zupełnie inaczej patrzą na nadzieję. Red przestrzega przyjaciela, że to „niebezpieczna rzecz”, a te słowa Andy’ego są najlepszą odpowiedzią na jego obawy. Każda z nas zna oba głosy... ten, który każe uważać, i ten, który mimo wszystko pozwala wierzyć, że będzie lepiej.