Kremy z lipidami. Które wybrać i dlaczego są podstawą zimowej pielęgnacji
Fot. 123RF

Kremy z lipidami. Które wybrać i dlaczego są podstawą zimowej pielęgnacji

Ubierz skórę. A w co? W lipidy, czyli tłuszcze. Niezbędne w ochronie, odżywianiu, łagodzeniu podrażnień, odmładzaniu. Najbardziej potrzebne są zimą. Niezależnie od ocieplenia klimatu. 

Jeśli wyobrazimy sobie, że komórki naskórka są cegłami, to rolę cementu między nimi pełnią tłuszcze. Nasze własne lipidy. Są jak zbroja, nie dopuszczają do ucieczki wilgoci ze skóry i chronią ją przed wiatrem, chłodem oraz konsekwencjami zmiany temperatury, gdy wchodzimy z zimnego dworu do ciepłego pomieszczenia. A jeśli nie przyszły zapowiadane mrozy? – To nie ma znaczenia – mówi dermatolog, dr Ewa Chlebus z warszawskiej kliniki Dr Chlebus. – Od października do marca i tak spada produkcja najcenniejszych lipidów, czyli ceramidów. Taka jest fizjologia skóry. Zatem niezależnie od pogody warstwa ochronna staje się dziurawa. Skóra schnie, robi się podatna na podrażnienia, zaczerwieniona, szorstka. Co robić? – Nakładać kosmetyki z lipidami fizjologicznymi, czyli takimi, jakie występują w naszej skórze: skwalanem, cholesterolem, ceramidami, wolnymi kwasami tłuszczowymi, czyli omega-3 i -6 – wyjaśnia dermatolog, dr Aleksandra Rymsza z kliniki Dr Szczyt. Skóra traktuje je jak własne. Wbudowują się w nią i pobudzają produkcję lipidów. Czy skórę zimą chronią też oleje? – Tak, bo również są lipidami. Najcenniejsze to te, które zawierają dużo kwasów omega-6 i -3. Słonecznikowy, sojowy, kukurydziany, sezamowy, arachidowy, lniany, z pestek winogron, z kiełków pszenicy, masło shea – wylicza kosmetolog dr Izabela Załęska z krakowskiej Kliniki Młodości. Najskuteczniejsze są, gdy występują z innymi składnikami (np. kwasem hialuronowym) w kremie. 


Kremy z lipidami istnieją od lat. Ale dawniej były tylko tłuste. Teraz są też lżejsze – tłuszcze są w nich niewyczuwalne. Można na nie nakładać podkład. 

  • krem pod oczy Topialyse Palpébral SVR 68 zł 
  •  kuracja nawilżająca Lano-krem Ziaja med 13 zł  
  • emulsja Filaderme Embryolisse 95 zł
  • krem naprawczy Ceramide Shield Neauvia 280 zł  
  • regenerujący krem Face Balm Lipid Repair Pure Story 240 zł

 

Skóra na feriach

Wyjeżdżasz w góry? Twoja skóra w mrozie i na śniegu dozna szoku po cieplejszym klimacie nizinnym. Jak ją wtedy pielęgnować? Rano nakładaj na twarz krem z lipidami fizjologiczymi – skwalanem, ceramidami, wolnymi kwasami tłuszczowymi albo olejami. Przed wyjściem z domu nałóż dodatkowo krem z lipidami niefizjologicznymi, czyli takimi, które z natury nie występują w naszej skórze (wazeliną, lanoliną, parafiną). – Uwaga, o ile kremy z naturalnymi lipidami są lekkie, niewyczuwalne na twarzy, o tyle te z nienaturalnymi – tłuste. To normalne – tłumaczy dr Rymsza. – Dlatego kremy z serii wysokogórskich i narciarskich zazwyczaj się kleją. Te najlepsze zawierają i jedne, i drugie lipidy oraz filtry UV. Po powrocie do domu zmyj tłustą warstwę kremu. Najlepiej wodą micelarną lub emolientami do mycia. Na koniec nałóż krem z lipidami naturalnymi. Wieczorem również. Nie obawiaj się, że to za dużo. Fizjologiczne lipidy nie obciążają naskórka, dobrze w niego wnikają. Co jeszcze? Jeśli skóra przemarznie, poczekaj, aż się ociepli, i wymasuj ją. Bo na zimnie naczynka krwionośne się obkurczają, a więc komórki dostają mniej tlenu i substancji odżywczych. Pocieranie skóry pobudzi ukrwienie.

  • krem ochronny z olejem konopnym i masłem shea Iossi 50 zł 
  • krem Winter Care SPF 20 Perfecta 16 zł 
  • balsam kojąco-ochronny Oillan active 22 zł 
  • odżywczy krem na zimę SPF 20 Lirene 23 zł

 

Im zimniej, tym więcej warstw nakładaj na skórę. Na zimowe sporty i wędrówki trzy: codzienny krem pielęgnacyjny, tłusty – ochronny i podkład. 

Tekst ukazał się w magazynie Twój STYL nr 02/2020
Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również