Kuchnia na nowo
Fot. iStock

Kuchnia na nowo

Marzymy, aby była piękna, oczekujemy też trwałości i ponadczasowości. Co zrobić, by mieć kuchnię idealną? Wybraliśmy najnowsze trendy, które sprawią, że nawet po latach nie będziecie myśleć o remoncie.

Jaki jest przepis na dobrą kuchnię? Musi być ergonomiczna i funkcjonalna. Dobrze też, by jej wystrój korespondował z aktualnymi tendencjami w designie, a jeszcze lepiej, by były to tendencje, które nie zmienią się za szybko. Od kilku sezonów nieprzerwanie królują wyspy kuchenne. Był wprawdzie czas, kiedy mówiło się o ich schyłku, ale ostatecznie ich pozycja okazała się niezagrożona. Tym, co jednak ulega nieustannym zmianom, jest ich wygląd. Raz są dużymi szafkami i mają półki, na których można wyeksponować piękną zastawę, innym razem pełnią funkcję stołu śniadaniowego, przy którym, siedząc na wysokim krześle, wypijamy szybko poranne espresso. Teraz przyszło nowe – wyspa niczym skalny blok. Cała z kamienia, imponująca i majestatyczna. Pokryta marmurem, granitem lub spiekiem kwarcowym. Trochę onieśmiela, ale pospieszne picie espresso wciąż jest przy niej dozwolone. Natomiast osobom, które lepiej czują się w mniej zobowiązujących wnętrzach, projektanci proponują dużą dawkę koloru. Granat oraz indygo to hity sezonu. Nowości pojawiły się także w armaturze kuchennej. Era niewidzialnych baterii minęła. Teraz mają przyciągać wzrok i zaciekawiać. A czasem wywoływać… gorączkę złota.

Skalny blok

Jak prawdziwa skalna wyspa na morzu. Tak wygląda teraz najmodniejsza kuchnia,
a dokładnie rzecz biorąc – wyspa kuchenna. Pokrywamy ją w całości jednym rodzajem kamienia lub spieku. Szuflady i zlew także wykonane jest z kamienia. Taki piękny monolit , niczym z muzeum sztuki nowoczesnej, ewidentnie sprawdzi się w dużych kuchniach. Aby efekt był spektakularny, musi występować solo lub na tle dobranych kolorystycznie szafek z MDF lub szkła. Najczęściej projektanci proponują ciemne kolory – szarość , czerń , granat, bordo. Taka kuchnia wymaga jednak samodyscypliny. Najlepiej wygląda gdy na blatach nie ma nic, z wyjątkiem kilku designerskich przedmiotów, które współgrają z całością. Polecam dla osób, które mało gotują lub mają pedantyczną naturę.

Teraz kolor

Polacy wciąż uwielbiają białe kuchnie. Jednak projektanci zdecydowanie od nich odchodzą. Może warto więc wyjść, jak mówią psychoterapeuci, ze strefy komfortu? Szafki w odcieniach błękitu będą doskonałym rozwiązaniem. Sprawią że wnętrze będzie lekkie, a zarazem zaskakujące. Zainwestuj także w piękną ceramikę (link tutaj:) w ten sposób sprawisz, że kuchnia nabierze rustykalnego sznytu. Jeśli tęsknisz za wakacjami i południowym klimatem dobierz naczynia w soczystych żółtych i pomarańczowych odcieniach . Kolory niebieski i pomarańczowy to barwy dopełniające. A co za tym idzie, są idealnym połączeniem i tworzą niezwykle harmonijną kompozycję.

Do tego, na stole, ogromna misa z cytrynami (najlepiej z gałązkami i liśćmi) . Co za efekt! W tym roku wakacje spędzamy w domu.

Powrót do przeszłości

Sklejka wraca, tak sklejka! Może kojarzyć się z latami 80-tymi jednak teraz idealnie wpisuje się trend eco i styl skandynawski . Sklejka to materiał, gdzie cienkie warstwy drewna połączone są ze sobą klejem roślinnym. W ten sposób otrzymujemy materiał wytrzymały i ekologiczny. W Polsce meble kuchenne ze sklejki nie są jeszcze zbyt popularne. Jednak w krajach skandynawskich bardzo. A jak wiemy skandynawowie często mają wizjonerskie odejście do designu, warto więc brać z nich przykład. Już w latach 30-tych XX w. Fiński architekt i projektant Alvar Aalto tworzył swoje niezwykłe meble ze sklejki. Dziś uchodzą za ikony designu. Wróćmy jednak do naszej kuchni. Idealnymi dodatkami będą... rośliny. I to dużo roślin. Uzyskamy przyjazną przestrzeń w stylu eco . Na koniec trochę czerni (kran, metalowa półka na talerze ) i mamy to. Jest świeżo, oryginalnie i z pomysłem.

Król Midas

Złoto we wnętrzach od kilku sezonów święci triumfy. Głównie w salonach. Znamy już złote konsole , stoliki kawowe i lampy. Jednak co będzie jeśli pójdziemy o krok dalej? Złota kuchnia. Szafki i wyspa z połyskującymi frontami. Taki pomysł wydaje się szalony, ale wygląda to naprawdę dobrze. Należy jednak przestrzegać kilku zasad. Po pierwsze, aby wnętrze nie przytłaczało i sprawiało wrażenie lekkiego, łączmy złoto z bielą . Biały lub kremowy blat i jasna podłoga będą idealne. Po drugie taka kuchnia powinna być minimalistyczna. Proste formy, bezuchwytowe szuflady, gładkie powierzchnie.

Trzecia zasada to oszczędne dodatki i ozdoby. Lustrzany połysk złota jest już wystarczająco intrygujący.

Dodatki (jeśli się już pojawią ) powinny być raczej surowe. Kamienna, chropowata misa, kamionkowe talerze. Zabawmy się kontrastami – tak jak w modzie. Komplety nigdy nie wyglądają dobrze.

Metal szlachetny

Dopełnieniem każdej kuchni jest piękna armatura. Teraz nie musi być to standardowa srebrna stal szlachetna. W tej dziedzinie też jest kilka nowości. Po pierwsze złote krany i zlewy - to wersja dla osób, które jednak trochę boją się złotej wersji total opisywanej powyżej. Jest to także znacznie tańsze rozwiązanie . Masz białą kuchnię, która już trochę ci się znudziła? Zainwestuj w złote dodatki: kran, zlew, uchwyty. Efekt wow murowany. W sklepach z wyposażeniem wnętrz znajdziemy też całą gamę kolorowych baterii kuchennych. Moją uwagę przykuły kolorowe krany które wykonane są z elastycznej gumy. Możesz więc sterować strumieniem wody dowoli. Natomiast żywe kolory sprawdzą się w kuchniach o zabawnym, młodzieżowym charakterze. Będą wyglądać jak zabawny przedmiot i budzić ciekawość. Jednak nowości nie wiążą się tylko z kwestią wyglądu. Technologicznie także nastąpił postęp. Nowość marki Grohe to bateria , która sprawia ze możesz nalać z kranu wodę, która jest od razu gazowana i przefiltrowana. To prawdziwy dom przyszłości!

Blaty

Blat jest dopełnieniem kuchni, nadaje jej wyrazu i sprawia , że całość staje się piękną, przemyślaną kompozycją. Warto więc poświęcić mu trochę uwagi. Od kilku sezonów modne są cienkie blaty kamienne mające 2 cm grubości lub nawet cieńsze- ze spieku kwarcowego ( technologia pozwala, by mimo wszystko były wytrzymałe). Całkiem ciekawym pomysłem jest też postarzane impregnowane i przyciemniane do czerni drewno. Jednak nowością, która najbardziej do mnie przemawia jest kamienny blat z surowym, nieobrobionym brzegiem, gdzie pięknie widać strukturę kamienia. Można go wręcz poczuć. Kontrast pomiędzy oszlifowana górą blatu , a surowym brzegiem jest intrygujący i bardzo elegancki.

 

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również