Najlepsze wnętrzarskie trendy z Instagrama
Fot. 123RF

Najlepsze wnętrzarskie trendy z Instagrama

Czy przeglądając instagram zachwycasz się pięknymi wnętrzami ? Zastanawiasz nad remontem? A w głowie nieustannie krąży myśl- może powinnam coś zmienić ? Jest tyle ładnych rzeczy. Specjalnie dla Was stworzyliśmy ranking trendów wnętrzarskich z instagrama. Zobacz co jest modne i co sprawdzi się w... realu.

Wnętrza w stylu boho

 

To jeden z najmocniejszych trendów, który możemy zaobserwować na profilach wnętrzarskich i u influencerów z całego świata. Przepis na takie wnętrze jest prosty. Potrzebujemy tylko kilku składników. Przede wszystkim kluczowa jest neutralna paleta kolorów: beże, złamane biele, odcienie wielbłądziej wełny. Wszystko co miękkie i przytulne także sprawdzi się idealnie. Aby przeprowadzić metamorfozę nie musisz wymieniać wszystkiego. Wystarczy, że swoją dotychczasową sofę przykryjesz pledem i poduszkami w boho wzory. Pozostaje kwestia dodatków. W takich wnętrzach dobrze wyglądają wełniane dywany lub takie z plecionych traw (np. z plecionej trawy morskiej). Dobierz też klosze lamp z rattanu (w dużych sieciówkach można je kupić naprawdę tanio) Klosz możesz zrobić także samemu. Na przykład wykorzystując surowy len. Materiał nałóż na stelarz lampy i zwiąż na dole (trochę jak cukierek) ozdobnym sznurem. Voila – boho lampion gotowy. Jak jesteśmy przy oświetleniu, to nie zapominajmy o małych lampkach np. Cotton Balls, ale mogą być także lampki choinkowe. Pamiętaj tylko o tym aby były o ciepłym odcieniu światła. Kolorowe i migoczące się nie sprawdzą. Poza tym, jeszcze trochę poduszek, łapacz snów i rośliny w koszykach. Teraz już możesz poczuć się jak hipiska XXI w wieku.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Interior Inspiration (@myinspiringinterior)

Ozdobne trawy

 

A dokładnie mówiąc trawa pampasowa. To roślina która do tej pory była znana głównie architektom krajobrazu. Pochodząca z ameryki południowej bylina jesienią zakwita pięknym pióropuszem. Od dłuższego czasu jest to bardzo modny dodatek w instagramowych wnętrzach. Naturalnie trawa pampasowa występuje w odcieniach écru, beżu lub pudrowego różu. I w tych kolorach wygląda najlepiej. Sztucznie barwione trawy tracą swoją subtelną elegancję. Taki rodzaj dekoracji idealnie pasuje do opisywanych wcześniej wnętrz boho. Jednak nie tylko. Wyobraźmy sobie mieszkanie w stylu francuskim z wazonem pełnym traw lub vintage komodę z lat 60 w towarzystwie pudrowego pióropusza. Dodatek idealny? Wizualnie tak, ale co z praktycznym podejściem. Czy ktoś kiedyś próbował to odkurzać? Sucha trawa potrafi się też mocno kruszyć . Najlepiej aby stała więc w miejscu gdzie będzie bezpieczna. Osobom, które jednak mimo wszystko zapragnęły mieć ten modny gadżet u siebie zdradzę mały trick. Utrwal trawę lakierem do włosów, to sprawi, że będzie zdobić wnętrze trochę dłużej.

 

 

Ściana z ramkami

 

Brak ci pomysłu na ozdobienie pustej ściany. Pomyśl o kompozycji ze zdjęć lub obrazów.

Na pewno widziałaś takie inspiracje w internecie. Jednak aby wyglądało to dobrze kompozycja musi być naprawdę przemyślana. Najlepiej wybrać jeden z dwóch wariantów. Pierwszy (łatwiejszy) to jednakowe ramki w symetrycznych odstępach. Ścianę pokrywamy równomiernie , ramek musi być naprawdę dużo. Wtedy całość wygląda jak piękna graficzna sztukateria.

Druga opcja to zabawa formatami i (dla zaawansowanych) rodzajami opraw. To misterna układanka większych i mniejszych obrazów i fotografii. Możesz skorzystać z reprodukcji, własnych zdjęć lub rysunków twoich dzieci. Ładnie oprawione nabiorą galeryjnego sznytu. Ważne aby ściany w domu nie były puste!

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Design Alchemist (@design.alchemist.official)

Plecionka wiedeńska

 

Klasyczny wzór ośmiokątnej plecionki swoją popularność zawdzięcza głównie marce Thonet. To w 1889r. powstał model krzesła Ton nr 14, które stało się popularnym meblem w wiedeńskich kawiarniach.

Obecnie plecionka przeżywa swój renesans. Możemy ją spotkać nie tylko w krzesłach. Dostępne są lampy, oprawy luster, fotele, parawany, komody, wezgłowia łóżek... przykłady można mnożyć bez końca. To trend , który pasuje do wielu wnętrz. Wystarczy jeden przedmiot aby nasza przestrzeń zyskała nieco nowego charakteru. Bardzo popularne są tzw accent chair czyli fotel lub krzesło , które nie jest kompletem z sofą , ale dobrze nią współgra i koresponduje z wnętrzem. Nadaje całości ciekawego, a zarazem spójnego charakteru. Fotel z plecionką sprawdzi się w tym przypadku idealnie. Szeroki wybór produktów znajdziesz w sklepach internetowych (9design.pl , Westwing.pl) Jednak można też oddać stary fotel do renowacji i wkomponować modny splot w istniejący mebel lub polować na ciekawe okazy na targach staroci. XIX krzesło z wiedeńskiej kawiarni - to dopiero byłby rarytas.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Design Alchemist (@design.alchemist.official)

Twarze na przedmiotach

 

Teraz skupimy się na dodatkach. Zapewne nie umknął Ci kolejny wnętrzarski trend – graficzne twarze i ozdoby inspirowane twórczością Henri'ego Matisse'a. Jeśli chcesz nadać wnętrzu bardziej artystyczny charakter to trend dla Ciebie. Dobrze sprawdzi się zarówno w minimalistycznych przestrzeniach – wtedy uzyskamy efekt galerii sztuki jak i wnętrzach bardziej przytulnych i vintage wtedy poczujemy się jak w pracowni artysty. Oba warianty są bardzo stylowe. Od Ciebie tylko zależy gdzie pojawią się piękne linearne twarze. Czy będzię to poduszka, wazon, świeca zapachowa a może plakat z reprodukcją Matisse'a .

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez INTERIOR FOX - By Jen & Mar (@theinteriorfox)

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również