Retrogradacja, Merkury i reszta, czyli jak cofanie się planet ma wpływać na nasze życie
Fot. 123RF

Retrogradacja, Merkury i reszta, czyli jak cofanie się planet ma wpływać na nasze życie

Retrogradacja planet to ich pozorne cofanie się. Zdaniem astrologów retrogradacja planet może znacząco wpływać na nasze życie. I tak na przykład słynna już retrogradacja Merkurego w Wadze ma między innymi utrudniać nam relacje z innymi ludźmi i przyczyniać się do naszych niepowodzeń. 

Wyjaśniamy zjawisko retrogradacji planet 

Retrogradacja to pojęcie z dziedziny astronomii, opisujące pozorne cofanie się planet. O retrogradacji mówi się wtedy, kiedy obserwowana z Ziemi planeta wydaje się zmierzać w przeciwnym niż normalnie kierunku. To wrażenie jest tak naprawdę skutkiem różnic w wielkościach orbit i prędkości, z jaką poruszają się Ziemia i widoczne z niej planety.

Na przykład Mars porusza się wokół Słońca po orbicie ponad 1,5 razy większej niż orbita, po której Ziemia okrąża Słońce. Jego prędkość orbitalna jest mniejsza o prawie 6 km na sekundę. W efekcie, osoba obserwująca go z Ziemi, która zacznie w pewnym momencie wyprzedzać Marsa, będzie miała wrażenie, że zaczął się on cofać.

Jak często mamy do czynienia z retrogradacją planet

Jeśli chodzi o Marsa, to zjawisko zachodzi przez dwa miesiące, a w przypadku pozostałych planet – Wenus, Urana, Neptuna, Merkurego, Jowisza czy Saturna – trwa ono zwykle od kilku tygodni do kilku miesięcy. Retrogradacja to zjawisko fascynujące nie tylko astronomów, ale też astrologów. I ci ostatni biją w związku z nim na alarm, ostrzegając przed wyjątkowo niekorzystnym wpływem trwającej właśnie retrogradacji Merkurego

Retrogradacja planet według astrologii: czego mamy się spodziewać

Oceniając wpływ retrogradacji planet na nasze życie, astrologowie zwracają uwagę na to w jakim znaku do niej dochodzi. Retrogradacja ma zaburzać naturalne cechy danego znaku. Eksperci przekonują jednak, że najsilniejszy i najbardziej negatywny wpływ mają retrogradacje planet, które w układzie słonecznym znajdują się między Ziemią a Słońcem, czyli te dotyczące Wenus i Merkurego.

Retrogradacja Wenus i jej znaczenie w astrologii

Retrogradacja Wenus rozpocznie się 19 grudnia tego roku i potrwa do 29 stycznia 2022 roku. Retrogradacja tej planety wiąże się ze zmianami w sferze finansowej i uczuciowej - i w obu nich zalecana jest ostrożność. Retrogradująca Wenus może sprawić, że zmienimy swój stosunek do partnera i zmuszeni będziemy podjąć jakieś istotne działania w celu zabezpieczenia swoich finansów. W najbliższym czasie Wenus będzie retrogradowała w Koziorożcu, któremu przypisuje się zdyscyplinowanie, lojalność oraz nieśmiałość przy równoczesnej potrzebie dominacji. 

Astrologowie zalecają, by podczas zbliżającej się retrogradacji Wenus zakończyć rozpoczęte wcześniej sprawy, a zwłaszcza skoncentrować się na realizacji swoich twórczych projektów. Radzą też, żeby pogodzić się z osobami, z którymi weszło się w konflikt oraz uważnie przyjrzeć się relacjom zarówno z życiowymi partnerami, jak i biznesowymi wspólnikami. 

Retrogradacja Wenus to też dobra okazja do pozbycia się niepotrzebnych rzeczy, odświeżenia wyglądu swojego domu oraz krytycznej oceny swojego stylu. W tym czasie lepiej też nie podejmować ważnych decyzji dotyczących związku (np. ogłaszać zaręczyn), dokonywać istotnych transakcji lub inwestycji oraz poddawać się zabiegom chirurgicznym lub kosmetycznym. 

Retrogradacja Merkurego: jakie skutki powoduje według astrologów

Fani astrologii zalecają szczególną ostrożność w trakcie trwającej od 26 września retrogradacji Merkurego w Wadze. Cofanie, nawet pozorne, tej wiązanej z porządkiem planety, oznacza nastanie chaosu zarówno w życiu zawodowym, jak i uczuciowym. Możemy spodziewać się problemów komunikacyjnych lub wręcz konfliktów, które mogą doprowadzić do zakończenia związku albo przyjaźni. Dlatego właśnie w trakcie retrogradacji Merkurego warto starać się panować nad nerwami i ważyć słowa.

Zwłaszcza, że retrogradacja Merkurego nie sprzyja zażegnywaniu konfliktów. W jej czasie bowiem możemy stać się bardziej introwertyczni i egoistyczni. Będziemy mieli też skłonność do pielęgnowania w sobie żalu i pretensji. Nie pozostaje nam więc nic innego, jak uzbroić się w cierpliwość i – do 18 października, kiedy to retrogradacja Merkurego się zakończy – bardzo dbać o ważne dla nas relacje. Tym bardziej, że retrogradacja tej planety nie rokuje dobrze nowym znajomościom, które mogą okazać się rozczarowujące lub po prostu przelotne. 

Więcej na twojstyl.pl

Zobacz również