Dni są już coraz cieplejsze, ale wieczory wciąż nam się dłużą? Sięgnijmy po wciągające lektury, pachnące cytrusami i oliwą. Już po kilku stronach przeniosą nas do krainy słońca i namiętności – do Włoch, na Sycylię i Capri– i sprawią, że poczujemy w sercach nie tylko wiosnę, ale upalne, włoskie lato.
Saga rodu Florio, która zachwyciła najpierw Włochy, a potem cały świat. To historia kupieckiej rodziny, która już na początku XIX wieku doczekała się miana „niekoronowanych królów Sycylii”. Zaczynali jako ubodzy sprzedawcy przypraw, potem zajęli się handlem tuńczykiem, by w końcu zbić ogromny majątek na marsali, „włoskim porto”, pachnącym suszonymi cytrusami, karmelem, wanilią i nutami korzennymi. W książce Stefanii Auci, mężczyźni z tego klanu są sprytnymi przedsiębiorcami, ale i upartymi arogantami, którymi targają nie tylko miłosne żądze. Ich kobiety są silne i zdecydowane – nigdy bezradne. Wielkie ambicje. Jeszcze większy tupet. Legendarne przyjęcia, na których bryluje śmietanka sycylijska. Zdrady, romanse, sekrety. Nic dziwnego, że saga doczekała się już ekranizacji. Serial „Sycylijskie lwy” dla Disney + wyreżyserował Paolo Genovese, twórca filmu „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie”.
Kolejna książka, którą zachwyciła się cała włoska prasa – „Jak gorzka pomarańcza”. Jej autorka, Milena Palminteri, zabiera nas na rozpaloną Sycylię, do 1924 roku. W małym Agrigento życie toczy się spokojnym rytmem. Eteryczna Nardina wychodzi za Carla, ale ich szczęście zakłóca brak dziecka. W tym czasie piękna i niepokorna służąca Sebedda zachodzi w ciążę, na którą nie jest gotowa. Losy tych dwóch kobiet niespodziewanie się splatają. Wiele lat później zraniona i samotna Carlotta podczas porządków w archiwum znajduje dokument, który burzy jej poukładane życie i skłania do poszukiwań korzeni. Co z tego wyniknie? Rodzinna tajemnica, gorzka prawda, utracone marzenia. I trzy silne bohaterki, żyjące w cieniu patriarchatu. A to wszystko w dusznym, sycylijskim klimacie.
Przenosimy się do lat 30. ubiegłego wieku. Do południowej Apulii, przyjeżdża kobieta z północy Włoch, Anna. Jest inna. Kocha książki, zna francuski, nie chodzi do kościoła, nie plotkuje i mówi, co myśli. A myśli odważnie. W dodatku zostaje listonoszką, choć słyszy, że praca w męskim fachu „nie przystoi kobiecie”. Doręcza listy miłosne, pisma z urzędu, wiadomości z frontu i emigracji. Rozmawia o nich z adresatami, niepiśmiennym je czyta i pomaga odpisywać, więc nikt nie wie o życiu mieszkańców Lizzanello tyle, co ona. A co najlepsze – Anna żyła naprawdę i… była prababcią autorki. Gdy Francesca Giannone znalazła jej wizytówkę, już wiedziała, że musi namalować portret tej niezależnej kobiety. Pogłębiła go o trzy dekady z życia swojej włoskiej rodziny i miasteczka. W tle rodzący się faszyzm, wojna i rewolucja obyczajowa. Sekrety i miłości, które nie mogły się spełnić...
I znów – tym razem z Jo Piazza – dryfujemy na włoską wyspę. Pełną tajemnic! Sara, po serii życiowych porażek, traci grunt pod nogami. Dobija ją jeszcze wiadomość, że zmarła jej ciocia Rosie. Okazuje się jednak, że po nieboszczce zostały nie tylko miłe wspomnienia, ale też bilet na Sycylię i pismo potwierdzające prawo do tajemniczej działki. I pytanie bez odpowiedzi: czy prababka Sary, Serafina, zmarła w wyniku choroby, jak mówi rodzinna legenda… czy została zamordowana? Była buntowniczką, walczyła o prawa kobiet w małej wiosce sycylijskiej. Jej odwaga, w świecie włoskich macho, była rewolucyjna i śmiertelnie niebezpieczna. Dziś, sto lat później, jej prawnuczka postanawia przejść śladami Serafiny przez wzgórza Sycylii. Wśród zapachu cytryn i szumu morza zaczyna odkrywać własną tożsamość. Tylko czy nie wpadnie przez to w czyjeś sidła? Silne kobiety. Wielkie sekrety. Włoski klimat. Słońce, które rzuca cień.
Zapach Apulii
I kolejna włoska saga o miłości i dziedzictwie! Francesca Giannone ponownie zabiera nas do południowej Apulii, ale tym razem do lat 60. ubiegłego wieku. A tutaj marzenia… rozbijają się o bruk. Lorenzo i Agnese tracą wszystko: fabryka, którą ich dziadek stworzył z niczego – pachnąca talkiem, esencjami kwiatowymi i olejkami eterycznymi, zajmująca każdą ich myśl i każde marzenie – przechodzi w obce ręce. Wraz z końcem ważnego dla rodziny rozdziału, wszyscy stają przed ważnymi życiowymi wyborami. Duma, złość, ból, mieszają się z kompleksami, strachem, niewyobrażalną stratą. Pomiędzy bliskimi sobie ludźmi zaczynają pojawiać się szczeliny. Czy uda im się skleić rodzinę? A to wszystko na tle epoki, w której szaleje twist, odradza się kino, a ludzie nucą „Nel blu, dipinto di blu”.
Popłyniemy na Capri? Axel Munthe, 18-letni student medycyny, wybrał się tam w 1875 roku. Wyspa go tak zauroczyła, że obiecał sobie, że kiedyś zbuduje na niej dom, z okien którego będzie widać Zatokę Neapolitańską. Młody Szwed ciężko pracował i wreszcie odniósł sukces. Został wziętym lekarzem europejskiej arystokracji. Ale nie zapomniał o tych najbiedniejszych. Za darmo leczył chorych na dyfteryt mieszkańców Montparnasse, zarażonych tyfusem szwedzkich robotników, ofiary epidemii cholery w Neapolu. Po 12 latach od pierwszej wizyty na wyspie, udało mu się zrealizować marzenie. Zamieszkał w białej willi przy kapliczce San Michele, w małej Anacapri, i wiódł spokojne życie w pełnej harmonii z naturą. W pamiętnikach opisał swoje przygody i refleksje. Inspirująca lektura!
A skoro już oczami wyobraźni podziwiamy piękną Zatokę Neapolitańską, to udajmy się w podróż do Castellammare di Stabia pod Neapolem. Tam zdążyła już dotrzeć 16-letnia Frida, Amerykanka z Illinois, by przez rok mieszkać u włoskiej rodziny, szlifować język i odkrywać prawdziwe Włochy, od środka. Czasem słodkie jak cornetto z pistacjami, czasem mocne i gorzkie jak espresso. Jej przewodniczką i opiekunką będzie żywiołowa mamma Anita, która wprowadzi dziewczynę nie tylko w życie swoich bliskich, lecz również w świat dorosłych i ich uczuć. Bajeczna sceneria neapolitańska, Włosi tak uwodzicielscy… I wśród nich, on Rafaele, chłopak całkowicie niepodobny do Fridy i nieprzystający do jej amerykańskiego świata. Heddi Goodrich, autorka książki, zadaje Fridzie pytanie: czy można zakochać się w kraju tak mocno, by zmienił na zawsze nas samych?
Kontynuacja niezwykłej sagi rodzinnej, pióra bestsellerowej już Stefanii Auci, opowiadającej o losach bogatego sycylijskiego rodu Florio – od 1868 roku po lata pięćdziesiąte XX wieku. Wracamy do rozpalonego do czerwoności, nie tylko słońcem, ale i namiętnościami, Palermo. Bohaterowie powieści Stefani Auci, na nowo przeżywają wzloty i upadki, miłości przeplatają ze zdradami (ach, te gorące, włoskie serca i porywczy temperament!), życzliwość z zawiścią, a uczciwość z przebiegłością, godną sycylijskich mafiozów. A wszystko na tle burzliwych dziejów XiX-wiecznych Włoch. Czy ten tytuł też doczeka się ekranizacji? Zależy od nas, czytelników.