Czy można spojrzeć na proces starzenia nie jak na stratę, lecz przywilej? Sanae Ishida, czerpiąc z japońskiej filozofii shibui, pokazuje nam, że piękno nie znika z czasem, tylko dojrzewa. Jej książka to kojąca opowieść o akceptacji, autentyczności i sztuce życia w zgodzie ze sobą. Zainspiruje nas i odmłodzi.
– Wiele myślałam o starzeniu i śmierci. Możliwe, że jest to kwestia mojego japońsko-amerykańskiego wychowania. Odkąd sięgam pamięcią, moja urodzona w Tokio matka nieustannie mówiła o umieraniu. Nie brzmiało to ponuro (...). W Stanach Zjednoczonych dowiedziałam, że słowa na “Ś” nie należy wymawiać (...).
W dniu czterdziestu szóstych urodzin postanowiłam przestać farbować włosy. Obecnie mam pięćdziesiąt cztery lata, moje włosy są w połowie siwe i to uwielbiam. Droga, którą odbyłam w myśleniu o swoich włosach, oddaje esencję tego, co rozumiem jako starzenie się shibui – tak zaczyna się książka "Shibui. Japońska sztuka znajdowania piękna w upływie czasu", którą napisała Sanae Ishida, a wydało Wydawnictwo PWN.
To sztuka doceniania naturalnych zmian przychodzących z upływem czasu. To odnajdywanie piękna życia w autentyczności zamiast sztucznego podtrzymywania młodości. Rzeczownik shibumi/shibusa opisuje charakterystyczny, cierpki i nieco gorzki posmak niedojrzałego owocu. W miarę jak owoc dojrzewa, gorycz słabnie i w jej miejsce pojawia się słodycz.
Dr Soetsu Yanagi, japoński filozof, garncarz i twórca sztuki ludowej mingei spopularyzował ten termin w latach 30. XX wieku i wyróżnił siedem elementów shibusa. Są nimi:
To słowo oznacza uważność na “tu i teraz”, a jednocześnie oddaje cechę czegoś wysłużonego, lecz ponadczasowego.
Shibui często odnosi się do rzeczy namacalnych, takich jak ludzie, rękodzieło, sztuka, ubiór czy architektura, ale bywa także używane do opisywania nieuchwytnej jakości atmosfery lub stylu życia. Piękno shibui wykracza poza świat materialny. Można je odnaleźć w sposobie, w jaki dziadkowie mrużą oczy z radości, w nieskrępowanym, głośnym śmiechu kobiet w pewnym wieku, w łagodnych dłoniach ogrodnika, naznaczonych latami pracy na świeżym powietrzu.
Shibui podpowiada, że prawdziwe piękno wyłania się z wnętrza, ujawniane i wzmacniane przez mijający czas.
Co znajdziemy w książce Sanae Ishiady?
W tym tytule autorka przygląda się starzeniu z perspektywy filozofii shibui, analizując je przez pryzmat: zdrowia, urody, celu, bogactwa, więzi oraz - na koniec, relacji ze śmiertelnością. Wprowadza nas w świat japońskiej kultury, sztuki i filozofii życia. Czytając jej książkę, poznamy tajniki japońskiego rękodzieła, ceremonii herbaty, rytuałów pożegnalnych, symboli obfitości i niezwykłych roślin. Sanae Ishiada zadbała też o walory estetyczne nas, czytelników, dlatego każdą z sześciu części książki wzbogaciła o eseje opatrzone subtelnymi, autorskimi akwarelami.
Dla każdej z nas, niezależnie od wieku. Proces starzenia jest nieuchronny, warto przygotować się na zmiany w naszym ciele i umyśle albo pogodzić się z tym, że (niezauważalnie) przyspieszyły. W głowie i tak zostaniemy młode! A dzięki radom Sanae Ishiady i sztuce shibui, którą wdrożymy w życie, ten etap życia na pewno stanie się dla nas przyjemniejszy, kreatywny i niezwykle inspirujący.
Sanae Ishida pisze, rysuje, szyje i fotografuje niemal codziennie. Jest autorką i ilustratorką wielu książek, m.in. serii "Sanae Ishida Sews", "Little Sumos", "Little Kinoichi", "The Ninja Girl". Mieszka w Seattle. Prace autorki można znaleźć na jej stronie internetowej oraz na instagramowym profilu @sanaeishida.
Wydawnictwo PWN
Premiera: 1 lipca 2026 roku