SIBO, czyli kiedy ból brzucha oznacza poważną chorobę
Fot. 123RF

SIBO, czyli kiedy ból brzucha oznacza poważną chorobę

Pod tą tajemniczą nazwą kryje się choroba, która często podszywa się pod zespół jelita drażliwego i nietolerancje pokarmowe. SIBO to przerost mikroflory bakteryjnej w jelicie cienkim. Skutki? Bolesne wzdęcia, bóle brzucha, biegunki i zaparcia.

Objawy, które na pierwszy rzut oka wydają się nietolerancjami pokarmowymi, niestrawnościami lub celiakią to wskazówka do rozpoznania SIBO. Wszystko zaczyna się, gdy w jelicie cienkim dochodzi do nadmiernego rozrostu różnych mikroorganizmów, które nie powinny tam bytować w aż tak dużej ilości. Ta mikrobiota, żywiąc się spożywanymi przez nas węglowodanami, w wyniku procesów fermentacyjnych wydziela gazy, które powodują rozpieranie jelit i szereg dolegliwości.

 Diagnozowanie SIBO

Dobrą wiadomość dla osób podejrzewających u siebie ten zespół jest łatwa i nieinwazyjna diagnostyka. Pierwszym krokiem do rozpoznania tej choroby jest test wodorowo-metanowy. Badanie polega na wydychaniu powietrza w mały balonik po spożyciu  roztworu laktulozy lub glukozy. Badanie trwa do 3 godzin, a powietrzne wdmuchujemy do balonika co 15-20 minut. Diagnoza powstaje na podstawie zawartości wodoru i metanu w wydychanym powietrzu, które świadczą o stanie flory jelitowej. Pomocna jest terapia antybiotykami – łatwo w niej ocenić reakcję na podawane lekarstwa.

Jak leczyć SIBO? Radzi lekarz

 ”SIBO jest chorobą, która mocno obniża komfort życia, gdyż wywołuje wiele bardzo nieprzyjemnych objawów, jak wzdęcia, biegunki, bóle brzucha, ale również spoza przewodu pokarmowego - zmiany skórne, zmęczenie, objawy niedoborowe, zaburzenia nastroju, czy brak energii. Wielu pacjentów boryka się z problemami przez wiele lat, nie wiedząc, jaka jest ich przyczyna. Dla większości z nich, diagnoza, jaką otrzymują – zespół jelita drażliwego jest niejednoznaczna, gdyż nie wiedzą, jak sobie radzić z problemem. Kluczowe jest rozpoczęcie od odpowiedniej diagnostyki (zanim włączymy jakiekolwiek interwencje). Najlepszym wyborem jest wykonanie testu oddechowego wodorowo-metanowego (nie samego wodorowego). W przypadku pozytywnego wyniku, leczenie najczęściej polega na zastosowaniu antybiotykoterapii, a następnie przejściu na kilka tygodni na specyficzny model żywienia, ograniczający węglowodany fermentujące. Należy pamiętać, że jest to dieta eliminacyjna, dlatego żeby była bezpieczna powinno się ją wdrażać pod opieką dietetyka. W leczeniu stosuje się również różnego rodzaju preparaty, zapobiegające nawrotom SIBO.” – tłumaczy dr n. med. Justyna Jessa, dietetyk w Una Medica Centrum Medycyny Funkcjonalnej i Stylu Życia oraz ekspert portalu ZnanyLekarz

Dieta w zgodzie z SIBO

Dopasowana idealnej diety dla osoby chorej na SIBO to prawdziwa układanka z wieloma niewiadomymi. Istnieją cztery najpopularniejsze diety, które są stosowane: the Gut and Psychology Syndrome Diet (GAPS Diet), the Specific Carbohydrate Diet ( SCD Diet), the Low Fodmap i  protokół dr Siebecker. Każda z nich skupia się na wykluczeniu konkretnych produktów spożywczych lub ich całych grup, które albo drażnią przewód pokarmowy albo stymulują bakterie do ciągłego wzrostu. Jedynym i najrozsądniejszym rozwiązaniem jest taktyka prób i błędów, czyli łączenie dwóch diet, aby znaleźć wersję idealną dla siebie. Kluczowe we wszystkich dietach SIBO jest pożegnanie z cukrem, który jest pożywką dla bakterii. Zboża są obecne tylko w niektórych z tych diet, a produkty mleczne w wersji bez laktozy. Najlepszą odpowiedzią na znalezienie odpowiedniego sposobu odżywiania będzie rozmowa z dietetykiem i baczne obserwowanie reakcji swojego organizmu.

Więcej na twojstyl.pl

Zobacz również