Wygląda efektownie, pasuje do różnych długości włosów i można zrobić go w minutę.
Przez ostatnie miesiące niemal wszędzie pojawiał się slick-back bun, czyli mocno wygładzony, ciasno związany kok w estetyce clean girl. W tym sezonie na pierwszy plan wysuwa się jednak niski kucyk związany tuż nad karkiem. Może być swobodny albo przeciwnie, gładki i bardzo prosty. Wygląda efektownie, choć jego zrobienie zajmuje dosłownie chwilę.
Na pokazach jesień-zima 2026/27 niski kucyk pojawiał się w kilku różnych wersjach. U Diora i Fendi był bardziej romantyczny, lekko niedbały, z luźniejszym wiązaniem i pojedynczymi pasmami przy twarzy. Prada postawiła na bardziej nonszalanckie wydanie, z nieregularnym przedziałkiem i włosami związanymi jakby od niechcenia. Elie Saab wybrał natomiast wersję gładką i elegancką, z wyraźnym przedziałkiem z boku i splotami tuż przy wiązaniu.
Niski kucyk pojawiał się również w kolekcjach na wiosnę-lato 2027. Wszystko wskazuje więc na to, że zostanie z nami na dłużej.
To jedna z najprostszych fryzur, a przy tym bardzo uniwersalna. Sprawdza się przy niemal każdej długości i strukturze. Dobrze wygląda na włosach prostych, falowanych i kręconych. Pasuje też równie dobrze do bluzy oversize, garnituru czy wieczorowej sukni. W podstawowej wersji wystarczy gumka, ale zdjęcia street style pokazują znacznie więcej możliwości.
Ozdobna gumka wystarczy, by całkowicie zmienić wygląd fryzury. Idealne rozwiązanie do minimalistycznych stylizacji.
Elegancka i jednocześnie romantyczna odsłona. Dobrze prezentuje się zarówno przy prostych, jak i lekko falowanych włosach.
Innym, ciekawym pomysłem na niskiego kucyka, jest dodanie apaszki. Wystarczy zawiązać ją przy nasadzie i opleść nią pasma.
Stylową alternatywą dla gumki jest prosta, podłużna spinka.
Przy długich włosach kucyk można podzielić na kilka części za pomocą cienkich gumek. Fryzurę można zostawić w prostej wersji albo delikatnie poluzować włosy pomiędzy wiązaniami, aby uzyskać charakterystyczne „bąbelki”.
Niski kucyk można też urozmaicić warkoczem. Wystarczy zapleść krótki splot tuż nad gumką i dopiero potem zebrać włosy.
Gumkę wystarczy owinąć wydzielonym pasmem włosów i przypiąć je od spodu wsuwką. Przy luźniejszym upięciu i kilku pasmach przy twarzy fryzura wygląda mniej formalnie.
Metaliczna ozdoba owinięta wokół nasady nadaje prostej fryzurze bardziej ekstrawagancki wygląd. Przy gładko zaczesanych włosach od razu przyciąga uwagę.
Choć niski kucyk należy do najłatwiejszych fryzur, najlepiej wygląda na włosach w dobrej kondycji. Regularnie stosowana odżywka i maska pomoże zachować miękkość, a serum zabezpieczy końcówki i doda im połysku. Znaczenie ma również gumka. Najlepiej wybierać miękkie gumki bez metalowych łączeń (np. jedwabne), które mniej trą o włosy i zmniejszają ryzyko ich łamania.