Mniej oczywiste niż sandały na obcasie i wystarczająco efektowne, by sprawdzić się w dziennej oraz wieczorowej stylizacji.
Japonki (flip-flops) w tym sezonie przeszły elegancką przemianę: z plażowych klapek stały się jednym z najbardziej pożądanych fasonów lata. Projektanci pokazują je w wielu wersjach: płaskie, na niskim obcasie kitten heel, na szpilce i na koturnie. I to właśnie ten ostatni wariant jest obecnie numerem jeden wśród ikony stylu.
Mogą być wysokie albo niskie, smukłe lub bardziej masywne. Ze skóry gładkiej lub fakturowanej, zamszu, satyny albo winylu. Najbardziej praktycznym wyborem są czerń, brąz, beż i biel (Cloud Dancer). Obok nich pojawiają się pastele: błękit, maślana żółć i pudrowy róż, a także soczyste kolory, np. truskawkowa czerwień.
Fashionistki noszą je do prostych jeansów, spodni capri, szortów, satynowych sukienek i spódnic midi. Pasują też do lnianych kompletów, minimalistycznych topów, skórzanych kurtek i letnich płaszczy. Są mniej formalne niż czółenka, ale nadal potrafią nadać stylizacji bardziej elegancki wygląd.