Kultura

Wcieliły się w kobiety, które znał cały świat. Ich ekranowe metamorfozy do dziś budzą zachwyt

Wcieliły się w kobiety, które znał cały świat. Ich ekranowe metamorfozy do dziś budzą zachwyt
„Violetta Villas”
Fot. Robert Jaworski / Materiały prasowe

Platynowe loki i sceniczny makijaż sprawiają, że w zwiastunach „Violetty Villas” Sandra Drzymalska jest niemal nie do poznania. Film o legendarnej divie wejdzie do kin 27 listopada, a jego gwiazda dołącza do grona aktorek, które dla roli ikony przeszły prawdziwą przemianę. Niektórym przyniosła ona Oscara.

„Violetta Villas” w reżyserii Karoliny Bielawskiej to pierwszy polski film fabularny poświęcony artystce, którą talent zaprowadził na sceny Paryża i Las Vegas. Jej historię twórcy pokazują z perspektywy syna piosenkarki, a film miał już pokaz na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W tytułowej roli występuje Sandra Drzymalska, którą widzowie Netfliksa znają jako Izabelę Łęcką z serialu „Lalka”.

Polskie aktorki w rolach legend estrady

Drzymalska nie jest pierwszą polską aktorką, która zmierzyła się z rolą legendy estrady. W 2013 roku Polsat wyemitował serial „Anna German. Tajemnica białego anioła”, w którym w słynną piosenkarkę wcieliła się Joanna Moro. Rola wymagała od niej przeniesienia się w realia lat 60. i 70. XX wieku, z ich modą i stylem scenicznym. Produkcja odniosła ogromny sukces, zrobiła z Moro gwiazdę i przypomniała Polakom o twórczości Anny German, która zmarła na chorobę nowotworową w 1982 roku.

uid_7ed776843bee1a2560abe149d2d9c6e51366709929370_width_1200_play_0_pos_0_gs_0_height_675
„Anna German. Tajemnica białego anioła”
materiały prasowe

Osiem lat później Maria Dębska zagrała Kalinę Jędrusik, gwiazdę Kabaretu Starszych Panów, nazywaną polską Marilyn Monroe. Do roli w filmie Katarzyny Klimkiewicz „Bo we mnie jest seks” (2021) przygotowywała się półtora roku i przytyła około 10 kilogramów. Ta przemiana przyniosła jej nagrodę za pierwszoplanową rolę kobiecą na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

Bo_we_mnie_jest_seks_film2021
„Bo we mnie jest seks”
materiały prasowe

Od Édith Piaf po Marilyn Monroe. Metamorfozy zagranicznych gwiazd

Za granicą takie metamorfozy nieraz kończyły się Oscarem. Producenci filmu „Niczego nie żałuję” (2007) w roli Édith Piaf początkowo widzieli Audrey Tautou, ale reżyser Olivier Dahan postawił na Marion Cotillard. Aktorka zgoliła linię włosów i brwi, a charakteryzacja do scen, w których gra pieśniarkę u schyłu życia, trwała nawet 5 godzin. Cotillard zdobyła Oscara jako pierwsza laureatka w kategorii najlepsza aktorka nagrodzona za rolę zagraną po francusku.

z21428146AMP,Niczego-nie-zaluje
„Niczego nie żałuję”
materiały prasowe

Prawdziwą Marilyn Monroe zagrała w „Blondynce” (2022) Ana de Armas. Pochodząca z Kuby aktorka na potrzeby roli stała się platynową blondynką, a przez rok pracowała z trenerem dialektu, by oddać sposób mówienia ikony popkultury. Występ przyniósł jej nominację do Oscara. Rok przygotowań, tym razem z trenerem wokalnym, ma za sobą także Renée Zellweger, która w „Judy” (2019) sama zaśpiewała przeboje Judy Garland. Na ekranie nosi krótką, ciemną perukę i sztuczne zęby, a charakteryzator Jeremy Woodhead dodał jej też sztuczny czubek nosa. Woodhead otrzymał nominację do Oscara, a Zellweger zdobyła drugą statuetkę w karierze.

Judy-3
„Judy”
materiały prasowe

Proteza nosa odmieniła też Nicole Kidman, która w „Godzinach” (2002) zagrała Virginię Woolf. Gdy w 2003 roku Denzel Washington ogłaszał zwyciężczynię w kategorii najlepsza aktorka, zażartował, że Kidman wygrała „o nos”.

216156_1.12236.4
„Godziny”
materiały prasowe