Awaria zegara biologicznego – czy wiesz na czym polega?
Fot. mat. partnera

Awaria zegara biologicznego – czy wiesz na czym polega?

W codziennym pośpiechu i stresie każdemu z nas zdarza się stracić poczucie czasu. Dzień kończy się późną nocą, a poranki ratuje mocna kawa. Na intensywne tempo życia skóra od razu reaguje zmianami, choćby przyspieszając tempo starzenia. Jak więc dbać o cerę by zapewnić jej optymalne warunki dniem i nocą?

Ekrany, środowisko i sen

Czasem doba to za mało, by skończyć pracę oraz zadbać o siebie i bliskich. By zyskać chwilę więcej, zwykle rezygnujemy z odpoczynku. Codzienne, małe kompromisy kończą się skracaniem snu, pracą po godzinach albo ciągłym przekładaniem joggingu na kolejny dzień. W ten sposób większość czasu spędzamy w sztucznym świetle, otoczeni smogiem, przegrzanym i suchym powietrzem. Zmęczenie szybko widać w lustrze. Przesuszona, wiotka i szara cera odzwierciedla stan organizmu, który domaga się snu, regeneracji i… naturalnego światła.

Zacznijmy od tego, że średnio dziewięć godzin dziennie spędzamy przed ekranami. Bywa, że do późna pracujemy wpatrzeni w komputer, a potem relaks spędzamy przed… telewizorem. Czy to dla skóry ma znaczenie? Ekrany są źródłem promieniowania, które ma na nas duży i negatywny wpływ. Jego składową jest HEVL czyli High Energy Visible Light nazywane często światłem niebieskim. Niebezpieczeństwo z nim związane polega na tym, iż promienie generują wolne rodniki. Niszcząc nasze komórki skóry i przyspieszając również procesy starzenia. Dlatego kolagen i elastyna (tak ważne dla utrzymania jędrnej i młodej cery) zaczynają słabnąć, a do tego płaszcz ochronny skóry również przestaje spełniać swoją rolę. Suche powietrze i smog pogłębiają problem, a po drodze, skóra szybko traci nawilżenie. Niebieskie światło jest również silnym bodźcem, który hamuje wydzielanie melatoniny, więc zamiast głębokiego i regenerującego snu, śpimy krócej i mniej efektywnie. W ten sposób skórze brakuje ważnego czasu, przeznaczonego na regenerację komórek i odbudowę uszkodzonej bariery hydrolipidowej. Konsekwencje widać w dzień, kiedy osłabiona skóra nie ma szans, by bronić się przed zanieczyszczonym środowiskiem, utratą wilgoci czy promieniami UV.

Jak więc wyregulować zegar biologiczny skóry?

Chodzi tu o tak ważną dla organizmu i skóry równowagę między dniem i nocą. W końcu nasz naturalny zegar biologiczny nakręcają dwie siły: słońce i ciemność. Pierwsza jest odpowiedzialna za syntezę witaminy D oraz wydzielanie serotoniny, która uspokaja i poprawia nastrój. Z kolei w ciemności organizm uruchamia produkcję melatoniny. Hormon ten reguluje rytm snu, obniża temperaturę ciała i mózgu, chroni układ nerwowy i wzmacnia odporność. Dla skóry jest to niezwykle ważne, bo zabezpiecza ją przed niszczącym działaniem wolnych rodników, wspiera regenerację oraz stymuluje syntezę kolagenu. Tę harmonię zaburza kilka czynników jak smog i stres, ale jednym z najważniejszych jest zjawisko coraz częściej wskazywane przez lekarzy, a mianowicie zanieczyszczenie światłem niebieskim.

3 fota 1618302966144046270
Aby dobrze funkcjonować nasza skóra potrzebuje czasu na regenerację.
mat. partnera

Pielęgnacja w rytmie skóry

Chronić w dzień i wspierać regenerację nocą – tak w telegraficznym skrócie powinna działać pielęgnacja skóry zgodna z zegarem biologicznym. Jednak zaawansowane formuły kosmetyków potrafią o wiele więcej, ponieważ reagują na nowe zagrożenia, z którymi musimy się zmierzyć w dzień i w nocy. Pierwszym produktem zgodnym z zegarem biologicznym skóry, będzie Yonelle Fortefusion Krem na noc z melatoniną i Kwasem Hialuronowym Forte. Jego bogata, kremowa konsystencja zmienia się w półpłynną już w trakcie aplikacji. Dzięki temu szybko wtapia się w naskórek i uwalnia melatoninę. Jej działanie jest podwójne: regeneruje skórę i odbudowuje film hydrolipidowy. Poza tym, nocna formuła kremu sprawia, że cera odzyskuje odporność na podrażnienia i stres. Ważny jest tu dodatek kwasu hialuronowego forte, który podobnie jak w formule dziennej działa niczym bank wody.

_DSC5123
Krem na noc z melatoniną i Kwasem Hialuronowym Forte Yonelle Fortefusion ma niezwykle przyjemną, gęstą konsystencję.
mat. partnera

Drugim filarem pielęgnacji, która odpowiada na wszystkie potrzeby skóry w ciągu dnia, jest Yonelle Fortefusion krem „Color Change” na dzień SPF 30 z Kwasem Hialuronowym Forte. Filtruje promienie słońca, zabezpiecza przed niebieskim światłem, wolnymi rodnikami oraz blokuje utratę wilgoci ze skóry. Jednak na tym nie koniec, bo tuż po rozprowadzeniu, krem przybiera kolor cielisty i w ten sposób dopasowuje się do odcienia cery. Stąd błyskawiczny efekt odświeżonej, gładkiej i wypoczętej skóry. Krem zmniejsza widoczność zmarszczek i przebarwień, a co najważniejsze nawilża z rekordową siłą. Kwas hialuronowy forte zawarty w kosmetyku składa się z aktywnych form kwasu hialuronowego, które tworzą rodzaj trójwymiarowej gąbki molekularnej. Zamknięta w niej biomolekuła, potrafi związać nawet 5000 cząsteczek wody. Dlatego niezależnie od temperatury i wilgotności powietrza, można mieć pewność, że skóra jest perfekcyjnie nawilżona.

4 fota _DSC5386
Krem 'Colour Change' na dzień z SPF30 z Kwasem Hialuronowym Forte Yonelle Fortefusion błyskawicznie dopasowuje się do odcienia naszej cery.
mat. partnera

Czego więc się spodziewać po regularnej pielęgnacji, zgodnej z dobowym rytmem? Najskuteczniejszej ochrony przed wpływem otoczenia i środowiska, ale nie tylko kiedy jesteśmy pod gołym niebem, ale również wtedy, gdy patrzymy w ekran komputera i do późna pracujemy w sztucznym świetle. W efekcie procesy starzenia zwalniają tempo, a skóra zyskuje codzienne wsparcie na wielu poziomach oraz świeży i gładki wygląd.

1 fota 16178228781168527277
Kosmetyki z linii Yonelle Fortefusion dbają o skórą w zgodzie z jej naturalnym rytmem.
mat. partnera
Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również