Latem moda zwraca się ku nostalgii, ale w tym sezonie robi to z wyjątkową subtelnością. Sukienki w kratkę vichy - niegdyś nieodłączny element garderoby ikon kina - ponownie pojawiają się na ulicach i wakacyjnych promenadach. Charakterystyczny wzór, balansujący między dziewczęcością a elegancją, wraca w nowoczesnym wydaniu, przypominając o złotej erze festiwalu w Cannes.
Historia kratki vichy sięga XVII wieku, jednak prawdziwą popularność zdobyła dzięki kinu i modzie lat 50. oraz 60. To właśnie wtedy nosiły ją największe gwiazdy europejskiego i hollywoodzkiego ekranu - od Brigitte Bardot po Grace Kelly. Sukienki w drobną kratkę doskonale wpisywały się w estetykę śródziemnomorskiego lata: lekką, swobodną, ale wciąż wyrafinowaną. Fotografowane na Lazurowym Wybrzeżu aktorki zestawiały je z balerinami, wiklinowymi koszami i ciemnymi okularami, tworząc jeden z najbardziej rozpoznawalnych wakacyjnych looków XX wieku.
Dziś projektanci reinterpretują vichy w bardziej minimalistyczny sposób. Obok klasycznej czerni i bieli pojawiają się odcienie masła, brązu czy wyblakłego błękitu. Kroje są prostsze - dominują sukienki midi na cienkich ramiączkach, modele krojone ze skosu rozkloszowane modele inspirowane New Lookiem Christiana Diora. Współczesna kratka vichy nie jest już jedynie symbolem retro romantyzmu. Stała się synonimem letniej elegancji.
Być może właśnie dlatego wraca regularnie co kilka dekad. W świecie przesyconym chwilowymi trendami vichy pozostaje wzorem, który nie potrzebuje nadmiernej stylizacji. Wystarczy słońce, lniana torba i dobrze skrojona sukienka, by ponownie poczuć atmosferę dawnych wakacji na Riwierze.