Profesjonalni makijażyści wykorzystują ten prosty trik od lat. Wystarczy kilka sekund, aby zapobiec plamom po podkładzie na ubraniach.
Spis treści
Dobrze wykonany makijaż nie kończy się na linii żuchwy. Aby twarz, szyja i dekolt tworzyły spójną kolorystyczną całość, podkład, krem BB czy kosmetyki do konturowania często nakłada się również na szyję i dekolt. To szczególnie ważne latem oraz podczas ważnych wyjść, kiedy odsłonięta skóra jest bardziej widoczna.
Problem pojawia się wtedy, gdy makijaż zaczyna odbijać się na ubraniach. Białe kołnierzyki, golfy, szaliki czy wewnętrzna strona marynarki szybko pokrywają się śladami podkładu. Na szczęście istnieje prosty sposób, który pomaga ograniczyć ten efekt.
Większość osób stosuje spray utrwalający makijaż wyłącznie na twarz (albo wcale nie używa tego produktu, sądząc, że jest zarezerwowany tylko na specjalne okazje). Tymczasem jeśli makijaż znajduje się również na szyi, podbródku, ramionach lub dekolcie, fixer warto rozpylić także na tych partiach skóry.
Jego zadaniem jest stworzenie cienkiej, niewidocznej warstwy, która pomaga utrwalić makijaż. Dzięki temu kosmetyki lepiej przylegają do skóry, wolniej się ścierają i w mniejszym stopniu przenoszą się na ubrania.
Gdy makijaż jest gotowy, sięgamy po fixer (przed aplikacją warto wstrząsnąć opakowaniem), a następnie rozpylamy go równomiernie na twarzy, szyi, dekolcie z odległości około 20–30 cm lub zgodnie z zaleceniami producenta.
Po aplikacji dobrze jest odczekać aż fixer całkowicie wyschnie, co trwa zwykle kilka - kilkadziesiąt sekund. Jeśli zależy nam na wyjątkowo trwałym efekcie – na przykład przed ważną uroczystością czy całonocną imprezą – można ponowić aplikację. Produkt tworzy trwałą warstwę ochronną, dlatego ubranie najlepiej zakładać już po jego dokładnym wyschnięciu.
Użycie sprayu utrwalający nie da nam stuprocentowej gwarancji, zwłaszcza jeśli przez cały dzień skóra intensywnie ociera się o golf, szalik czy kołnierzyk. Dobry fixer potrafi jednak wyraźnie ograniczyć przenoszenie makijażu na materiał.
Różnica jest szczególnie widoczna na jasnych koszulach, marynarkach czy płaszczach, które zwykle musiały trafiać do prania już po jednym użyciu, ponieważ zdobiły je trudne do usunięcia plamy z make-upu.
Fixer ma jeszcze jedną zaletę. Pomaga połączyć wszystkie warstwy makijażu, dzięki czemu podkład, puder i pozostałe kosmetyki lepiej stapiają się ze skórą. Cera wygląda bardziej świeżo, makijaż jest mniej pudrowy, wolniej się ściera i rzadziej zbiera w załamaniach skóry. Sprawy utrwalający zadba więc o nasz wygląd, komfort. a przy okazji – o czystość ubrań!