Jej słodycz ma wiele odcieni: od lekkiego, apetycznego akcentu po gęste, przyprawowe akordy.
Karmelizowane orzechy, cukier, odrobina masła czy czekolady – tak najczęściej opisuje się akord praliny w perfumach. W zależności od towarzystwa bywa miękka i kremowa, jak w 501 Bon Parfumeur czy Bal d’Afrique Absolu Byredo, albo wyrazista, niemal likierowa, z koniakiem i przyprawami, jak w Angels’ Share Kilian i Vanilla Espresso Aurora Scents. Potrafi też tworzyć mroczniejsze, kwiatowo-drzewne połączenia, jak Velvet Rose & Oud Jo Malone London czy różany Red Planet M. Micallef.
W zestawieniu znalazły się zarówno propozycje idealne na pierwszy „słodki” flakon, jak i zapachy dla osób, które chcą rozbudować swoją gourmandową kolekcję.
Gourmand w wydaniu wieczorowym. Otwarcie z gałką muszkatołową i różowym pieprzem wnosi pikantny akcent, który od razu przyciąga uwagę. Chwilę później do głosu dochodzą piwonia, konwalia i pralina. Baza natomiast opiera się na wanilii, drzewie sandałowym i ambrze.
W pierwszej chwili czuć szafran, cynamon i pralinę. W sercu pojawia się osmantus, róża, kadzidło i skóra, co nadaje kompozycji bardziej dymnego, gęstego charakteru. Baza z cedrem, paczulą, papirusem i mchem wprowadza suche, drzewne akcenty, które równoważą słodycz. Dla osób, które szukają gourmandu z wyraźnym, lekko mrocznym twistem.
Red Planet spodoba się tym, którzy szukają róży w nowoczesnym wydaniu. Zapach otwiera się jasnym akcentem jaśminu, który łagodnie wprowadza w słodsze serce. Później na pierwszy plan wysuwają się pralina i róża, dając efekt „różanego deseru” – eleganckiego, ale wyraźnie apetycznego. Baza z mchem dębowym i bursztynem dodaje głębi i sprawia, że kompozycja długo pozostaje wyczuwalna na skórze.
Początek z mandarynką i koniakiem przywodzi na myśl rozgrzewający likier z cytrusową nutą. W sercu pojawia się karmel, pralina i kwiat pomarańczy, a baza z wanilią, cedrem i cachaloxem sprawia, że zapach jest trwały, ale nie przytłacza. Doskonale sprawdzi się na co dzień.
501 otwiera się świeżym akordem bergamotki, yuzu i orzecha laskowego, który od razu sugeruje, że będziemy mieć do czynienia z lekkim, ale wyczuwalnie gourmandowym zapachem. W sercu pojawia się irys i pralina – irys wprowadza pudrowy ton, pralina przypomina o ciasteczkowej stronie kompozycji. Baza z kaszmeranem, ambrą i piżmem ociepla całość i sprawia, że zapach utrzymuje się na skórze przez wiele godzin. Dobry wybór dla osób, które wolą słodycz w formie delikatnej „mgiełki” niż gęstego deseru.
Zapach idealny na sezon jesień-zima, wieczór i specjalne okazje. W otwarciu dominuje nuta koniaku, podkreślona bobem tonka, co od razu przywodzi na myśl beczki wypełnione trunkiem. W sercu pojawia się cynamon, dąb, dodatkowa porcja tonki i orzech laskowy, które nadają kompozycji głębi. W bazie znajdziemy wanilię, pralinę, drzewo sandałowe, migdał i kolejną odsłonę koniaku.
Jedna z najbardziej „deserowych” kompozycji w zestawieniu. Sama słodycz. W głowie pojawia się biała czekolada i masło kakaowe, więc start jest od razu gęsty, kremowy i bardzo smakowity. W sercu wyczuwalne są mleko skondensowane, pralina i orzech laskowy – mieszanka, która przywołuje na myśl praliny z nadzieniem. Baza z karmelem, wanilią i cukrem utrwala całość i sprawia, że zapach otula przez wiele godzin.
Dowód na to, że pralina świetnie odnajduje się również w bardziej mrocznych, kwiatowo-drzewnych klimatach. W centrum kompozycji stoi róża damasceńska, zanurzona w głębokim, przydymionym oudzie. Towarzyszą jej korzenne nuty goździków oraz gourmandowy akcent praliny, który nadaje całości lekko „czekoladowego”, deserowego charakteru. Zapach intensywny, przyciągający uwagę, wyjątkowy. Nie tylko na wieczór.
Nowość z 2025 roku, skomponowana przez Jérôme’a Epinette’a, to bardziej świetlista, ale nadal wyrazista interpretacja praliny. W głowie pojawiają się czarna porzeczka, bergamotka i cytryna, które nadają kompozycji energetyczny, niemal promienny charakter. Serce zbudowane z praliny, piżma i fiołka jest miękkie, lekko pudrowe, ze słodkim akcentem, który nie dominuje całości. W bazie obecne są czarna ambra, cedr i wetyweria. Zapach bardzo nowoczesny.