Efekt wet hair look, który mogliśmy podziwiać na wybiegu Diora, to fryzura, która balansuje między surowością a wyrafinowaniem, udowadniając, że „mokre” pasma mogą wyglądać luksusowo.
Wet hair look z pokazów Diora to stylizacja, w której nasze włosy wyglądają na mokre, ale jest to efekt w pełni kontrolowany i trwały. Uzyskuje się go za pomocą odpowiednich produktów, które nadają pasmom wysoki połysk i teksturę, nie obciążając ich przy tym nadmiernie. Na pokazach Diora często widzimy wersję slicked back – włosy są gładko zaczesane do tyłu, co eksponuje rysy twarzy i pozwala wybrzmieć spektakularnym dodatkom, jak kwiatowe ozdoby czy biżuteria.
Proces uzyskania perfekcyjnego efektu wet hair to prawdziwa sztuka warstwowania, która wymaga precyzji, by fryzura zachowała luksusowy charakter bez zbędnego obciążenia. Rozpoczynamy od przygotowania bazy na jeszcze wilgotnych pasmach, aplikując wysokiej jakości piankę lub profesjonalny spray teksturyzujący, co pozwala nadać włosom pożądaną plastyczność.
Następnie przechodzimy do etapu nadawania blasku, sięgając po mocny żel o wysokim połysku lub luksusową pomadę nabłyszczającą, którą starannie rozprowadzamy grzebieniem o szerokim rozstawie zębów. Produkt nakładamy zazwyczaj od samej nasady aż do połowy długości, co pozwala uzyskać ten charakterystyczny, wybiegowy sznyt widoczny u modelek Diora. Finałem stylizacji jest utrwalenie fryzury lakierem nabłyszczającym, przy jednoczesnym zachowaniu miękkości końcówek, co tworzy wyrafinowany kontrast między lustrzaną taflą u góry a naturalną teksturą na dole.
Uniwersalność efektu mokrych włosów sprawia, że jest to jedna z niewielu stylizacji, która z równym sukcesem odnajduje się na każdej długości pasm. W przypadku krótkich cięć, takich jak drapieżne pixie cut czy klasyczny bob, mokra tekstura dodaje fryzurze niezwykłej nowoczesności i architektonicznego charakteru. Takie uczesanie działa niemal jak błyskawiczny lifting – dzięki gładkiemu zaczesaniu pasm do tyłu, uwaga zostaje natychmiast przekierowana na rysy twarzy, eksponując kości policzkowe.
Posiadaczki długich włosów zyskują natomiast niemal nieograniczone pole do modowych eksperymentów. Bardzo popularnym rozwiązaniem jest stylizacja typu mermaid look, w której wilgotne, lśniące pasma kaskadami opadają na plecy, przywodząc na myśl estetykę syreny prosto z morskich głębin. Z drugiej strony, długa baza pozwala na stworzenie perfekcyjnie gładkiego, lśniącego kucyka lub nisko upiętego koka, które stanowią absolutny szczyt nowoczesnego minimalizmu. W takim wydaniu długa fryzura przestaje być tylko tłem, a staje się integralnym elementem eleganckiej stylizacji, idealnie współgrając z wieczorowymi kreacjami czy surowymi, garniturowymi zestawami.