Chokery, satynowe bomberki, aksamit i skinny jeans nie są już jedynie wspomnieniem z archiwalnych zdjęć. Znów odgrywają ważną rolę w stylizacjach.
Aktualne trendy w świecie mody pokazują wyraźne zbliżenie do estetyki sprzed dekady. Projektanci zaglądają do archiwów i sięgają po ubrania i akcesoria z 2016 roku: dopasowane spodnie, satynowe bomberki, bieliźniane sukienki, aksamit, zawieszki przy torebkach. Widać, że ten fragment historii znów staje się ważnym punktem odniesienia przy budowaniu kolekcji.
Fascynacja tamtym okresem mocno wybrzmiewa też w mediach społecznościowych. Pod hashtagiem #BringBack2016 pojawiają się stylizacje inspirowane tamtym okresem, zestawienia kadrów „wtedy i dziś”, odtworzone makijaże i fryzury. To dodatkowo wzmacnia kierunek, który był widoczny na wybiegach – po latach chłodnego minimalizmu rośnie apetyt na mocniejsze akcenty.
Bieliźniana sukienka na cienkich ramiączkach była jednym z najmocniejszych znaków 2016 roku. Wtedy najczęściej zarezerwowana na wieczorne wyjścia, dziś w naturalny sposób przeniosła się do dziennej garderoby. Latem nosimy ją solo, zimą z kardiganem i kozakami. Sprawdza się przez cały rok.
Satynowe bomberki – lekkie, z połyskiem, często z aplikacją na plecach – znów są widoczne na ulicach. Pasują zarówno do dżinsów, jak i do spodni z materiału czy sukienek midi, dodając całości odrobiny sportowego luzu.
Przez kilka sezonów dominowały proste nogawki: fasony „straight”, „wide leg” i dzwony. W 2026 roku wracają dopasowane spodnie – zarówno klasyczne dżinsy, jak i modele ze skóry czy jej imitacji. Obecnie rzadziej zestawia się je z mocno obcisłą górą; częściej stawia się na kontrast: luźniejszą koszulę, sweter czy marynarkę.
Czarny pasek przy szyi, metalowa obręcz, cienki łańcuszek układający się tuż nad obojczykami – choker wrócił. W 2016 roku często łączono je z mocno imprezową estetyką, dziś najlepiej sprawdzają się w towarzystwie minimalistycznych ubrań.
Aksamit był absolutną gwiazdą wieczorowych stylizacji. Teraz pojawia się także w codziennej odsłonie. Widać go na marynarkach, szerokich spodniach i topach. Tkanina sama w sobie robi wrażenie, dlatego lubi oszczędne towarzystwo.
Masywne botki, trapery i sneakersy na koturnie to kolejny, bardzo wyraźny powrót z 2016 roku. Wtedy często łączono je z rurkami i krótkimi sukienkami, dziś najczęściej zestawia się je z delikatniejszymi materiałami, takimi jak jedwab czy koronka.
Bluzki i sukienki eksponujące ramiona i obojczyki (off shoulder) znów pojawiają się w kolekcjach. Widać je w różnych wariantach, od minimalistycznych po bardziej ozdobne.
Do mody wracają również czapki z daszkiem. Nosimy je z trenczem, eleganckim płaszczem, garniturowymi spodniami, a nawet koszulą. Najlepiej sprawdzają się modele w stonowanych kolorach, z dyskretnym logo, bez nadruków.
W centrum uwagi ponownie są duże kolczyki – geometryczne, rzeźbiarskie, inspirowane biżuterią vintage. To jeden z najprostszych sposobów, by odświeżyć klasyczną garderobę: wystarczy prosta baza (dżinsy, koszula albo prosty sweter), a całość nabiera współczesnego charakteru.
Kolejny trend, który wyjątkowo łatwo wprowadzić. Ozdobne breloki, które w tamtych latach masowo przypinano do torebek, znowu mają swoje pięć minut. Dziś częściej jednak są to smukłe chwosty, nieduże figurki, skórzane zawieszki czy elementy z naturalnych materiałów.