Shopping

5 rzeczy, które próbują przed nami ukryć niektóre marki modowe. Lepiej wybierać konkurencję

5 rzeczy, które próbują przed nami ukryć niektóre marki modowe. Lepiej wybierać konkurencję
Fot. Materiały prasowe

Nieraz wracamy ze sklepów z rzeczami, których tak naprawdę nie potrzebujemy. Oto strategie wykorzystywane przez marki modowe, abyśmy kupowali więcej i częściej.

Podobnie jak pozostali widzowie serialu „Seks w Wielkim Mieście”, nie potrafiłam oderwać wzroku od kultowych strojów głównej bohaterki, Carrie Bradshaw, z entuzjazmem potakując głową, gdy mówiła: „Zakupy to moje kardio”. Choć dla Carrie Bradshaw liczyły się przede wszystkim wygląd i luksus ubrań, dzisiaj coraz częściej mówimy o tym, jak ważna jest jakość materiałów czy etyczna produkcja ubrań, które kupujemy. Szafa kapsułowa, która zyskuje coraz większą popularność, zakłada, że konsumentom powinno wystarczyć jedynie kilka wysokiej jakości, podstawowych elementów garderoby, które można dowolnie łączyć w różnorodne stylizacje. Jednak niektóre marki modowe nieustannie walczą o naszą uwagę, stosując różne strategie, aby skłonić nas do częstszych zakupów. Oto 5 sekretów, które niektóre marki wolą przed nami ukryć.

1. Wyższa cena nie zawsze gwarantuje lepszą jakość

Ostatnio podczas zakupów rozmawiałyśmy z koleżankami o tym, jak nasze podejście do shoppingu z biegiem lat stało się dojrzalsze i bardziej przemyślane. Coraz częściej zwracamy uwagę na metki ubrań, dokładnie sprawdzając skład materiału i dbając, żeby były trwałe i etycznie produkowane. Niektóre tkaniny mogą wydawać się luksusowe, a ich skład okazuje się rozczarowujący. Z drugiej strony, produkty wyglądające na zupełnie podstawowe mogą służyć nam przez lata dzięki wysokiej jakości materiałom. Dlatego warto zwracać uwagę na skład materiału zamiast polegać wyłącznie na wyglądzie ubrań.

2. Edycje limitowane to czasem chwyt marketingowy, a nie unikatowość produktu

Wiele marek modowych celowo wypuszcza limitowane kolekcje ubrań, aby skłonić konsumentów do kupowania produktów szybciej, pod presją czasu i ze strachu przed wyczerpaniem asortymentu. Jednak takie limitowane kolekcje nie zawsze mają wiele wspólnego z unikatowością danych ubrań, dlatego warto kupować jedynie te produkty, których naprawdę potrzebujemy, niezależnie od limitu produktów na rynku.

3. Trendy mają zachęcać do zakupów, a potem natychmiast się zmieniają

W pogoni za najnowszymi trendami łatwo zapomnieć o tym, że zazwyczaj są to chwilowe fascynacje konkretnymi fasonami czy kolorami, które prędko przemijają. Chcąc wyglądać modnie, często kupujemy ubrania popularne w danym momencie, zapominając, że trend nie będzie trwał wiecznie. Zamiast tego warto skomponować uniwersalną, ponadczasową kolekcję ubrań w szafie, a dla odświeżenia stylizacji można połączyć ją z dodatkami najmodniejszymi w danym sezonie. 

 

4. To nie logo jest najważniejsze, a krój, materiał i proporcje

Nawet najdroższe ubrania nie sprawią, że będziemy wyglądać zjawiskowo, jeśli nie służą naszej sylwetce. Ważne jest, aby dobierać kroje, które ją komplementują, zamiast po prostu na nas wisieć czy ją ukrywać. Nadmierne eksponowanie marek może być odbierane jako przesadne, podczas gdy cicha elegancja i dobrze dopasowane ubrania robią o wiele lepsze wrażenie.

5. Łączenie luksusowych rzeczy z popularnymi markami może być eleganckie

Wiele marek modowych próbuje zniechęcić klientów do łączenia ubrań z segmentu premium z tańszymi rzeczami z sieciówek, zachęcając do kompletowania całych stylizacji. Ale jeśli produkty popularnych marek mają dobrą jakość i ciekawe fasony, mogą być świetnym uzupełnieniem, a nawet bazą w szafie. Łączenie luksusowych ubrań z codziennymi elementami garderoby pozwala stworzyć stylizację elegancką i taktowną. 

 

Carrie Bradshaw mawiała: „Lubię, gdy moje pieniądze są tam, gdzie mogę je zobaczyć – wiszące w mojej szafie”. My również możemy czerpać radość z mody jak prawdziwa ikona stylu, robiąc przemyślane zakupy i nie dając się nabrać na wszystkie marketingowe sztuczki.