Lżejsza niż trencz, stylowa i bardzo uniwersalna. Bomberka (bomber jacket), kurtka ze sportowym rodowodem, wiosną 2026 wraca na pierwszy plan. Widać ją zarówno w kolekcjach największych domów mody, jak i w ulicznych stylizacjach.
Bomberki od lat przewijały się na wybiegach, ale dopiero ostatnie sezony sprawiły, że trafiły do ścisłej czołówki najbardziej pożądanych wiosennych kurtek. Dziś idą ramię w ramię z ramoneskami.
W kolekcjach Chloé, Celine, Balmain, Loewe, Balenciagi, Simkhai i Khaite pojawiają się w wielu wersjach: od miękkiej skóry w odcieniach toffi i gorzkiej czekolady, przez satynowe jak z 2016 roku, po modele z technicznych tkanin o lekko sportowym charakterze. Są bomberki mocno powiększone, o zaokrąglonych ramionach, są też krótsze, bliżej ciała, które dobrze układają się na sukienkach i spódnicach.
Kolorystyka oscyluje wokół beżu, karmelu, czerni i odcieni zieleni, ale widać też mleczne biele i pastelową żółć – idealne na cieplejsze dni.
Street style pokazuje, że bomberka sprawdza się niemal w każdej sytuacji. Pasuje zarówno do codziennych zestawów, jak i do bardziej eleganckich wyjść. W ciągu dnia dobrze wygląda z prostym T-shirtem, dżinsami, spodniami typu wide leg lub spodniami cargo i sneakersami, ale równie ciekawie z satynową spódnicą midi i balerinami. Może zastąpić trencz w komplecie z garniturem, dodać swobodnego charakteru koronkowej sukience, a w duecie z ołówkową spódnicą i szpilkami sprawdzi się nawet przy oficjalnych okazjach.