Dusza towarzystwa. Jak sprawić, by ludzie bardziej do nas lgnęli
Fot. istock

Dusza towarzystwa. Jak sprawić, by ludzie bardziej do nas lgnęli

Nie każdy jest przebojowy i wygadany. Nie każdy ma wrodzony dowcip i czar. Żeby być duszą towarzystwa, trzeba mieć naturalne predyspozycje albo... trochę nad sobą popracować. Co zrobić, żeby wyjść z drugiego szeregu i nie stać w kącie?

Proces ten jest mniej skomplikowany niż ci się wydaje. Kilka prostych sposobów może znacznie podnieść twój status w grupie i rozprawić się z wizerunkiem szarej myszki.

Zacznij od siebie 

Bez tego ani rusz. Niezadowolenie z własnego wyglądu często przekłada się na brak pewności siebie, co w rezultacie utrudnia nawiązywanie znajomości. To oznacza, że aby zjednać sobie otoczenie, najpierw ty sama musisz spojrzeć na siebie łaskawszym okiem. Stań przed lustrem i powiedz (na głos bądź w myślach), za co się lubisz. Może za kolor oczu? A może za kształt ust, gdy się uśmiechasz? Potem zastanów się, w czym jesteś dobra, na czym się znasz i jakie są twoje mocne strony. Kiedy podbudujesz poczucie własnej wartości, inni dostrzegą błysk w twoim oku oraz pewność i swobodę w zachowaniu. 

Przestań narzekać

Ludzie pozytywnie nastawieni do świata są bardziej lubiani. Negatywna energia ma wpływ na innych, a nikt nie chce psuć sobie humoru. Jeśli więc chodzisz z nosem spuszczonym na kwintę i ciągle na wszystko narzekasz: pogodę, pracę, brak pieniędzy czy mankamenty sylwetki, część znajomych będzie cię omijać szerokim łukiem. Nie oznacza to, że musisz zacząć ukrywać swoje smutki czy irytacje – po prostu oceń, którymi z nich musisz się podzielić, a z którymi poradzisz sobie sama. 

Bądź otwarta

Wyprostuj się, weź głęboki wdech i do dzieła! Każdego dnia masz szansę na pogłębianie relacji ze znajomymi. Wystarczy trochę dobrych chęci – nie czekaj wiecznie na telefon i zaproszenie. Sama wyjdź z inicjatywą spotkania, wypadu na kawę, lunch czy do kina. Nie obawiaj się też nowych znajomości – zbierz się na odwagę i pierwsza zacznij rozmowę. Kto wie, może w ten sposób poznasz swoją przyszłą przyjaciółkę? 

Obudź swoją radosną stronę 

Czasem najprostsze gesty mają największą moc. Tak jest z uśmiechem. Nie szczędź go więc innym i uśmiechaj się, gdy tylko pozwala ci na to nastrój i okoliczności. Roześmiana twarz działa jak magnes; szczerym uśmiechem i śmiechem możesz zaskarbić sobie sympatię otoczenia.

Więcej na twojstyl.pl

Zobacz również