Niedoskonałe ciało Maffashion w sieci. Zamiast hejtu oklaski: "Dziękujemy za naturalność"
Fot. @maffashion_official

Niedoskonałe ciało Maffashion w sieci. Zamiast hejtu oklaski: "Dziękujemy za naturalność"

Julia Kuczyńska, influencerka znana szerszej publiczności jako Maffashion, jest jedną z niewielu znanych Polek, które nie tylko deklaratywnie wspierają ruch body positive. Maff z dumą pokazuje w sieci własne ciało bez retuszu.

Julia Kuczyńska jest obecna w polskiej blogosferze od 12 lat i w tym czasie zbudowała mocną markę osobistą, obiecujący biznes oraz świetną relację z fanami i  światowymi markami. I zrobiła to wszystko "na własnych zasadach" - niejednokrotnie głosząc kontrowersyjne poglądy czy narażając się wpływowym grupom

Z ogłoszeniem swojej ciąży wstrzymywała się prawie do ostatniej chwili, tłumacząc, że narodziny pierwszego dziecka to "nie kolejny projekt biznesowy czy też sesja zdjęciowa". Za to tydzień po narodzinach syna (którego ojcem jest narzeczony Julii, aktor Sebastian Fabijański) Kuczyńska zaskoczyła fanów pokazując na Instastories swoje zmienione ciążą ciało. Na taką odwagę nie zdobyła się jeszcze żadna inna równie znana Polka.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez JULIA KUCZYŃSKA (@maffashion_official)

Ciałopozytywna Maffashion

Pokazywanie ciała po ciąży to dość popularna praktyka wśród celebrytek. Zwykle jednak znane kobiety zwlekają z prezentowaniem swoich pociążowych sylwetek lub bardzo starają się, żeby ich ciała po porodzie wyglądały świetnie. Pomagają w tym legginsy z wysokim stanem, dieta pudełkowa, profesjonalna sesja zdjęciowa, a czasem też retusz zdjęć. Za to Julia Kuczyńska pokazała się z wciąż powiększonym brzuchem, w majtkach poporodowych i biustonoszu do karmienia piersią.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez JULIA KUCZYŃSKA (@maffashion_official)

Przez pewien czas Maffashion co tydzień prezentowała stopniowe zmiany zachodzące w jej ciele. Nie zabrakło oczywiście podejrzliwych komentatorów, którzy stosunkowo szybki powrót do formy blogerki tłumaczyli wykonanymi tuż po porodzie zabiegami medycyny estetycznej czy wręcz operacjami plastycznymi. Ona jednak podkreślała, że swoją pozazdroszczenia godną sylwetkę po porodzie zawdzięcza stylowi życia sprzed ciąży. Przyznała też, że akceptuje zmiany, jakie zaszły w jej ciele i świetnie się w nim czuje.

Moje ciało dalej nie jest takie jak przed ciążą i wcale nie oczekuję, że takie będzie. Czuję się super! - odpowiedziała Maff  jednej z krytykujących ją internautek.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez @eppram_official

Kuczyńska chce też, żeby inne kobiety dobrze czuły się w swoim ciele niezależnie od jego rozmiaru. Tworząc kolekcje dla swojej marki Eppram, Julia nie zapomniała o większych paniach i zaprosiła do współpracy modelki plus size, ubierając jedną z nich w mocno wyciętą suknię wieczorową. 

148658932_479114733467388_2272293198695368178_n
Julia Kuczyńska w bieliźnie z walentynkowej kolekcji Tezenis.
Źródło @maffashion_official

Najlepszym jednak dowodem na to, że ruch body positive jest Julii bliski są zdjęcia, które niedawno opublikowała na swoim Instagramie. Fotki promują walentynkową kolekcję Tezenis (Kuczyńska jest ambasadorką tej bieliźnianej marki), a widoczna na nich Maffashion wygląda świetnie, ale nie idealnie.  Fanki blogerki doceniły naturalność Kuczyńskiej - nierówny koloryt skóry, fałdkę na brzuchu. Julia publikując te zdjęcia pokazała to, co inne influencerki często próbują ukryć - zadbane, ale niedoskonałe ciało dojrzałej kobiety. 

Więcej na twojstyl.pl

Zobacz również