Po obejrzeniu nowej „Lalki” trudno nie patrzeć na kostiumy Izabeli Łęckiej jak na gotową inspirację na jesień. Gorsety, rozbudowane spódnice czy rękawiczki należą oczywiście do świata XIX-wiecznej arystokracji. Jednak wiele z tych elementów doskonale pasuje do współczesnych, jesiennych stylizacji.
Dorota Roqueplo, odpowiedzialna za kostiumy do serialu Netflixa, nie potraktowała epoki jak zamkniętego muzeum. W garderobie Izabeli Łęckiej granej przez Sandrę Drzymalską można znaleźć fasony ubrań, akcesoria i detale, które z powodzeniem sprawdzą się we współczesnych stylizacjach na jesień.
Gorset jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów sylwetki Izabeli. W XIX wieku miał przede wszystkim modelować figurę: podkreślać talię, prostować plecy i nadawać sylwetce pożądany kształt. Współczesna moda od dawna interpretuje go jednak na nowo.
Po obejrzeniu „Lalki” warto potraktować gorset nie jako bieliznę, ale jako pełnoprawny element stylizacji. Wystarczy zestawić go z szerokimi spodniami, prostą marynarką czy skórzaną spódnicą. Efekt? Przestaje być kostiumem historycznym, a staje się sposobem na podkreślenie talii i ramion. To jeden z najprostszych sposobów, aby przemycić dziewiętnastowieczną inspirację do wyrafinowanych, koktajlowych stylizacji na wyjątkowe okazje.
W garderobie Izabeli Łęckiej sylwetka powstaje dzięki wielu warstwom. Pod suknią znajdują się halka i niewielka tiurniura z tyłu - konstrukcją podtrzymująca materiał, dzięki której spódnica zyskuje charakterystyczną objętość.
Dzisiejsza moda nie potrzebuje oczywiście prawdziwego stelaża, aby osiągnąć podobny efekt. Projektanci coraz częściej eksperymentują z dużymi, rzeźbiarskimi spódnicami, konstrukcyjnymi fasonami i materiałami utrzymującymi formę. Po latach dominacji prostych krojów to ciekawa zmiana: dół stylizacji znów może być jej najbardziej efektowną częścią.
Izabela Łęcka nosi biżuterię, która ma podkreślać jej pochodzenie i status. Perły oraz kamienie szlachetne są integralną częścią jej wizerunku. Współczesna wersja tego trendu nie musi oznaczać jednak całego kompletu biżuterii.
Kamenie szlachetne można dziś nosić znacznie mniej formalnie: z prostym swetrem, białą koszulą, skórzaną kurtką czy nawet jeansami. Ich siła polega właśnie na kontraście. Szykowny naszyjnik z brylantami i szmaragdami zestawiony z minimalistycznym zestawem przestaje wyglądać teatralnie, a zaczyna być nowoczesnym, efektownym dodatkiem.
W XIX wieku rękawiczki były ważnym elementem stroju eleganckiej kobiety. U Izabeli podkreślają przynależność do określonej klasy społecznej i wpisują się w zasadę, według której każdy detal stylizacji powinien być dopracowany.
Współczesna wersja? Długie skórzane rękawiczki można jednak zestawiać z wełnianym płaszczem, prostą dzianinową sukienką albo kaszmirowym swetrem. To jeden z tych dodatków, które natychmiast zmieniają charakter stylizacji na retro – bez potrzeby wymiany całej garderoby.
Włosy Izabeli są starannie upięte i dekorowane kokardami, wstążkami oraz ozdobnymi spinkami. To drobny element, ale właśnie takie detale najlepiej pokazują różnicę między współczesnym minimalizmem a dziewiętnastowiecznym podejściem do koktajlowej stylizacji.
Kokardka we włosach jest dziś prostym sposobem na dodanie stylizacji romantycznego charakteru. Można przewiązać nią kucyk, wpleść ją w warkocz albo wykorzystać zamiast klasycznej gumki. Prezentuje się stylowo i nowocześnie, kiedy jest pojedynczym, świadomym akcentem w stylizacji - zarówno wieczorowej, jak i codziennej.
Izabela nie nosi dodatków przypadkowych. Biżuteria ma wyglądać jak część rodzinnej historii – nawet jeśli za tym pozornym przepychem kryje się coraz trudniejsza sytuacja finansowa Łęckich. Ten sposób myślenia o dodatkach wraca dziś w modzie vintage i w stylizacjach inspirowanych „old money”. Broszki, pierścionki z kolorowymi kamieniami, medaliony czy duże kolczyki nie muszą pochodzić z rodzinnego archiwum. Ważne, aby wyglądały jak przedmioty z historią, a nie kolejny sezonowy zakup.