Właśnie wystartowała wiosenna edycja Festiwalu RestaurantWeek®. Od Krakowa, przez Śląsk i Wrocław, aż po Trójmiasto odwiedzimy najlepsze restauracje w Polsce polecane przez foodies. Gdzie warto zajrzeć?
W tej edycji RestaurantWeek® foodies wskazują, gdzie warto zarezerwować stolik. Oto adresy, które warto zapamiętać.
Pierwszy przystanek? HINT Food & Drinks przy ul. Ogrodowej 10 w Krakowie. Są miejsca, do których wpada się raz, a potem wraca przy każdej możliwej okazji – HINT zdecydowanie do nich należy. Ukryta w designerskich wnętrzach PURO Kraków Stare Miasto restauracja od lat udowadnia, że comfort food może być jednocześnie swobodny i wyrafinowany. I właśnie za tę równowagę trafiła do rekomendacji foodies. W festiwalowym menu Chefa Pawła Pamuły królują autorskie interpretacje klasyki: soczysty filet z kaczki z puree z selera i czarnego czosnku, terrina z policzków wieprzowych z truflą, aromatyczna zapiekanka z bakłażana czy polski chleb z kozim serem, orzechowym relishem z miodem i zielonym jabłkiem.
Trzy kulinarne światy w jednym miejscu? To możliwe w Hampton by Hilton Łódź City Center przy ul. Piotrkowskiej 157. Tu pasja do gotowania łączy się z dbałością o jakość i przyjemną, swobodną atmosferą. Pod czujnym okiem Chefa Tomasza Karolaka w karcie spotykają się smaki Europy, Ameryki i Polski - tradycja idzie w parze z nowoczesnymi inspiracjami, a każde danie zaprasza w smakowitą podróż. Specjalnie na RestaurantWeek® powstało menu pełne niebanalnych połączeń, a w nim: krem grzybowo-kasztanowy z chrupiącymi grzybami, wołowina z ziemniakami pommes lyonnaise i pasternakiem czy aromatyczna tarta ziemniaczano-porowa z młodymi warzywami, a na finał - parfait z białą czekoladą i chałwą z malinami albo dulce de leche z marakują i czekoladowym crumble.
Poleceń ciąg dalszy! Warmia i Mazury też mają wiele do zaoferowania. Wyobraźmy sobie miejsce, gdzie każdy kęs to podróż po mazurskich smakach, a widok z okna na spokojną taflę jeziora zapiera dech w piersiach. Restauracja Nóż w Wodzie, usytuowana w samym sercu Mikołajek przy ul. Kajki 62/54, łączy kulinarną finezję z niepowtarzalnym klimatem. Eleganckie wnętrze, przytulna atmosfera i menu inspirowane lokalnymi tradycjami sprawiają, że każdy posiłek tutaj staje się wyjątkowym doświadczeniem. Festiwalowe menu to odważne i oryginalne połączenia: muffin ziemniaczany z chrupiącym boczkiem i kremem buraczanym, soczyste żeberka wieprzowe teriyaki z puree z zsiadłego mleka i sałatką z kapusty oraz puszysty racuch drożdżowy z jabłkami i lodami waniliowymi. Miłośnicy wege smaków zachwycą się kremem z marchewki podkręconym imbirem, tagliatelle z pesto z jarmużu, kozim serem i prażonymi pestkami dyni oraz delikatną pianką waniliową z konfiturą z dzikiej róży.
Czas na Śląsk. Food&Ball przy ul. Kościuszki 229 w Katowicach to wyjątkowe miejsce na mapie regionu stworzone przez Arkadiusza Milika, gdzie sportowa energia łączy się z kreatywnym podejściem do kuchni, a każdy talerz to małe mistrzostwo smaku. Foodies polecają spróbować tu tatara z antrykotu z chrupiącą gryką, polędwiczkę wieprzową sous vide z polentą orzechową i karmelizowaną pietruszką, a na deser – fondanta czekoladowego z lodami z karmelizowanej, kiszonej kapusty i marakują. Dla fanów roślinnych smaków prawdziwą niespodzianką będzie krem z pora i topinamburu oraz bulgur z mascarpone i rzodkiewką.
W poszukiwaniu najlepszych restauracji foodies dotarli również do Trójmiasta! Ich wybór padł na The Lobster House w Gdańsku przy Długim Pobrzeżu 24. To raj dla fanów ryb i owoców morza! W swobodnej, casualowej atmosferze Chef Łukasz Wędzik serwuje dania pełne świeżości i pasji: esencjonalną zupę rybną, smażonego halibuta z jajkiem poche, ziemniaczanym puree i szpinakiem, a także kociołek Lobster House z mulami, vongolami, krewetkami i ośmiorniczką baby w aromatycznym, winno-maślanym sosie. Na deser – sernik z białą czekoladą i polewą pistacjową lub creme brûlée z sezonowymi owocami, które otulają smakiem niczym miękka, lekka kołderka w rześki poranek.
Ostatni przystanek na kulinarnej mapie foodies to Wrocław. Nafta Neo Bistro przy ul. Krakowskiej 180, rekomendowana przez Michelin, to restauracja, w której casualowa, swobodna atmosfera łączy się z odrobiną zaskoczenia. Wystrój zachwyca, karta intryguje, a każdy talerz udowadnia, że proste składniki mogą stworzyć wyjątkowe smaki. W festiwalowym menu wyróżniają się wariacja na temat rosołu z pulpetami oraz boczek teriyaki podany z pieczonymi ziemniakami i czerwoną kapustą z sezamem. Miłośnicy wege docenią krem z pora z siankiem oraz „gołąbka” z kapusty włoskiej, kaszy bulgur, jabłka, fenkułu i prażonej cebulki. Na deser lekkie semifreddo z kaszką manną i malinami - idealne zwieńczenie tej wybornej uczty.
A jeśli będzie nam mało festiwalowych smaków, czeka na nas BreakfastWeek. Festiwalowe śniadania dostępne będą w najlepszych śniadaniowniach w Krakowie, Warszawie, Poznaniu, Trójmieście, Szczecinie, we Wrocławiu oraz na Śląsku. BreakfastWeek, tak jak RestaurantWeek®, trwa od 4 marca do 22 kwietnia.