Przez ostatnie lata znakiem rozpoznawczym koreańskiej pielęgnacji była wieloetapowa pielęgnacja. 10-stopniowe rytuały przechodzą jednak do historii. Teraz mniej znaczy więcej.
Jestem zabiegana – jak większość współczesnych kobiet. Dlatego, kiedy po długim i intensywnym dniu staję przed lustrem w łazience, chcę zatroszczyć się o skórę skutecznie, ale szybko. Kto ma czas i siłę na 10-stopniową pielęgnację?
Dlatego, kiedy czytałam raporty o najnowszych trendach w koreańskiej pielęgnacji, chyba najbardziej ucieszyła mnie informacja, że czasochłonne, skomplikowane procedury pielęgnacyjne powoli odchodzą do lamusa.
Mniejsza ilość produktów nie oznacza jednak gorszych rezultatów. Nowoczesne kosmetyki zawierają więcej aktywnych składników, mają skoncentrowane formuły i są bardziej wydajne. Coraz popularniejsze są też produkty hybrydowe, łączące kilka funkcji – np. serum i ampułki. Zamiast więc mówić o kosmetycznym minimalizmie, koreańscy eksperci nazywają ten trend zamierzonym maksymalizmem (Intentional Maxymalism) – produktów jest mniej, ale rezultaty jeszcze lepsze.
Czy tylko zmęczenie wieloetapowymi rytuałami przyczyniło się do zmiany podejścia do pielęgnacji? Na pewno duże znaczenie ma kwestia zrównoważonego rozwoju, do którego dążą producenci kosmetyków niemal na całym świecie. Mniej produktów to mniej opakowań (a niektóre wielorazowego użytku) i oczywiście mniej śmieci. Wygląda na to, że uproszczenie pielęgnacyjnych rytuałów ma same zalety. Też tak sądzicie?
1. Mycie delikatnym preparatem do spłukiwania (pianka, żel)
2. Wielofunkcyjne serum, które łączy w sobie funkcje esencji, serum i ampułki
3. Krem nawilżający, który dostarcza antyoksydantów zwalczających wolne rodniki, chroni przed smogiem, stresem oraz wzmacnia barierę ochronną naskórka
4. Hybrydowy SPF – preparat łączący ochronę przeciwsłoneczną z pielęgnacją (a często także z makijażem).
1. Oczyszczanie kosmetykiem na bazie oleju – skutecznie usuwa makijaż, również wodoodporny, zanieczyszczenia i pozostałości filtrów przeciwsłonecznych.
2. Preparat delikatnie złuszczający, np. peeling enzymatyczny lub płatki peelingujące (2-3 razy w tygodniu).
3. Serum ze składnikami aktywnymi dobranymi do potrzeb (np. wit. C, retinol, egzosomy…)
4. Regenerujący krem lub (co kilka dni) maska na noc.