Antoni Pawlicki: 10 rzeczy bez których nie mogę żyć
Fot. EAST NEWS

Antoni Pawlicki: 10 rzeczy bez których nie mogę żyć

Powiedz, bez czego nie możesz się obyć, a pokażesz, kim jesteś. Przedmioty, wspomnienia, marzenia, wartości, ludzie. Swoją złotą dziesiątkę wybrał dla nas znany znany aktor Antoni Pawlicki. 

  1. Projekt „Ostoja”
    Z grupą ekoentuzjastów stworzyliśmy spółdzielnię rolną „Ostoja Natury”. Cel to produkowanie ekologicznej żywności w bezodpadowym, samowystarczalnym gospodarstwie. Produkujemy już i sprzedajemy warzywa pełną parą! Opowiadamy o tym w cyklu programów na naszym kanale „Ostoja Natury TV” na You Tube. W gospodarstwie wprowadzamy mądre, ekologiczne produkty, jak np. gliniane naczynie do oszczędzania wody. Wystartowaliśmy też z cotygodniowym „Bio hub Bazarem” w Olsztynku, gdzie wraz z dwudziestoma ekologicznymi producentami z okolicy sprzedajemy zdrową żywność. Zostaliśmy też wybrani do Unijnego programu Smart Rural 21, który promuje inteligentną ekologię na wsi w XXI wieku. Do programu zgłosiło się ponad 700 wiosek z całej Unii Europejskiej, a wyselekcjonowano tylko 20. W tym nas!
  2. Ludzie/spotkania
    Ja w roli samotnika? Nierealne! Jestem zwierzęciem stadnym. Bez rodziny nie funkcjonuję, ale przyjaciele są dla mnie nie mniej ważni. Gdy mam wolną chwilę, pierwsza myśl to zadzwonić do kumpla, spotkać się, pogadać. Znajomi mnie inspirują, nakręcają do nowych projektów. Mam opinię faceta imprezowego i... nie będę się wypierać: jest zasłużona. Lubię się bawić, rozmawiać, śmiać. Spotkania z ludźmi są dla mnie jak tlen.
  3. Buty górskie
    Nie mogę się bez nich obejść. Zabieram je na każdą wyprawę, nawet na pustynię. Zawsze są w moim plecaku. Tylko po mieście w nich nie chodzę, ale… to, co dziś mam na nogach, trochę je przypomina.
  4. Podróże
    Nie umiem usiedzieć w miejscu. Może dlatego, że gdy byłem dzieckiem i mówiłem mamie: „nudzę się”, odpowiadała: „Ludzie inteligentni się nie nudzą”. Gdy mam wolną chwilę, planuję wyprawę. Obliczyłem, że w ciągu trzech lat wyjechałem 18 razy i odwiedziłem 24 kraje. Zjeździłem Azję, Afrykę, Amerykę Południową. Byłem na wszystkich kontynentach z wyjątkiem Australii. Teraz przypomniała mi się wspaniała podróż po Indiach. Przejechałem tam 10 tysięcy kilometrów na starym brytyjskim motocyklu, model z lat 50.! Wjechałem nim m.in. na najwyżej położoną drogę świata, która ciągnie się na wysokości 5600 metrów. Zwiedzam świat swoimi ścieżkami. Wycieczki zorganizowane to coś, czego nie rozumiem.
  5. Narty i Żeglarstwo
    Nie ma dla mnie zimy bez wypadu na free ride (narciarstwo poza szlakami) czy skitour (wędrówki na nartach połączone ze zjazdami). Góry ładują mi akumulatory, dostarczają wyzwań, bez których nie mogę się dobrze czuć. Nie uznaję też lata bez wypadu na żagle. To moja pasja od dziecka. Mam uprawnienia śródlądowe i morskie. Żagle i góry uważam za idealne połączenie metafizyki i zjednoczenia z naturą; widoki, przestrzeń, wiatr, poczucie totalnej wolności. Gdy to mam, chce mi się żyć!
  6. Kodeks honorowy
    Mam listę wartości nienegocjowalnych, czyli takich, które nie podlegają sytuacyjnym kompromisom. To mój kodeks honorowy i życiowy kompas. Są wśród nich: szacunek wobec ludzi, tolerancja, słowność, przyzwoitość. Do listy dołączyłem też wyzbycie się pogardy i nienawiści. Za dużo jej w świecie, żebym miał ją jeszcze hodować w sobie. Ludzi, z którymi się nie zgadzam, staram się chociaż zrozumieć. A z tymi, z którymi mi nie po drodze, żegnam się bez chowania urazy.
  7. Pomaganie
    Wspieram trzy fundacje: Akogo, Mimo Wszystko i New Hope Africa, która pomaga dzieciom w Kenii w prowincji Neru. Ten ostatni projekt jest mi szczególnie bliski – podczas jednej z wypraw do Afryki widziałem dzieci żyjące w niewyobrażalnej biedzie. Nie umiałbym dziś żyć z myślą, że nie robię czegoś, by zmienić ich los. Wykończyliśmy im szkołę, wprowadziliśmy program dożywiania. Mam nadzieję, że uda nam się dać im dobrą przyszłość.
  8. Motory
    Od dzieciństwa kocham motocykle. Jest kilka modeli marzeń. Ten, którego nigdy się nie pozbędę, to KTM 990 Adventure. Gorącym uczuciem pałam też do mojego równolatka, 35-letniego kawasaki. Mam również słabość do samochodów z lat 80. i 90.
  9. Praca
    Jeśli na planie jest twórczo, fajna atmosfera, zaangażowani w pracę koledzy, to mam poczucie, że wykonuję najciekawszy zawód świata. I mam satysfakcję, że dokonałem właściwego wyboru. Ostatnio zdarzyło mi się to na planie serialu Echo serca. Gram tam lekarza, który dokonuje trudnych wyborów. Przed rozpoczęciem pracy nad tą rolą spędziłem trochę czasu na bloku operacyjnym, obserwowałem też pracę lekarzy na SOR-ze (szpitalny oddział ratunkowy). Każda nowa rola jest dla mnie jak zanurzenie w nowy świat. To fascynujące!
  10. Sztuka (dla sztuki!)
    Nie wyobrażam sobie życia bez dobrych filmów, seriali, książek, architektury. Oglądam i czytam mnóstwo. Moim ulubionym filmem jest Krwawa niedziela Paula Greengrassa, arcydzieło o wydarzeniach w Belfaście. Wysoko na liście jest też Mad Max, Zimna wojna i Roma. Mój świat nie mógłby istnieć również bez książek Stasiuka, Myśliwskiego i esejów O sztuce Gombricha oraz jego Krótkiej historii świata. Polecam!
Tekst ukazał się w magazynie Twój STYL nr 04/2019
Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również