Emma Corrin, nowa Diana. Kim jest aktorka z serialu The Crown
Emma Corrin jako Diana, Księżna Walii w serialu "The Crown".
Fot. materiały prasowe

Emma Corrin, nowa Diana. Kim jest aktorka z serialu The Crown

Bardziej przypomina młodą Jodie Foster niż Dianę Spencer. Jednak ta ( prawie ) debiutantka, 25-letna Emma Corrin, podbiła serca castingowy serialu „The Crown” i to ją obsadzili w roli księżnej Diany.

Emma miała zaledwie półtora roku, gdy w wypadku pod Pont de l'Alma zginęła księżna Walii. Nie pamięta więc wystąpień Diany czy relacji z królewskich uroczystości. Ale zanim ją zagrała, przejrzała wiele materiałów z udziałem Diany, by podpatrzeć jej zachowanie, gesty, śmiech i spoglądanie spod oka.

Duma RPA

Nie ma wielkiego doświadczenia aktorskiego – ale na ten efekt świeżości liczyli twórcy „The Crown”. Do tej pory Corrin zagrała jedynie w trzech produkcjach, Pojawiła się, chociażby w krótkometrażowym filmie "Alex's Dream" oraz jednym odcinku serialu historyczno-detektywistycznego "Grantchester". Największa do niedawna rola Corrin to ta w się w, w amerykańskim serialu "Pennyworth" , gdzie wcieliła się w Esme, partnerkę kamerdynera Batmana. Zagrała również Miss RPA w filmie "Niepokorna miss" z 2020 roku o aktywistkach, które przerwały konkurs Miss Świata w 1970 roku w Londynie.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Emma Corrin (@emmalouisecorrin)

 

Być może twórcy tego ostatniego filmu uważniej przestudiowali CV Corrin. Jej mama, z zawodu logopedka, pochodzi właśnie z RPA. Emma, tuż po liceum, zrobiła sobie przerwę i udała się właśnie do rodzinnego kraju mamy. Następnie powróciła nad Tamizę, by realizować cel swego życia: zostać aktorką. Najpierw był kurs w London Schol of Dramatic Art. Gdy poczuła, ze to jest to, zrezygnowała ze studiowana w Bristolu dołączyła do Cambridge University Amateur Dramatic Club. A jednocześnie pracowała dorywczo i chodziła na castingi.

 Próby z mamą

W 2018 roku została zatrudniona do przeczytania kilku linijek jako Diana podczas castingu do roli Camilli Parker Bowles (granej w serialu przez Emerald Fennell), która rywalizowała z Dianą o miłość do księcia Karola. Corrin powiedziano, że to nie przesłuchanie, ale i tak się przygotowała, oglądając film dokumentalny „Diana: In Her Own Words”  z 2017 r.około 15 razy i odbywała próby z matką, która pracuje jako logopeda. „Były rzeczy, które próbowałem naśladować, takie jak przechylenie głowy Diany i jej głos", wyznała Emma w wywiadzie dla brytyjskiego "Vogue'a".

Na Casting do „The Crown” poszła z dwóch powodów. Jej mama była podobna do Lady Di. Ponad dwie dekady wcześniej, kiedy Corrin była małym dzieckiem, jej matka weszła do kawiarni na londyńskim dworcu kolejowym. Klientów zamurowało, tak kobieta była podobna do zmarłej zaledwie kilka godzin wcześniej (!) księżnej Walii.

„Waham się, czy opowiedzieć tę historię, ponieważ brzmi to zbyt szalenie, aby mogło być prawdziwe” . „Przez całe moje życie pojawia się ten motyw Diany.  To nie wydaje się zwyczajne ”, mówiła w wywiadzie dla „The Interview”.

Okazało się, że Emma została zapamiętana. Sześć miesięcy później Corrin został poproszony o przeczytanie dialogów z Joshem O'Connorem , który gra młodego księcia Karola. Rolę dostała – Diana pojawia się dosłownie na chwilę w sezonie trzecim, w czwartym – króluje na ekranie, obok cudownych aktorek - Olivii Colman, Heleny Bonham Carter i Gillian Anderson.

Pamiętna suknia

Ale sama Emma kochała serial o dziejach angielskiej rodziny królewskiej. O tym że dostała rolę młodej Diany, długo nie mogła powiedzieć przyjaciołom, choć nie było jej łatwo utrzymać tajemnicę.

Co najbardziej zapamiętała z kręcenia czwartego sezonu "The Crown"? Że grała, mimo tego, że przez większość zdjęć cierpiała na krztuśca. Że przymiarki spektakularnej sukni Diany trwały po wiele godzin i że kostiumograf 'The Crown”, Amy Roberts, pozwoliła przyjść mamie Emmy, by zobaczyła jej córkę w jednej z najsłynniejszych kreacji w historii.

TheCrown_403_Unit_02388_RT

Emma nie zapomni też potu i łez wylanych podczas lekcji baletu. Gdyż jej bohaterka nie tylko musiała wyglądać , mówić , zachowywać się i ubierać jak Diana, ale i podzielać jej pasje. A pasją księżnej był balet. Tymczasem taniec nie jest jedną z ukochanych czynności Emmy, na studiach, podczas zajęć baletowych tylko kiwano z politowaniem głową nad jej próbami oddania emocji w tańcu. Jednak w serialu wypada znakomicie, nawet jako tancerka. Lepiej szło jej jeżdżenie na wrotkach w noc przed ślubem po pałacu Buckingham - podobno 19-letnia Diana, przerażona ślubem,  tak rozładowywała napięcie.

V2_TheCrown_403_Unit_01770_RT

Jednak czwarty sezon „The Crown” będzie ostatnim, w którym ją zobaczymy (o ile twórcy nie pokuszą się o jakąś retrospekcję, jak było w przypadku grającej młodą Elżbietę II Claire Foy). W następnych dwóch sezonach rolę królowej ludzkich serc przejmie australijska aktorka o polskich korzeniach, Elisabeth Debicki.

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również