Klasyczna zasada „mężczyzna przepuszcza kobietę w drzwiach” nie zawsze obowiązuje. Oto 5 sytuacji, w których etykieta działa inaczej i łatwo o niezręczną wpadkę.
Gdy podczas randki wchodzę do restauracji, nie powinnam oczekiwać, że mężczyzna przepuści mnie w drzwiach. Brzmi zaskakująco? Choć zazwyczaj to mężczyzna ustępuje pierwszeństwa kobiecie, istnieją sytuacje, w których obowiązują inne reguły. Kobieta nie zawsze powinna się czuć urażona, jeśli mężczyzna nie ustąpi jej pierwszeństwa, wszystko zależy bowiem od kontekstu i okoliczności.
Stoimy przy drzwiach, wymieniając skrępowane uśmiechy i półkroki do przodu, bo nikt nie chciałby urazić drugiej osoby, przepuszczając ją w niewłaściwym momencie. Zaskakująco, pierwszeństwo czasem zależy od… rodzaju drzwi. Jeśli przy otwieraniu należy je pociągnąć, mężczyzna powinien przepuścić kobietę, aby to ona weszła pierwsza do pomieszczenia.
W sytuacji, gdy drzwi należy popchnąć, mężczyzna otwiera je, a następnie wchodzi pierwszy, aby przytrzymać drzwi i umożliwić kobiecie wejście. W ten sposób nie musimy przepychać się w progu, aby na siłę ustąpić sobie miejsca. Podobnie w przypadku drzwi obrotowych to mężczyzna powinien iść pierwszy, aby wyręczyć kobietę w pchaniu drzwi i ułatwić jej przejście.
Nie raz byłam w sytuacji, gdy przy wysiadaniu z zatłoczonej windy mężczyzna usiłował ustąpić mi pierwszeństwa, wyginając się niezgrabnie, wpadając na innych i niemal rozpychając się łokciami, bym mogła wyjść jako pierwsza. Niepotrzebnie. Ograniczona przestrzeń w windzie uniemożliwia swobodne przepuszczenie kobiety czy osoby starszej bez niewygodnego przeciskania się. Dlatego wchodząc czy wychodząc z windy, zasady przepuszczania w drzwiach nie obowiązują. Należy wychodzić po kolei, zaczynając od osoby stojącej najbliżej drzwi.
Chociaż podczas wchodzenia po schodach pierwszeństwo należy do kobiety, przy schodzeniu to mężczyzna powinien prowadzić. Jest tak dlatego, że w sytuacji kryzysowej znajduje się w odpowiedniej pozycji, aby w razie potrzeby podtrzymać kobietę i zapobiec upadkowi. Jeśli zatem przed wejściem do lokalu musimy zejść po schodach, panowie powinni iść pierwsi, a następnie przepuścić panie przy wejściu do pomieszczenia.
Często słyszy się o tym, że wchodząc do restauracji to mężczyzna powinien wejść przed kobietą, ale nie każdy wie, skąd wzięła się ta zasada. Historycznie, ta reguła wywodzi się z zagrożenia, które mogło czyhać na gości w lokalu, w postaci na przykład niebezpiecznej bójki. Mężczyzna wchodził pierwszy, aby zapobiec ewentualnemu niebezpieczeństwu i chronić kobietę. Choć dziś takie sytuacje należą do rzadkości, zwyczaj ten wciąż bywa praktykowany. Warto wiedzieć, że po wejściu do restauracji, do stolika również prowadzi mężczyzna - chyba, że do stołu prowadzi kelner. W takim wypadku za kelnerem w pierwszej kolejności powinna iść kobieta, a następnie mężczyzna.
W biznesowym savoir-vivre osoba wyższa rangą ma zawsze pierwszeństwo podczas wchodzenia do pomieszczenia. W służbowej sytuacji mężczyzna może więc wejść pierwszy przez drzwi, jeśli towarzysząca mu kobieta zajmuje stanowisko niższe w hierarchii. W takiej sytuacji ustąpienie pierwszeństwa kobiecie jest gestem uprzejmości, ale jego brak nie stanowi błędu i nie powinien wywoływać oburzenia.