W sezonie wiosna–lato 2026 znów rządzi romantyzm. Fantazyjne sukienki z koronką, kaskadami falban, w pastelowej palecie to obowiązkowy punkt w garderobie.
Wiosenne kolekcje wielu domów mody mają wyjątkowo marzycielski nastrój. Projektanci proponują lekkie, romantyczne suknie, które poruszają się przy każdym kroku. Bardzo kobiece.
Zimmermann pokazuje koronkową maxi z odkrytymi ramionami, idealnie wpisującą się w trend Laced Up. Chloé stawia na falbany w odcieniu pudrowego różu, natomiast u Giambattisty Valli romantyzm przybiera bardziej teatralną formę - bufiaste rękawy, objętość i drobny kwiatowy nadruk. W kolekcji Alberty Ferretti zachwyca plisowana kreacja o kaskadowo opadających warstwach, z kolei u Aje - rozkloszowana w pastelowej palecie.
Romantyczne sukienki szybko przeniosły się z wybiegów na ulice. W stylizacjach podczas tygodni mody dominowały przede wszystkim stonowane kolory: krem, kość słoniowa, jasny róż, błękit, morela, czasem czekolada i czerń.
Są wystarczająco efektowne, by założyć je na przyjęcie (np. garden party) czy kolację, ale w połączeniu z płaskimi sandałami, wiklinowym koszykiem i bomberką lub lekką marynarką pasują też na co dzień. O ich charakterze decydują dodatki – buty, biżuteria i torebka.