Twój Styl
Droga do bliskości. Jak czytać mapy osobiste ważnych dla ciebie ludzi?
Fot. iStock

Droga do bliskości. Jak czytać mapy osobiste ważnych dla ciebie ludzi?

Drugi, nawet ukochany człowiek, to obce terytorium. Jak się po nim poruszać? Z mapami. Tyle tylko, że mapy, dotyczące najbliższych nam osób, nieustająco się zmieniają…

Każdego z nas można by rozrysować, jak terytorium geograficzne: gdzie mieszkamy, czy zajmujemy się w pracy, jak wygląda nasza rodzina, hobby. Ale te mapy – jak wszystkie! – wciąż się zmieniają. Jeśli więc nie aktualizujesz map osobistych najbliższych ci ludzi (dzieci, męża, rodziców, przyjaciół, rodzeństwa) istnieje sporo ryzyko, że twoje nieaktualne informacje zawiodą cię na manowce. Co więc robić?

Krok 1. Sprawdź się.

Myślisz, że ciebie to nie dotyczy? Dobrze, zróbmy krótki test. Pomyśl o trzech swoich najbliższych osobach, a teraz odpowiedz na pytania dotyczące każdej z nich:

  1. Jak nazywają się jej/ jego dwaj przyjaciele/ przyjaciółki?
  2. Jakich ma wrogów, rywali, kogo nie lubi?
  3. Jakie ważne wydarzenia w życiu bliskiej osoby będą miały miejsce w niedługim czasie: wymień jedno, którego się boi i jedno, na które czeka.

I? Pewnie miałaś problem z odpowiedziami. Jak większość z nas. Sprawdza się tu bowiem powiedzonko, że najciemniej bywa pod latarnią. Najmniej wiemy o tych, którzy są nam najbliżsi. Jest na to sposób.

Krok 2. Pobierz dane

Warto dowiedzieć się, co jest ważne dla ludzi, których kochamy. Jak to zrobić? Odradzałabym jednak odhaczanie pytań z listy. Pobieranie danych należy wpleść w codzienne życie. Zastanów się, co lubiliście robić wspólnie z mężem – chodzić na spacery, romantyczne kolacje, do kina, na mecz? Zaplanuj wyjście tylko we dwoje i tak pokieruj rozmową, by dowiedzieć się możliwie najwięcej. Możesz też zaproponować rodzinie grę zespołową pt. „Poznajmy się”. To dobry pomysł zwłaszcza, gdy macie młodsze dzieci lub całkiem dorosłe, z którymi macie dobry kontakt – nastolatki raczej niechętnie się zaangażują. Taką grę można też przeprowadzić w gronie przyjaciół, przy butelce wina i pizzy. A jakie tematy poruszamy?

  • Obsada mojego życia. Kim są moi przyjaciele, jakie role odgrywają? Kim są moi potencjalni przyjaciele? Kim są moi wrogowie, kogo nie cierpię i za co?
  • Ważne wydarzenia. Na co się przygotowujesz (egzamin, starania o awans, operacja, poszukiwania nowej pracy, mieszkania)? Czym się aktualnie martwisz (poprawką z matematyki, rzężącą skrzynią biegów, chorobą kota, brzydką pogodą, humorami szefa)? Czego się w tej chwili boisz (zwolnienia z pracy, katastrofy klimatycznej)? Na co masz nadzieję, dla siebie, dla innych (dla siebie: na wygraną w lotto, polepszenie czasu w półmaratonie; dla innych: ładną wiosnę i dużo deszczu, fajne rodzinne wakacje).

Te obszary tematyczne nie są wcale przypadkowe: pozwalają rozeznać się w świecie wartości, przyjaźni, hobby, zdiagnozować stan emocjonalny naszych bliskich… Naprawdę: to wiedza w pigułce na temat osób, które kochamy.

Krok 3. Zaproś na historię

Czasami trudno jest kogoś wprost zapytać o ważne kwestie. Bo ta osoba jest nam nader bliska, ale jednocześnie jesteśmy z nią w relacji burzliwej, nieco konfliktowej. W takim wypadku (i w każdym innym!) warto wybrać się wspólnie… na wykopaliska. Pogrzebać trochę w historii waszej relacji. Wykonujesz pierwszy ruch i wciągasz rozmówcę we wzruszającą rozmowę o tym, co dla was dwojga istotne. Jak to zrobić? Oto kilka przykładowych zagajeń:

  • „Pamiętam, gdy się spotkaliśmy po raz pierwszy”… Taki początek świetnie nadaje się do rozmowy z mężem, ale i córką. Każdy lubi słuchać o swoich początkach! Co warto powiedzieć: czym wyróżniała się ta osoba, co było w tym początkowym okresie znajomości najtrudniejsze, co najbardziej radosne?
  • „Kiedy spoglądam wstecz na te wszystkie lata, kiedy się znamy (kochamy), wiesz, który okres najbardziej wspominam, z rozrzewnieniem?”. To szansa, by pomówić o najszczęśliwszym etapie relacji, gdy wiele was łączyło, niewiele dzieliło, gdy mało było trosk.
  • „Kiedy spoglądam wstecz myślę, że najtrudniejszym czasem dla nas było…”. Ten początek to okazja, by przypomnieć sobie: co sprawia, że wasza relacja jest tak silna, co sprawiło, że przetrwaliście / przetrwałyście trudne chwile?
  • „Pamiętasz, jak lubiliśmy razem/ lubiłyśmy razem… Dlaczego wciąż tego nie robimy?”. No właśnie. Dlaczego nie chodzisz już z nastoletnią córką na spacer do parku, karmić kaczki? Dlaczego nie wybieracie się z mężem na wyprawy kajakowe?

I znów: to nie są przypadkowe pytania. Działają jak klucze do serc: otwierają rozmówcę na dobre wspomnienia, udowadniają, jak silna łączy was więź, jak jest istotna dla obu stron. A gdy już użyjesz klucza – łatwiej będzie zaktualizować mapę.

Krok 4: Kim jesteś?

Jeśli zabierasz się za zabieranie informacji o mapach osobistych ważnych ludzi, dobre byłoby zadać sobie pytanie: jak wygląda twoja własna? Żebyś i ty mogła bliskim o niej opowiedzieć. Na pewno w ciągu dnia masz chwile, które mogłabyś poświęcić na przemyślenie kilku kwestii (np. w drodze do i z pracy):

  • Twoje triumfy. Z czego jesteś dumna, jak twoje osiągnięcia w różnych dziedzinach wpłynęły na życie twoje i bliskich? Kto cię kocha i za co?
  • Twoje trudności. Przez jakie kryzysy musiałaś przejść? Jak ci się to udało, dzięki czemu, dzięki komu? Jaka się dzięki temu stałaś?
  • Twój świat emocjonalny. Jak przeżywasz gniew, radość, strach, miłość? Jak i czy w ogóle je okazujesz?
  • Ty w przyszłości. Jakie masz marzenia, jakie są twoje plany i co już zrobiłaś, by przybliżyć się do wyznaczonych celów?

Warto poświęcić czas na aktualizowanie map ukochanych osób. Żeby w którymś momencie nie okazało się, że żyjemy nie razem – ale obok siebie.

Tekst ukazał się w magazynie Twój STYL nr 03/2020
Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również