Samotność – jak sobie z nią poradzić?
Fot. iStock

Samotność – jak sobie z nią poradzić?

Samotność w pewnym momencie swojego życia odczuwa każdy z nas. Epidemia koronawirusa sprawiła jednak, że to uczucie stało się jeszcze bardziej powszechne i jeszcze bardziej dojmujące. I nie wolno go ignorować! Bo samotność negatywnie wpływa na naszą psychikę, zachowanie, zdolności poznawcze i zdrowie. 

Samotność to odczuwanie społecznej izolacji, a nie po prostu bycie samemu. Zdarza się, że osoby, które są fizycznie odizolowane od innych ludzi, nie czują się samotne. Równocześnie wcale nierzadko osoby prowadzące bogate życie towarzyskie czują się w rzeczywistości bardzo samotne.  Psychologowie definiują samotność jako przygnębiające uczucie, które pojawia się, gdy mamy wrażenie, że nasze potrzeby społeczne nie są zaspokajane przez ilość lub jakość kontaktów z innymi ludźmi

Samotność - jak ją rozpoznać?

Do badania samotności psycholodzy wykorzystują "Skalę samotności Rasha" - metodę stworzoną na postawie rozważań teoretycznych i badań empirycznych, która pozwala na określenie poziomu poczucia osamotnienia oraz jego typ. Osobie, której poczucie samotności próbuje się określić przedstawia się twierdzenia diagnostyczne, a ona odnosi się do nich, wskazując na ile są one zgodne z jej odczuciami. 

Ustosunkowanie się do takich twierdzeń jak "Czuję się częścią grupy przyjaciół" czy "Nie ma nikogo, do kogo mógłbym się zwrócić" pomagają określić, jak badana osoba określa, postrzega czy ocenia stan swoich relacji i komunikacji z innymi ludźmi. Samotni możemy się czuć wtedy, kiedy:

  • nasze potrzeby kontaktu z innymi ludźmi nie są zaspokajane w wystarczający sposób,
  • czujemy się odrzuceni przez innych ludzi,
  • utracimy tak zwaną grupę towarzyską, czyli przynajmniej dwie osoby, z którymi łączyły nas zainteresowania czy światopogląd,
  • mamy wrażenie, że nie łączą nas z żadnymi ludźmi znaczące relacje. 

Niebezpieczeństwo samotności

James J. Lynch, amerykański psycholog i autor książki "Złamane serce: Medyczne konsekwencje samotności",  twierdzi, że  brak kontaktów społecznych może negatywnie wpływać na nasz stan zdrowia. W swoich badaniach Lynch wykazał między innymi, że wskaźnik śmiertelności (niezależnie od przyczyny śmierci) jest wyższy wśród osób rozwiedzionych, owdowiałych i żyjących samotnie.

Za to zespół pod kierownictwem Stevena Cole’a z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkrył u osób samotnych zwiększoną aktywność genów odpowiedzialnych za stany zapalne i osłabioną aktywność genów regulujących wytwarzanie przeciwciał. Z badań Cole'a wynika, że samotność nie tylko osłabia naszą odporność, ale wręcz sprawia, że jesteśmy bardziej narażeni na choroby serca, nowotwory i inne poważne schorzenia.

Samotność - jak sobie z nią radzić

Samotność, która nie jest naszym wyborem, i którą odbieramy jako ciężar, jest uczuciem, z którym można sobie dość skutecznie radzić. I to nawet w trakcie trwania epidemii koronawirusa, która tak bardzo ogranicza nam możliwości kontaktów z innymi ludźmi! Radzenie sobie z samotnością warto rozpocząć od... docenienia własnego towarzystwa. MIND - angielska fundacja zajmująca się zdrowiem psychicznym - radzi, żeby: 

  • skoncentrować się na tym, kim naprawdę się jest i co naprawdę chce się robić, 
  • spojrzeć w głąb siebie i ewentualnie rozważyć zmianę sposobu, w jaki jest się związanym z innymi ludźmi, 
  • w miarę możliwości trenować relacje z innymi - uczyć się, jak im odmawiać, jak wyrażać swoje emocje, potrzeby i pragnienia, 
  • nie angażować się w intensywna relację tylko z jedną osobą,
  • eksperymentować w nawiązywaniu kontaktów z innymi ludźmi (np. zamienić kilka zdać ze sprzedawczynią w sklepie),
  • zapisać się na jakiś kurs lub zajęcia,
  • zostać wolontariuszem.
 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Sylwia Sitkowska Psycholog (@sitkowska_psycholog)

Sylwia Sitkowska, psycholog, terapeuta i współautorka książki "Niekochalni. Lęk przed bliskością" radzi, żeby o kontakty z innymi ludźmi odważnie zabiegać i regularnie dbać: - Widziałam mem, który ładnie obrazuje jedną z form samotności. Wygląda on tak: przed monitorem siedzi ptaszek i myśli „wyszedłbym gdzieś i spotkał się z ludźmi, ale to niestety wiąże się z wyjściem i spotkaniem z ludźmi”. Zdaniem Sitkowskiej, warto też włożyć trochę pracy w to, żeby najpierw stać się najlepszym towarzystwem dla siebie. A szukając bliskich kontaktów z innymi, nie wybierać przypadkowych ludzi:

Warto pielęgnować kontakty z ludźmi, którzy chcą dla nas dobrze, dla których jesteśmy ważni. Przypadkowe osoby, które objawiają się i znikają z naszego życia tylko pogłębiają poczucie samotności - tłumaczy Sylwia Sitkowska. 

Więcej na twojstyl.pl

Zobacz również