Światowy Dzień Zdrowia: zaskakująca epidemia XXI wieku
Fot. iStock

Światowy Dzień Zdrowia: zaskakująca epidemia XXI wieku

Światowy Dzień Zdrowia to dobra okazja, żeby sprawdzić, jak Polacy dbają o siebie. Okazuje się, że nie jest najlepiej. Wciąż popełniamy te same, brzemienne w skutkach błędy. Jaki jest największy z nich? Palenie papierosów!

Zazwyczaj naszym zdrowiem interesujemy się dopiero wtedy, kiedy zaczyna ono szwankować. Ostatni rok sprawił jednak, że część z nas uważniej zaczęła przyglądać się działaniu naszego organizmu i temu, co mu szkodzi. Bardziej dbamy o zdrowie, na przykład stosując dietę zwiększającą odporność. Nadal jednak zaskakująco duża liczba Polaków każdego dnia wystawia się na działanie toksycznych i rakotwórczych substancji, i pada ofiarą "papierosowej epidemii".

Światowy Dzień Zdrowia - czego boją się Polacy

7 kwietnia 2021 roku obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia ustanowiony przez WHO. Światowa Organizacja Zdrowia wprowadziła  to święto w 1950 roku, żeby skupić uwagę świata na najpoważniejszych problemach, które zagrażają naszemu zdrowiu. Z tej okazji warto przypomnieć sobie wyniki badań opublikowanych na przestrzeni ostatniej dekady, z których wynika, że jednym z największych zagrożeń jest epidemia... palenia papierosów

Według raportu sporządzonego przez pracowników naukowych związanych z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie - "Ryzyko, zaufanie, choroby zakaźne. Polki i Polacy o pandemii" - nasi rodacy najbardziej obawiają się raka, czyli choroby będącej między innymi skutkiem palenia papierosów. Nowotworów boi się aż 46 procent Polaków! Mniej boimy się chorób zakaźnych (43%), zawału serca (38%) czy utraty pracy (25%). 

Polska - kraj palaczy, którzy mogą nie wiedzieć, co tak naprawdę ich truje

Papierosy pali średnio co czwarty dorosły Polak, czyli aż 26 procent naszego społeczeństwa. Tymczasem średnia dla krajów Unii Europejskiej (uwzględniając Wielką Brytanię) wynosi 23 procent. Tym samym prowadzimy w tym niechlubnym zestawieniu. Ponadto, najwięcej Polaków zaczyna regularnie palić papierosy już między 18. a 25. rokiem życia. Co więcej, z wiekiem i każdą kolejną wypaloną paczką jest im znacznie trudniej rozstać się z papierosami. Nasz kraj ma jeden z najniższych odsetków palaczy, którzy raz na zawsze pozbyli się zestawu: zapalniczki, popielniczki i papierosa (w skali UE).

Zatem mimo strachu przed rakiem, wielu palaczy wciąż nie rzuca palenia. W dodatku część z nich może nawet nie wiedzieć, co faktycznie jest najbardziej szkodliwe w papierosach, i co wywołuje zasadnie budzące lęk choroby nowotworowe. Spieszymy z odpowiedzią! W zawiniętym w bibułkę tytoniu najbardziej trujący dla palacza jest dym oraz substancje smoliste, czyli "toksyczne combo", które powstaje podczas procesu spalania papierosa. Ponadto w dymie, który z każdym zaciągnięciem się papierosa wdycha palacz, znajduje się również wysokie stężenie tlenku węgla, nazywanego często "cichym zabójcą".

Pożegnaj papierosa - adiós dym!

Wiemy, że rzucenie palenia nie jest łatwe. Potwierdzają to niesławne statystyki. Warto jednak podjąć to wyzwanie dla siebie, swojego zdrowia i najbliższych. Od czego najlepiej zacząć? Rozwiązaniem może być wizyta u lekarza rodzinnego, który może zaproponować zastępczą terapię nikotynową, taką jak specjalne plastry czy spray’e z nikotyną.

Ważne jest również skrupulatne zaplanowanie procesu zrywania z nałogiem, z uwzględnieniem w nim systemu drobnych nagród (np. zamówienie upatrzonej od dawna bluzki za jeden tydzień bez papierosa), wsparcia najbliższych (jak regularne rozmowy przez telefon czy komunikator internetowy) oraz w miarę możliwości - jak największej aktywności fizycznej (spacery na świeżym powietrzu czy sesje jogi z instruktażowym filmikiem na YouTube).

Pamiętaj również, żeby unikać sytuacji, w której chęć zapalenia papierosa jest wzmożona - takich jak picie alkoholu lub przebywanie z palaczami, którzy wyciągają kolejnego papierosa z paczki. Z każdym dniem będziesz czuła się co raz lepiej. Doceni to nie tylko Twój organizm, ale również uroda (pożegnasz szarą cerę, tzw. "zmarszczki palacza" czy żółte zęby). Zapomnisz też raz na zawsze o fetorze papierosów, którym do tej pory były przesiąknięte Twoje włosy, ubrania czy nawet meble i firanki. 

Co jednak zrobić, kiedy po raz kolejny nie udaje się pozbyć z życia papierosów? Rozwiązaniem w takiej sytuacji może być zastąpienie papierosów przebadanymi i wystandaryzowanymi produktami "bezdymnymi", czyli e-papierosami lub podgrzewaczami tytoniu. Dlaczego produkty te są nazywane są "bezdymnymi"? Ponieważ podczas ich użytkowania nie wytwarza się dokuczliwy dla nosa dym, brak w nich również substancji smolistych.

Podgrzewacze tytoniu, na przykład Iqosy, i certyfikowane e-papierosy na płyny są elementem tak zwanej "terapii pomostowej" rekomendowanej przez specjalistów zajmujących się leczeniem pacjentów z uzależnienia od papierosów. Oczywiście najlepiej jest zawsze całkowicie zerwać z nałogiem - to i tylko to przyniesie naszemu zdrowiu najwięcej korzyści. Dlatego wraz z dzisiejszym Światowym Dniem Zdrowia, podnieś rękawicę i zawalcz o samą siebie!

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również