Pielęgnacja

Olejowanie twarzy to trend nie dla każdego. Kosmetolog mówi o kilku typach skóry

Olejowanie twarzy to trend nie dla każdego. Kosmetolog mówi o kilku typach skóry
Fot. Spotlight/Launchmetrics

Czy olejowanie twarzy to tylko popularny trend, czy sposób na poprawę kondycji skóry? Kosmetolog wyjaśnia, jakie korzyści mogą przynieść oleje, na co uważać przy ich stosowaniu i dlaczego dobrze dobrany krem może sprawdzić się lepiej niż czysty olej.

Olejowanie twarzy to metoda wykorzystująca właściwości olejów roślinnych nie tylko do oczyszczania skóry, ale również do jej odżywiania, regeneracji i ochrony. Popularność skin oilingu wzrosła wraz z trendem promującym dbanie o szczelność bariery naskórkowej oraz z odejściem od zbyt agresywnego oczyszczania i wieloetapowych rytuałów opartych na silnych składnikach aktywnych. Oleje zaczęły być postrzegane jako sposób na przywrócenie skórze równowagi, blasku i komfortu.

OCM, czyli oczyszczanie twarzy olejem

Najbardziej znana metoda ich wykorzystywania to tzw. OCM (Oil Cleansing Method). Polega na oczyszczaniu twarzy olejem, który rozpuszcza sebum, makijaż, filtry SPF i zanieczyszczenia. Nakłada się go – jako pierwszy etap dwuetapowego oczyszczania – na suchą skórę, delikatnie masuje, a następnie zmywa kolejnym kosmetykiem.

Oleje zaleca się również stosować jako element codziennej pielęgnacji po serum lub kremie. Kilka kropli produktu pomaga zamknąć składniki aktywne i ograniczyć utratę wilgoci. Można także dodawać niewielką ilość oleju do kremu, aby wzbogacić jego działanie lub stosować go punktowo na przesuszone miejsca.

Oleje są emolientami – tworzą na powierzchni skóry delikatną warstwę, która ogranicza przeznaskórkową utratę wody (TEWL), wygładza naskórek i poprawia jego elastyczność. Dostarczają skórze cennych kwasów tłuszczowych, witamin i antyoksydantów, które wspierają jej funkcjonowanie. Kluczowe znaczenie ma jednak dobór odpowiedniego oleju do potrzeb skóry.

Kto powinien zachować ostrożność?

Pielęgnacja oparta na olejach to spore wyzwanie, a trudności może nastręczać już sam wybór odpowiedniego produktu. Niektóre cięższe oleje mogą zwiększać ryzyko zatykania porów i powstawania zaskórników, szczególnie przy cerze tłustej i trądzikowej. Problemem może być także określenie odpowiedniej ilości oleju – zazwyczaj skóra nie potrzebuje grubej warstwy, aby skorzystać z jego właściwości.

Co o olejowaniu twarzy mówi kosmetolog?

– Oleje nie są ani dobre, ani złe – uważa Magdalena Lenczewska, kosmetolog, właścicielka butikowego salonu Skin Care Magdalena Lenczewska kosmetolog. – O ich działaniu decydują: rodzaj, stężenie, formulacja produktu oraz potrzeby konkretnej skóry. Osobiście nie rekomenduję większości osób rutynowego nakładania czystych olejów. W codziennej praktyce szczególną ostrożność zachowuję przy skórach tłustych, trądzikowych i z tendencją do zaskórników.

Silnie okluzyjna lub niedopasowana formuła może zwiększać uczucie obciążenia, utrudniać prawidłowe prowadzenie pielęgnacji i u części osób sprzyjać pogorszeniu zmian.

Zamiast kierować się modą na olejowanie, dobieram preparat do aktualnego stanu skóry. W większości przypadków znacznie lepsze efekty przynosi dobrze opracowana emulsja lub krem zawierający odpowiednio dobrane humektanty, emolienty i lipidy niż przypadkowo wybrany olej. 

ZAPRASZAMY NA TRANSMISJĘ Z FINAŁOWEJ GALI WRĘCZENIA TELEKAMER "TELE TYGODNIA"

26 października o godzinie 20:00 na żywo w twojstyl.pl

Transmisja za: