Wzajemny szacunek, uprzejmość i uważność są kluczem do udanej randki, bez względu na to, czy spotykamy się od niedawna i dopiero poznajemy się nawzajem, czy jesteśmy w długoletnim związku.
Spis treści
Niedawno w restauracji obserwowałam uroczą parę siedzącą przy stoliku obok. Siwi starsi państwo patrzyli sobie w oczy z uśmiechem, trzymając się za ręce. Podczas rozmowy uważnie się nawzajem słuchali, okazując takie zainteresowanie, jakby chcieli się o tej drugiej osobie jak najwięcej dowiedzieć. Pan dbał o to, żeby partnerka cały czas miała wodę w szklance, dolewał jej wino, a gdy wychodziła do toalety wstał i odsunął jej krzesło. Wszystkie ich gesty, nawet te najdrobniejsze, pokazywały, że jest między nimi bliskość, którą budowali przez lata.
Wzajemny szacunek i uważność mają ogromne znaczenie dla relacji, i tych, które dopiero się rozwijają, i tych wieloletnich. Nowym parom pomagają robić dobre wrażenie na partnerze, zbudować zaufanie, lepiej się poznać. Warto o nich pamiętać.
Oto randkowe reguły par, które mają prawdziwą klasę:
Choć każdemu zależy, żeby pokazać się z jak najlepszej strony, warto pamiętać, że randka to nie autoprezentacja. Nie na miejscu jest wygłaszanie monologów na swój temat ani analizowanie własnych problemów. W rozmowie liczy się ciekawość drugiej osoby, chęć poznania jej, otwartość na wysłuchanie jej opinii. Psychologowie podkreślają, że możliwość bycia wysłuchanym jest jednym z fundamentów budowania emocjonalnej bliskości.
Umawiają się o konkretnej porze – żadnych niejasnych „zobaczymy się koło 20.00”. Zawsze pojawiają się na czas lub dają znać z wyprzedzeniem, jeśli z jakiegoś powodu się spóźnią. Szacunek dla drugiej osoby i jej czasu pokazuje dojrzałość i buduje zaufanie, sprawiając, że partner czuje się ważny (a nie lekceważony).
Wszyscy jesteśmy zabiegani, mamy niewiele czasu – dlatego osoby, które maja prawdziwa klasę, poświęcają partnerowi cała swoja uwagę, żeby jak najlepiej wykorzystać czas spędzany razem. Wysyłają sygnał „jesteś tu najważniejszy/najważniejsza”. Bez sprawdzania maili czy wiadomości rozmowa toczy się płynnie, bez rozproszeń.
Dziękowanie to nie tylko wymagany konwenansami przejaw grzeczności – to wyraz wdzięczności, który wzmacnia relacje. Mówiąc "dziękuję za miły wieczór", „dziękuję za dobrą zabawę” pokazują, że czas spędzony razem był wartościowy i sprawił autentyczną przyjemność. A życzliwość wraca!
Nawet, gdy dojdzie do jakiegoś spięcia czy nieporozumienia, zamiast wychodzić bez słowa z obrażoną miną, rozmawiają, aby wszystko sobie wyjaśnić. Mówią spokojnym tonem, potrafią wysłuchać racji drugiej osoby, szukają rozwiązań i kompromisów, nie próbują za wszelką cenę postawić na swoim.
Zły dzień w pracy? Kłótnia z szefem? Ludzie z klasą zostawiają to za drzwiami idąc na randkę. Zamiast wyładowywać frustrację, potrafią powiedzieć „miałem ciężki dzień, ale cieszę się, że tu jesteśmy". Nie obarczają partnera swoimi problemami, starają się dbać o jego komfort i dobre samopoczucie, ale w razie potrzeby potrafią też poprosić go o pomoc i wsparcie. Umiejętność regulowania emocji to ważna kompetencja, pomocna w rozwijaniu relacji.
Podczas rozmów, nawet tych trudnych, ludzie z klasą nie naciskają, nie testują, nie przekraczają granic. Pytają, potrafią słuchać bez oceniania, umieją zaakceptować odmowę bez urazy. To fundament zaufania. Dzięki temu partner czuje się bezpieczny i szanowany, a relacja może się rozwijać i umacniać.
Rywalizacja ma sens na boisku, ale nie w związku. Ludzie z klasą kibicują partnerowi, celebrują jego sukcesy. Gratulują awansu, wpierają przy podejmowaniu nowych wyzwań, ułatwiają rozwój. Nie licytują się: „kto lepszy”, „kto lepiej zarabia”, nie zazdroszczą. Wiedzą, że wygrywa się razem.
Umawianie się w modnych miejscach po to, żeby pokazać się znajomym albo, co gorsza, wzbudzić ich zazdrość nie jest w ich stylu. Podobnie jak publikowanie postów z buziaczkami i przytulasami. Autentyczna relacja oparta na prawdziwych uczuciach nie potrzebuje cudzych „lajków”. Ludzie z klasą nie robią z partnera trofeum na Instagramie, chronią intymność relacji, budując wspomnienia offline.
Ghosting to nie tylko problem nowych relacji. Zdarza się również w wieloletnich związkach, gdy partner ucieka w milczenie i buduje mury. Osoba z klasą nie znika – nawet, jeśli randka była nieudana albo związek przechodzi problemy. Potrafi odważnie powiedzieć, że coś jej nie odpowiada. To przejaw dojrzałości i szacunku wobec drugiej osoby.