Kultura

Tokarczuk, Twardoch i Witkowski. 3 głośne premiery literackie jednego dnia

Tokarczuk, Twardoch i Witkowski. 3 głośne premiery literackie jednego dnia
Fot. Getty Images

Nowe premiery największych nazwisk polskiej sceny literackiej zabiorą nas do powojennej kamienicy we Wrocławiu, biura prywatnego detektywa w Gliwicach, a nawet do pałacu krystynopolskiego pełnego intryg i namiętności. Wszystkie ukazują się w księgarniach w środę 14 października.

„Świata jest za dużo” - Olga Tokarczuk

Wiosna 1946, powojenna, zniszczona podczas bombardowań kamienica we Wrocławiu, a w niej ludzie, których losy krzyżują się po raz pierwszy tuż po wojnie. Bohaterowie pochodzą z różnych miejsc i mają za sobą trudne, często tragiczne doświadczenia. Próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości, wśród obcych ludzi i w miejscach daleko od domów i znajomych smaków i zapachów. To opowieść o tych, którzy zostali pozbawieni dawnego, stabilnego świata i muszą stworzyć nowy, mimo doznanego cierpienia, utraty domu, bliskich, a nawet swojej własnego nazwiska. Kim staną się w obliczu powojennej rzeczywistości? 

Tokarczuk zabiera nas na Górny Śląsk, a następnie wędrujemy z bohaterami przez Lwów, Drohobycz i Buenos Aires, śledząc ich losy na przestrzeni lat. To powieść konstelacyjna, przedstawiająca wiele postaci i przeplatających się historii. Noblistka ma nadzieję, że książka przyczyni się do odzyskania „wiary w siłę życia, w moc budowania nowego po katastrofie, w potęgę różnorodności, która zdaje się być ewolucyjną siłą, pomagającą zachować nam odporność na wszelkie zagrożenia.” Tokarczuk zapowiada ją jako swoją ostatnią dużą powieść, stanowiącą zwieńczenie trzydziestu lat jej twórczości powieściopisarskiej. 

swiata jest za duzo
„Świata jest za dużo”  Olga Tokarczuk
materiały prasowe

„Waldkauz” - Szczepan Twardoch

W swojej nowej książce tegoroczny laureat Nagrody Nike za powieść “Null” podobnie jak Tokarczuk zabiera nas na Górny Śląsk, tym razem kilka dekad wcześniej. W sierpniu 1920 roku region ten znajduje się w samym środku konfliktu o swoją przynależność państwową, a na ulicach mieszają się mieszkańcy i żołnierze alianccy, polszczyzna i niemczyzna, a także odmienne kultury i interesy. W centrum historii znajduje się Wilhelm Pisulla, były funkcjonariusz gliwickiej policji kryminalnej, który pracuje teraz jako prywatny detektyw. Jego starszy syn zginął na wojnie, a młodszy wraz z żoną odeszli, zostawiając go zupełnie samego. Jego jedynym bliskim pozostaje przyjaciel z dzieciństwa, Wendelin Draga. Gdy do biura Pisulli w Gliwicach przybywa zrozpaczona kobieta poszukująca zaginionego dziecka, śledztwo prowadzi go w stronę tajemniczych sił, których nie da się wyjaśnić za pomocą logiki. 

„Waldkauz” łączy powieść historyczną z kryminałem i realizmem magicznym, tworząc historię o męskiej przyjaźni, odkupieniu, oraz jednym z powracających w twórczości Twardocha tematów - skomplikowanej tożsamości. To przepełniona humorem powieść, w której nic nie jest takie, jak się wydaje.

waldkauz
„Waldkauz” - Szczepan Twardoc
materiały prasowe

„Substancja” - Michał Witkowski

„Substancja” to pierwsza powieść Witkowskiego po nagrodzonej w 2024 roku Nagrodą Nike Czytelników książce „Wiara: Autobiografia”. W 1770 roku w pałacu krystynopolskim pod pozorami arystokratycznej elegancji panuje chaos. Anna Potocka, żona najbogatszego magnata, zręcznie manipuluje dworzanami, rozwiązłymi dwórkami, ludźmi skonfliktowanymi z Potockimi, a nawet własnym synem, planując jego małżeństwo zgodnie z własnymi pobudkami. Krótko mówiąc, kobieta traktuje niemal każdego na swojej drodze jak pionka w grze o władzę. Tymczasem Rzeczpospolita chyli się ku upadkowi. 

Zamiast podniosłej powieści historycznej, Witkowski proponuje bezwstydną satyrę pełną intryg, namiętności i przemocy. Zarówno w nagrodzonej „Wierze: Autobiografii” jak i w „Substancji” można odnaleźć charakterystyczną dla autora ironię, groteskę i zamiłowanie do tego, co nieprzyzwoite, jednak najnowsza książka Witkowskiego przenosi nas w realia XVIII-wiecznego świata arystokracji, tworząc prześmiewczą opowieść o jego hipokryzji i moralnym rozkładzie. 

substancja
„Substancja” Michał Witkowski
materiały prasowe