Agata Kulesza cieszy się, że zostanie wiedźmą
Fot. AKPA

Agata Kulesza cieszy się, że zostanie wiedźmą

Za rok aktorka skończy 50 lat. Co chciałaby osiągnąć na tym etapie życia?

Niedawno usłyszała, że na kobiety po pięćdziesiątce mówi się... wiedźmy. Nie, nie dlatego, że są stare, brzydkie i wyglądają jak czarownice. One po prostu mają już dużą wiedzę! – Za rok skończę 50 lat i chciałabym, żeby rzeczywiście tak było – mówi Agata Kulesza w magazynie „Pani”. 27 września aktorka świętowała 49. urodziny. Bilans zysków i strat wychodzi na plus. Agacie Kuleszy udało się spełnić marzenie, które mają wszystkie aktorki: wystąpiła w filmie, który dostał Oskara. „Ida” i jej rola w filmie przeszły do historii. Nikt już nie pamięta, że po skończeniu warszawskiej szkoły teatralnej w 1994 r. młoda Agata grała głównie w teatrze. Dopiero wygrana w „Tańcu z gwiazdami” w 2008 r. zrobiła z niej gwiazdę ekranu. Po niej przyszły wielkie role filmowe – m.in. w filmie „Róża” Wojciecha Smarzowskiego. Dziś Agata Kulesza należy do największych gwiazd polskiego kina.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Agata Kulesza-Figurska (@agata_kulesza)

Nieco gorzej wiedzie jej się w życiu prywatnym. Dwa lata temu rozstała się z mężem, Marcinem Figurskim, który – podobnie jak ona – domaga się rozwodu z orzeczeniem o winie. Operator, z którym ma córkę Mariannę (23), oskarżył ją o „molestowanie moralne”. Wkrótce znowu spotkają się w sądzie... W trudnym momencie Agata Kulesza może liczyć na słowa otuchy ze strony córki. Mają bardzo silną więź. – Lubię to, że jest już dorosłą młodą kobietą, z którą mogę porozmawiać na wiele tematów. Na dodatek niezwykle dzielną i zabawną – mówi aktorka.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Agata Kulesza-Figurska (@agata_kulesza)

W chwilach wątpliwości wspierają ją też oddani przyjaciele. Najbliższa, Agnieszka Suchora (52), zabiera ją do swojej posiadłości na Mazurach, czasami do siebie do domu na „babskie wieczory”. Dobrym słowem pociesza też Małgorzata Kożuchowska (49), z którą na studiach Agata Kulesza wynajmowała kawalerkę. I Kasia Nosowska (49), przyjaciółka z czasów dzieciństwa w Szczecinie. – Doskonale sprawdza się w roli terapeutki – wyznaje  Agata Kulesza. Ostatnio artystka wyluzowała się, wyciszyła. Bezcenny dla niej staje się... spokój. – Pracuję nad tym, żeby odpocząć, mieć spokój ducha, samoakceptację. Nie chce mi się już z nikim ścigać ani stawiać poprzeczki samej sobie tak wysoko jak do tej pory. Myślę, że już się nabiegałam, a ten bieg był długi – zdradza bez cienia żalu. Chyba nadszedł czas, by pomyśleć o sobie.

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również