Pielęgnacja

Dlaczego mam wciąż suchą skórę, mimo regularnego nawilżania?

Dlaczego mam wciąż suchą skórę, mimo regularnego nawilżania?
Fot. Getty Images

Przyczyną przesuszenia skóry twarzy może być… nadgorliwe oczyszczanie! Dermatolog wyjaśnia, dlaczego lepiej zachować umiar i traktować skórę z łagodnością.

Moja skóra zawsze miała skłonności do przesuszania, dlatego bardzo dbam o jej nawilżanie i mam w łazience żelazny zestaw kremów, maseczek, nawilżających mgiełek. Zawsze pod krem nakładam serum z substancjami wiążącymi wodę w skórze – kwasem hialuronowym, niacynamidem, gliceryną, kwasem poliglutaminowym. Pamiętam też o nawilżaniu „od wewnątrz”. Mimo to ostatnio suchość skóry się nasiliła.

Dlaczego wilgoć "ucieka"?

Czy to z powodu zimowych warunków, gdy w powietrzu - i tym ogrzewanym w domu i tym mroźnym na zewnątrz - jest mało wilgoci? A może z winy upływających lat? W końcu z wiekiem, pod wpływem zmian hormonalnych zmniejsza się nie tylko jędrność skóry, lecz także jej zdolność do zatrzymywania wody. Wraz ze spadkiem estrogenów w naskórku ubywa ceramidów i kwasów tłuszczowych, które są podstawowymi substancjami budulcowymi ochronnego płaszcza hydrolipidowego. A to nasza „tarcza” zapobiegająca ucieczce wody ze skóry. 

Co osłabia ochronny płaszcz hydrolipidowy ?

Warto pamiętać, że naskórek nie pobiera wody z zewnątrz, lecz pozyskuje ją z głębszych warstw skóry. Gdy płaszcz hydrolipidowy jest szczelny, woda nie odparowuje, a skóra skóra jest nawilżona, elastyczna i napięta. Kiedy jednak w ochronnym „murze” pojawiają się szczeliny, łatwo o przesuszenie i podrażnienie.

- Do uszkodzenia bariery hydrolipidowej naskórka może przyczyniać się zbyt intensywne oczyszczanie skóry twarzy, między innymi wieloetapowe mycie z użyciem kilku produktów, w szczególności źle dopasowanych do potrzeb danej skóry czy nadmiernie agresywnych, zawierających detergenty lub mydła o zasadowym pH – mówi dermatolog dr Kamila Białek-Galas z kliniki Sublimed w Krakowie. - Podobne efekty może wywołać również intensywne i częste  złuszczanie, zarówno mechaniczne (np. peelingami ziarnistymi), jak i chemiczne m. in. preparatami oczyszczającymi skórę zawierającymi kwasy.

Osłabiona w ten sposób bariera ochronna nie jest w stanie skutecznie zatrzymywać wilgoci i dochodzi do zwiększenia tzw. przeznaskórkowej utraty wody (TEWL). Przesuszona skóra reaguje uczuciem ściągnięcia, zwiększoną szorstkością, a niekiedy nawet podrażnieniem czy nadmierną reaktywnością. Pojawiają się zaczerwienienia, szczypanie, nadwrażliwość na czynniki zewnętrzne.

 

Jak wspierać skórę?

 – W pielęgnacji twarzy złotą zasadą powinien być umiar – przypomina dr Kamila Białek-Galas. – Dbajmy o delikatne, łagodne oczyszczanie, zachowanie fizjologicznego pH skóry oraz odbudowę bariery hydrolipidowej poprzez odpowiednie nawilżanie i natłuszczanie. To ważne nawet w przypadku skóry tłustej czy trądzikowej, która – wbrew obiegowym opiniom – potrzebuje ochrony bariery lipidowej nie mniej niż cera sucha.

Wybór kosmetyków, zarówno tych do mycia, oczyszczania czy złuszczania twarzy jest ogromny. Kluczem jest dopasowanie ich do potrzeb skóry – a te się zmieniają w zależności od naszego wieku, stanu zdrowia, warunków w jakich przebywamy. W razie wątpliwości najlepiej skorzystać z wiedzy i doświadczenia specjalistów – kosmetologów, dermatologów. Przeprowadzą analizę skóry, ocenią jej stan i aktualne potrzeby. I pomogą dobrać takie preparaty, które będą wspierać skórę i dbać o jej nawilżenie, a nie osłabiać ją ani podrażniać.