Wystarczy przetrzeć skórę – i gotowe! To najwygodniejszy i najszybszy peeling. Stosowany systematycznie wygładza powierzchnię skóry, wyrównuje jej koloryt i nadaje świeży promienny wygląd.
Regularne, kontrolowane złuszczanie zrogowaciałej warstwy naskórka sprawia, że skóra szybciej się regeneruje, staje się gładsza, bardziej promienna i lepiej wchłania kolejne kosmetyki. Można oczywiście stosować „tradycyjne” preparaty – żele i kremy ze złuszczającymi drobinami, peelingi enzymatyczne albo kosmetyki z kwasami. Jednak pielęgnacja płatkami to najłatwiejsza, a przy tym najłagodniejsza odmiana peelingu, bezpieczna dla delikatnej i wrażliwej cery, a jej skuteczność opiera się na systematycznym stosowaniu. Inspirowane K-beauty płatki złuszczające mają odpowiednie stężenia składników aktywnych i często zawierają też substancje łagodzące, które minimalizują ryzyko podrażnień.
Mogą być elementem codziennej, regularnej pielęgnacji, jednak szczególnie przydadzą się gdy chcemy:
Pielęgnacja nie musi być ani agresywna ani skomplikowana, by była skuteczna. Wystarczy jeden gotowy krążek, który działa niczym domowy ekspresowy zabieg. Co ważne, nie trzeba martwić się o środowisko – płatki wykonane są zazwyczaj z bezpiecznych, biodegradowalnych materiałów. Nasączane są kwasami – AHA, BHA, PHA – witaminą C, która ma działanie delikatnie rozjaśniające, składnikami kojącymi, jak pantenol, kwas hialuronowy czy ekstrakty z roślin.
Warto dobrać płatki do rodzaju i potrzeb skóry:
Nic prostszego – po prostu przecieramy oczyszczoną skórę delikatnie i bez tarcia, najlepiej podczas wieczornego rytuału pielęgnacyjnego. Przy cerze suchej i wrażliwej 1 do 3 razy w tygodniu, przy normalnej lub ze skłonnością do przetłuszczania częściej, o ile skóra nie reaguje podrażnieniem. Warto pamiętać, że zbyt częste złuszczanie osłabia barierę hydrolipidową i może prowadzić do odwodnienia skóry. Nie stosujemy płatków, gdy skóra jest uszkodzona, podrażniona, nie łączymy ich z preparatami zawierającymi retinol. I zawsze pamiętamy o ochronie przeciwsłonecznej.