Nie trzeba wyjeżdżać daleko, by zobaczyć parowe lokomotywy, wejść do zabytkowego wagonu albo ruszyć w podróż pociągiem retro. Mazowsze tym razem zaprasza w podróż z nieco innej perspektywy, bo śladami kolei.
Naszą wyjątkową podróż zaczynamy w Warszawie, przy ulicy Towarowej 3. To tutaj, w dawnym budynku dworca Warszawa Główna Osobowa, działa Stacja Muzeum - miejsce, które przejęło tradycję dawnego Muzeum Kolejnictwa. Dla tych, którzy fascynują się koleją, to adres obowiązkowy. Ale tak naprawdę każdy z nas zachwyci się tym miejscem. W środku możemy zobaczyć unikalne makiety modeli pociągów oraz wystawy poświęcone historii kolei w Polsce i na świecie. Jest opowieść o pierwszych liniach, rozwoju transportu szynowego, kolei w czasie wojny, odbudowie, elektryfikacji i zmianach, które doprowadziły do współczesności. Ważnym wątkiem jest Droga Żelazna Warszawsko-Wiedeńska, otwarta w 1845 roku - jedna z najważniejszych osi kolejowej historii Mazowsza.
Największe wrażenie robi jednak plenerowy skansen. Stacja Muzeum podaje, że to największy w Polsce zbiór cennych pojazdów szynowych zgromadzonych w jednym miejscu - liczy 50 jednostek z różnych okresów historii kolejnictwa. Wśród nich są lokomotywy, wagony, pociąg pancerny, wagon salonowy, elektryczny zespół trakcyjny EW51 czy wagon motorowy SN52 z 1955 roku.
To miejsce ma w sobie coś z podróży w czasie. Można przyjrzeć się detalom, które kiedyś były codziennością kolejarzy i pasażerów: lampom, zegarom, semaforom, tablicom, mundurom, modelom i fotografiom. Dla dzieci atrakcją są duże lokomotywy, dla dorosłych - sentyment i świadomość, że kolej naprawdę zmieniła sposób, w jaki ludzie pracowali i podróżowali.
A już 30 października w Stacji Muzeum zostanie otwarta nowa makieta kolejowa, która przedstawia świat polskiego kolejnictwa w okresie międzywojennym. Będziemy mogli podziwiać wyjątkowe pojazdy z pociągiem pancernym „Danuta” na czele.
Kolejny przystanek to Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie, filia Stacji Muzeum. To jedno z tych miejsc, które potrafią zaskoczyć skalą. Z zewnątrz - spokojne muzeum w mieście położonym niedaleko Warszawy. W środku i na terenie skansenu - ogromna kolekcja wąskotorowych pojazdów szynowych.
Muzeum zostało otwarte 6 września 1986 roku i powstało na bazie taboru, budynków oraz infrastruktury dawnej Sochaczewskiej Kolei Dojazdowej. Dziś placówka posiada jeden z największych takich zbiorów w Europie: w skansenie znajdują się 163 jednostki taboru wąskotorowego, a kolejne czekają na konserwację.
To jednak nie jest muzeum wyłącznie do oglądania. Od kwietnia do września organizowane są wycieczki po wąskim torze w stronę Puszczy Kampinoskiej. Trasa pociągu retro liczy 18 kilometrów i prowadzi z Sochaczewa przez okolice pełne historii oraz zieleni. Po drodze można wypatrzeć m.in. ruiny zamku książąt mazowieckich w Sochaczewie, a także wieże kościoła w Brochowie - miejsca związanego z rodziną Fryderyka Chopina. Pociąg kończy bieg na stacji Wilcze Tułowskie, przy Kampinoskim Parku Narodowym, a w programie wycieczki pojawia się także piknik z grillem i ogniskiem w Tułowicach nad Łasicą.
Nie trzeba wyruszać w daleką podróż, żeby poczuć klimat odległych krajów. Teraz zabieramy was na warszawskie Powiśle, gdzie przy ulicy Solec 24 mieści się Muzeum Azji i Pacyfiku. To jedyne w Polsce muzeum, którego zbiory są poświęcone wyłącznie kulturom krajów Azji i Oceanii. Jego historia zaczęła się w 1973 roku od prywatnej kolekcji Andrzeja Wawrzyniaka - dyplomaty, podróżnika i kolekcjonera, który przekazał państwu ponad 4000 dzieł sztuki oraz obiektów etnograficznych z Indonezji. Z czasem kolekcja rozrosła się o przedmioty z niemal całej Azji i części Oceanii.
Najważniejszym punktem wizyty jest wystawa stała „Podróże na wschód”. Już sam tytuł dobrze oddaje charakter tego miejsca — to nie jest klasyczne zwiedzanie gablot, ale raczej spokojna wyprawa przez różne regiony i kultury. Na ekspozycji można zobaczyć ponad 1000 obiektów pokazujących bogactwo i różnorodność Azji, m.in. z obszaru Azji Południowo-Zachodniej, Azji Centralnej, Mongolii i Indonezji. Zwiedzający przechodzą przez przestrzenie inspirowane miastami Jedwabnego Szlaku, mongolską jurtą czy jawajskim pawilonem pendopo. Wśród eksponatów są stroje, tkaniny, rzeźby, ceramika, maski, lalki teatralne, broń, biżuteria, instrumenty muzyczne i przedmioty codziennego użytku. Dzięki temu muzeum pokazuje Azję nie tylko przez pryzmat sztuki, ale też codzienności, religii, rzemiosła, muzyki i podróży.
To dobry adres zarówno dla osób, które lubią dalekie wyprawy, jak i dla tych, którzy dopiero szukają inspiracji. Muzeum ma w sobie coś z przystanku w podróży: można tu zobaczyć przedmioty przywiezione z różnych części świata, poznać historie kolekcjonerów i poczuć, jak wiele kultur mieści się pod jednym warszawskim adresem.
Naszą podróż po Mazowszu kończymy w Płocku, gdzie znajduje się Muzeum Mazowieckie, jedna z najważniejszych instytucji kultury w regionie i najstarsze polskie muzeum powstałe z inicjatywy społecznej. To miejsce świetnie domyka przewodnik, bo łączy kilka wątków naraz: historię Mazowsza, sztukę, dawne życie codzienne i podróże w odległe kultury. W głównej siedzibie przy ul. Tumskiej 8 można zobaczyć słynną kolekcję secesji, aranżacje dawnych wnętrz mieszczańskich, rzemiosło artystyczne, malarstwo i rzeźbę Młodej Polski, a także wystawę „X wieków Płocka”, która prowadzi przez historię jednego z najstarszych miast Mazowsza.
Muzeum ma też swoje oddziały, m.in. Spichlerz, gdzie prezentowane są zbiory etnograficzne oraz ekspozycja sztuki Dalekiego Wschodu, a także Muzeum Żydów Mazowieckich w dawnej synagodze. Dzięki temu wizyta w Płocku może być nie tylko spacerem po pięknych wnętrzach, ale też podróżą przez różne światy: od mazowieckiej tradycji i codzienności po sztukę, design i kultury oddalone o tysiące kilometrów.
Materiał opracowano na zamówienie Samorządu Województwa Mazowieckiego.
