Twój Styl
Przestań przejmować się cudzymi opiniami
Fot. Lucas Ottone/ Stocksy United

Przestań przejmować się cudzymi opiniami

Przed działaniem powstrzymuje cię obawa o to, co pomyślą inni? Opinie nie tylko bliskich nam ludzi, ale często również kompletnie obcych, zniechęcają nas do podejmowania takich, a nie innych decyzji. 

Jeśli nadmiernie przejmujemy się opiniami innych osób, w rezultacie stajemy się więźniami krytyki i pozwalamy, by obawa przed osądem odebrała nam radość bycia sobą.

Brzydka bluzka i nieodpowiedni kandydat na męża

Ludzie komentują wybory innych dotyczące każdej dziedziny życia. Jeśli ktoś ubiera się inaczej niż wszyscy lub decyduje się na nietypową fryzurę, szybko może stać się obiektem niekoniecznie życzliwego zainteresowania ze strony najbliższych, współpracowników lub osób mijanych na ulicy. Być może gdyby krytyka dotyczyła tylko tak powierzchownych kwestii, większość z nas potrafiłaby sobie z nią świetnie radzić. Niestety najbardziej bolesne i zapadające w pamięć opinie dotyczą w dużej mierze intymnych aspektów życia. Krytycznym osądom poddany zostaje wybór życiowego partnera, ścieżki zawodowej, a nawet religijnych przekonań. Wiele osób postanawia zamknąć się w strefie komfortu, która komfortowa jest już tylko z nazwy. W obawie przed krytyką ukrywają to, co naprawdę myślą i czują. Nieraz dopiero po długim czasie, kiedy uda się im nabrać dystansu, żałują swoich obaw. Tylko że wtedy na zmiany może być za późno.

Z nami lub przeciwko nam

Podporządkowanie się opinii większości nie narodziło się w czasach portali społecznościowych, nie wymyśliły go także wspólnoty religijne czy państwowi przywódcy. Nasi przodkowie tysiące lat temu odkryli, że życie we wspólnocie wiąże się z licznymi korzyściami. Żyjąc w grupach, zapewniali sobie większe szanse na przetrwanie w obliczu trudnych warunków czy zagrożenia. Ceną za bezpieczeństwo było przestrzeganie zasad uznanych przez większość. Ich łamanie wiązało się z wykluczeniem z grupy, a to często okazywało się równoznaczne ze śmiercią. Dziś reguły gry są znacznie bardziej łagodne. Mimo to silna potrzeba akceptacji pozostała. To właśnie ona powoduje, że tak wiele osób uzależnia swoje poczucie wartości od na przykład liczby polubień na Facebooku.

Wolność bycia sobą

Zdaniem psychologów, kluczem do uwolnienia się od opinii innych jest przyswojenie sobie jednej z najprostszych, ale zarazem najważniejszych prawd – nie da się zadowolić wszystkich. Choćbyśmy całe życie podporządkowali temu, czego oczekują ludzie w naszym otoczeniu, nie uciekniemy od krytyki. Warto więc dać sobie kredyt zaufania i uwierzyć we własne przekonania, tym bardziej że żaden z tych krytykujących nie przeżyje życia za nas ani nie będzie potem zmagał się z konsekwencjami naszych decyzji, tylko my.

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również