Słońce we włosach. Jak delikatnie rozjaśnić włosy u fryzjera?
Fot. iStock

Słońce we włosach. Jak delikatnie rozjaśnić włosy u fryzjera?

Jasne pasma, naturalnie rozjaśnione słońcem, to najpiękniejsza pamiątka z wakacji. Ale nawet, jeśli nie planujesz w tym roku urlopu na plaży, na pewno twój fryzjer potrafi wyczarować taki efekt!

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Constance Jablonski (@constancejablonski)

– Kochamy blond dlatego, że wygląda jak światło na włosach – mówi fryzjer stylista Leszek Czajka. – A ono odmładza, łagodzi rysy, nadaje wypoczęty wygląd. Ważne jednak, żeby nie był to kolor taki sam dla każdego. Trzeba dobrać go do naturalnego odcienia włosów, oczu, barwy skóry. Nie każdej kobiecie do twarzy w chłodnym popielatym blondzie. Niektórym pasują ciepłe, karmelowe czy miodowe kolory. Można je dowolnie łączyć, stopniować, nakładać na całej długości lub tylko na wybranych partiach.  Najważniejsze, żeby uzyskać lekki, trójwymiarowy efekt stworzony na miarę.

Fryzura jak prosto z plaży

Aby uzyskać efekt rozjaśnienia, imitujący naturalne działanie słońca, fryzjerzy wykorzystują metodę nazywaną strobingiem. Działa, jak… rozświetlający makijaż. Wystarczy kilka pasm koło twarzy, jaśniejszych od naturalnych włosów o 2–3 tony, żeby nadać fryzurze wakacyjny koloryt.

Takie pasma koloru, rzucone tu i ówdzie, świetnie pasują do letnich, czesanych wiatrem fryzur. Fajnie podkreślają kontrolowany nieład. Ale uwaga! Taka fryzura wyeksponuje wszystkie niedoskonałości. Włosy muszą być więc świetnie odżywione, nawilżone, błyszczące. I ostrzyżone tak, żebyś nie musiała ich układać – wystarczy po myciu, gdy będą jeszcze wilgotne, nałożyć na nie kosmetyk do stylizacji i pozwolić im wyschnąć na powietrzu, ugniatając tylko delikatnie dłonią. Dzięki temu fryzura zyska wakacyjny luz. – Strzyżenie to najlepsze lekarstwo dla przesuszonych, zniszczonych włosów – podkreśla Leszek Czajka. – Od niego powinny zaczynać się wszystkie zabiegi pielęgnacyjne u fryzjera, które potem będziesz kontynuować w domu, stosując kosmetyki dobrane do twoich potrzeb. Bo jeśli kolor ma być żywy, lśniący, nasycony, konieczna będzie regularna pielęgnacja, a w słoneczne dni także ochrona przed promieniami UV.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez @annaewers

Karmel, miód, wanilia...

Takie „apetyczne” odcienie blondu można nakładać je na pojedyncze pasma, wprowadzać akcenty koloru na całej długości lub wpuszczać we włosy jasne refleksy tylko w wybranych partiach, na przykład wokół twarzy. Ważne, żeby kolor nie był płaski, jednolity. U nasady najlepiej zostawić naturalny, a farbę nakładać tylko w niższych partiach. Taka koloryzacja uchroni cię przez comiesięcznym farbowaniem odrostów. Oszczędzi też włosy przed zniszczeniem (bo każde rozjaśnianie je osłabia), a skórę głowy przed podrażnieniami. – Modnym ostatnio kolorem jest nasz polski, szarawy blond. Wiele kobiet go nie lubi, wystarczy jednak delikatnie go rozświetlić, a zyska nowy, modny wymiar – podpowiada Leszek Czajka. 

Jasne pasma rozsypane na włosach łagodzą rysy i pozwalają ukryć pierwszą siwiznę.

Nie tylko dla blondynek

Ciemne włosy stanowią idealną bazę do wielowymiarowej koloryzacji. Możliwości są nieograniczone! Brunetki i szatynki mają większy wybór niż blondynki. Pasma mogą być rude, karmelowe, piaskowe, musztardowe. – Wszystko zależy od fantazji i koloru bazowego. Niepożądany jest jedynie zbyt duży kontrast kolorystyczny na głowie – mówi Leszek Czajka. Jeśli marzysz o blondzie, poproś fryzjera o koloryzację typu ombre. Włosy ciemne u nasady rozjaśniane są stopniowo w stronę końców. – Ważne, żeby przejścia między kolorami były łagodne, niemal niewidoczne – podkreśla fryzjer. – Jeśli masz bardzo ciemne włosy, uzyskanie wymarzonego efektu może wymagać dwu-, trzykrotnego farbowania. Ale takie rozłożone na etapy rozjaśnianie tylko wyjdzie włosom na zdrowie. 

Koloryzacja ombre pozwala uniknąć odrostów i częstego farbowania. Kiedy się znudzi, wystarczy... obciąć końcówki!

Tekst ukazał się w magazynie Twój STYL nr 05/2019
Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również