Czas na kolejny mroczny thriller psychologiczny od Braci Duffer! „The Boroughs” to produkcja, która twórcom kultowego „Stranger Things” od dawna śniła się po nocach. Znając ich twórczość, można się spodziewać, że były to raczej koszmary. Brzmi złowieszczo? Ale też niezwykle zachęcająco! Przed nami 8 ekscytujących odcinków, łączących horror z science-fiction.
Jeszcze nie wszyscy zdążyliśmy ochłonąć (albo włączyć ten tytuł) po obejrzeniu serialu „Tu się zdarzy coś strasznego”, który premierę miał w marcu tego roku, a już Bracia Duffer, znani nam z kultowego serialu "Stranger Things” mają dla nas kolejną porcję emocji. „The Boroughs”, które znalazło się w bibliotece Netlixa, ma wszystko, co powinien mieć dobry serial: tajemnicę, wartką akcję i nieoczekiwane zwroty akcji, czarny humor, przeplatany paraliżującym strachem. Coś, co Matt i Ross Dufferowie lubią najbardziej. Kiedy więc twórcy tego serialu – Jeffrey Addiss i Will Matthews – zaproponowali im pracę przy produkcji tego tytułu, nie wahali się ani minuty. „Od razu wiedzieliśmy, że mamy do czynienia z czymś wyjątkowym”, mówią.
"Chociaż bohaterowie w „The Boroughs” mają kilka lat więcej niż dzieciaki ze „Stranger Things”, są również kochaną bandą odmieńców i nie możemy się doczekać, aż dołączymy do nich w przygodzie, która jest zarówno przerażająca, zabawna i głęboko wzruszająca", powiedzieli Matt i Ross, gdy przygotowywali się do pracy nad tym tytułem. To „kilka lat więcej” oznacza, że bohaterami „The Boroughs” są emeryci. Na dodatek będą oni – tak, to dzieje się naprawdę! – walczyć z potworami. Skąd pomysł na taką fabułę? Bracia Duffer nie kryją, że od lat marzyli o zrobieniu opowieści o starszych bohaterach, która nie żartuje z ich wieku. Ich inspiracją był film „Kokon” Rona Howarda z 1985 roku. Ich nowa produkcja też traktuje bohaterów serio: jako ludzi z bagażem wielu doświadczeń, ze stratami i zyskami, z realnymi problemami, do których dochodzą jeszcze zjawiska paranormalne. Tak, potwory! Jakieś zjawy nie z tego świata. Przenosimy się do spokojnej – przynajmniej z pozoru – społeczności emerytów, żyjących na pustyni w Nowym Meksyku. To właśnie tu nowy mieszkaniec, pogrążony w żałobie, wpada na trop czegoś zdecydowanie nieludzkiego. I szybko postanawia połączyć siły z grupą nietypowych outsiderów. Okazuje się wtedy, że jesień życia może być znacznie bardziej niebezpieczna, niż ktokolwiek by przypuszczał – a seniorzy nie są tak bezbronni, jak się wydaje. Nie chowają się po kątach, ale odważnie próbują rozprawić się z nadprzyrodzonym zagrożeniem, które za wszelką cenę chce odebrać im to, co najważniejsze – czas, jaki im pozostał. Science fiction i horror w jednym. Zapowiada się ciekawie, prawda?
Serial The Boroughs pod względem aktorskim będzie dla widzów prawdziwą ucztą. W głównych rolach zobaczymy aktorów znanych i dawno niewidzianych na ekranie, m.in. Alfreda Molinę, Geenę Davis, Alfre Woodarda, Denisa O’Hare’a, Clarke’a Petersa i Billa Pullmana. Towarzyszą im Karan Soni, Jena Malone i Jane Kaczmarczyk.
Scenarzyści, Jeffrey Addiss i Will Matthews, żartują, że obsada tego serialu ma około 350 lat doświadczenia. „Wiedzieliśmy, że aktorzy będą świetni. Nie spodziewaliśmy się, że okażą się aż tak zabawni”, przyznali, doceniając ich ogromne pokłady talentu i improwizacji. Z jakim efektem pracowali nad dziełem? Już możemy ocenić sami.
Gdzie oglądać? Netflix
Premiera: 21 maja 2026