materiał partnerski

Od porannej jogi po kolację z gwiazdką Michelin. Tak wygląda idealny weekend we Wrocławiu

Od porannej jogi po kolację z gwiazdką Michelin. Tak wygląda idealny weekend we Wrocławiu
The Bridge Summer Bar
Fot. Materiały prasowe

Podróż do Wrocławia okazała się nieoczywistym sposobem na wakacyjny city break. Stolica Dolnego Śląska zainspirowała mnie, aby w samym centrum miasta nieco zwolnić, odzyskać kontakt z ciałem i czerpać z natury. A to dopiero początek, bo Wrocław rozpieszcza także resturacjami wyróżnionymi przez inspektorów Michelin. Oto kilka nowych adresów, które dołączają do grona tych ulubionych.

Do Wrocławia przyjechałam z przekonaniem, że będzie to przyjemny, letni city break. Wyjechałam z poczuciem, że odwiedziłam miasto, które rozumie współczesny luksus lepiej niż wiele europejskich metropolii. Bo dziś luksusem nie jest już odhaczenie wszystkich atrakcji. Jest nim wolno płynący czas, dobra kolacja, spacer bez pośpiechu - po prostu możliwość złapania oddechu. To właśnie dlatego Wrocław tak dobrze odnajduje się na mapie miejsc, do których chce się wracać.

Rowerem i kajakiem przez stolicę Dolnego Śląska

Sobotni poranek to moment, kiedy pierwsze kroki kieruję nad Odrę. Miasto dopiero budzi się do życia. Dopiero tutaj rozumiem, jak bardzo ta rzeka wyznacza rytm życia Wrocławia. Wypożyczam rower, aby zobaczyć, dokąd prowadzą miejskie ścieżki. Jest ich ponad tysiąc kilometrów i trudno oprzeć się wrażeniu, że projektowano je z myślą o ludziach, którzy lubią odkrywać miasto powoli. Trasa wiedzie przez zielone bulwary, raz między wyspami, innym razem w cieniu zabytkowych kamienic. Co kilka minut pojawia się miejsce, w którym ma się ochotę zatrzymać - na kawę, zdjęcie, zachwyt architekturą. 

IMG_1696
Odra Centrum
materiały prasowe

Na kulinarnej mapie Michelin

Nieprzypadkowo mówi się dziś o Wrocławiu jako o jednym z najciekawszych kulinarnych adresów w Europie. Tegoroczna gala przewodnika Michelin tylko to potwierdziła. Aż 29 restauracji zostało w nim wyróżnionych, a dwie – BABA Beaty Śniechowskiej i MOST Łukasza Budzika – po raz pierwszy zdobyły gwiazdki Michelin. To sukces, który wykracza daleko poza świat gastronomii. Pokazuje, jak świadomie rozwija się miasto i jak dużą wagę przykłada do jakości doświadczeń. Kolację rezerwuję właśnie z myślą o tej historii. Nie chodzi wyłącznie o menu ani perfekcyjnie skomponowane dania. Bardziej fascynuje mnie atmosfera. To, że za każdą potrawą stoi opowieść o sezonowości, lokalnych produktach i odwadze tworzenia własnej interpretacji tradycji.

Nie tylko gwiazdki budują renomę miasta na kulinarnej mapie. Wrocław może pochwalić się również trzema wyróżnieniami Bib Gourmand, które trafiły do restauracji serwujących znakomitą kuchnię w rozsądnej cenie. Pijalni Wino&Bistro, Ida Kuchnia i Wino oraz Restauracja Tarasowa udowadniają, że najwyższy poziom nie musi oznaczać przesadnego formalizmu. To miejsca, w których sezonowe produkty, dopracowane kompozycje i autorskie podejście do gotowania spotykają się z atmosferą niespiesznego celebrowania.Wszystkie wyróżnione w przewodniku Michelin restauracje tworzą obraz Wrocławia jako miasta, które doskonale rozumie, że kulinarna jakość ma wiele wymiarów.

Cyklicznie odbywa się tu także Gastro Miasto – to festiwal, który bardziej przypomina wielki piknik niż klasyczne wydarzenie kulinarne. To właśnie tutaj, przy jednym stole spotykają się uznani szefowie kuchni, lokalni producenci i mieszkańcy. Aby nieco oddalić się od zgiełku centrum miasta, warto wybrać się także do Portu Węglowego - wrocławskiego beach baru. Leżaki na piasku, kolorowe parasole i gwar rozmów sprawiają, że zachód słońca nad Odrą nie potrzebuje dodatkowej scenografii.

Wieczory na wrocławskich tarasach

Nie kończę jednak dnia na bulwarach. Wieczór to doskonały moment, aby odwiedzić Sk Bar w hotelu The Bridge, skąd panorama Ostrowa Tumskiego zachwyca zagranicznych gości, jak i mieszkańców. Warto wiedzieć, że Wrocław to miasto pełne efektowych lokali z tarasami widokowymi, jak rooftop Wdech Wydech czy taras hotelu Monopol. Każdy z tych adresów pokazuje inne oblicze miasta, ale wszystkie udowadniają, że Wrocław robi wrażenie także z wysokości.

Rozpoczęcie dnia z jogą

Latem we Wrocławiu w wielu miejscach miasta odbywają się bezpłatne zajęcia jogi na świeżym powietrzu. Jedne z najpopularniejszych organizowane są w każdą niedzielę w Parku Andersa. Mata rozłożona na trawie, śpiew ptaków zamiast muzyki z głośników i pierwsze promienie słońca sprawiają, że trudno o lepszy początek dnia. Później odkrywam jeszcze jedną propozycję – cykliczne sesje jogi z brunchem organizowane na zielonym patio hotelu The Bridge. W otoczeniu zabytkowego Ostrowa Tumskiego łatwo zapomnieć, że znajduję się w samym centrum miasta. 

IMG_1695
Kawiarnia Cafe Borówka
materiały prasowe

Wrocław inaczej

Z Wrocławia wyjeżdzam z przekonaniem, że miasto nie próbuje konkurować z największymi europejskimi stolicami. Nie potrzebuje tego, ponieważ ma własny rytm i definicję miejskiego życia. To miejsce, w którym poranna joga sąsiaduje z restauracjami wyróżnionymi przez Michelin. Kajak staje się środkiem transportu, rower najlepszym przewodnikiem, a dobra kolacja jest równie ważna jak spacer z przyjaciółmi. Energia Wrocławia przypomina, że najlepsze podróże nie polegają na tym, by zobaczyć jak najwięcej, ale by choć przez chwilę żyć tak, jak żyją jego mieszkańcy

ssssssssssssssssssssssssssss
Beach Bar Port Węglowy
materiały prasowe