To pierwsza it-bag, za którą nie stoi ani jeden dom mody. Nie wpisuje się w żaden kolorystyczny trend i nie próbuje wyróżnić logotypem. Torbą 2026 roku staje się wyłącznie dzięki swojej imponującej zawartości.
W 2026 roku zwykła płócienna shopperka będzie gwiazdą wielkomiejskich ulic, placów i kawiarni. Nowym ulubieńcem pokolenia Z. Rozczarowani? W takim razie proponuję zajrzeć do środka.
Popularność zawdzięcza swojej zawartości. A musi pomieścić wszystko to, co nosiliśmy przy sobie w czasach, w których nie było smartfonów. Notatniki, szkicowniki, planery, długopisy, ołówki i oczywiście książki. To dlatego niektórzy nazywają ją torbą na nudę.
Ale chwila, przecież dzisiaj wystarczy wyjąć telefon. W czasach nowych technologii rozrywkę mamy przecież na wyciągnięcie ręki. Czyżby cyfrowy świat nas zmęczył? Teza nie taka nowa, ale chyba aktualna, skoro wolimy taszczyć ze sobą wielokilogramowe torby niż spędzić kolejną godzinę na scrollowaniu. Popularność analog bag wśród Zetek rośnie z tygodnia na tydzień.
Wyświetl ten post na Instagramie
Zmęczeni nadmiarem bodźców, szukamy wytchnienia i prostoty. Analog bag ma nas uchronić przed automatycznym sięganiem po telefon w chwilach, w których nasz mózg zaczyna się nudzić. Analogowa torba pomaga tu najwyraźniej całkiem skutecznie.
Na to pytanie nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Kluczem jest różnorodność, celem - utrzymanie zaangażowania i wydłużenie czasu spędzanego offline. Warto więc trzymać w niej rzeczy, które lubimy, a nie takie, które powinniśmy mieć.
1. Zacznijmy od przestronnej torby
Analog bag to torba typu tote, pojemny worek lub shopper. Ta, która do tej pory wydawała nam się nieco za duża, by nosić ją na co dzień.
2. Dodajmy książkę, którą naprawdę chcemy przeczytać
To może być tomik poezji, poradnik, którego lektura wymaga skupienia, anglojęzyczna powieść, dzięki której będziemy szlifować język czy esej, do którego będziemy wracać.
3. Dorzućmy coś, co zajmie ręce
Kolorowanka, zwłaszcza taka z ulubionymi motywami, będzie idealna. Tak samo jak zestaw do kaligrafii. Szkicownik, w którym powoli zaczniemy zapełniać kolejne kartki. Albo zestaw do szydełkowania. Nie chodzi o perfekcję. Chodzi o budowanie nowych nawyków.
4. I coś, co angażuje umysł
Może to idealny moment, by sprawdzić, skąd ta rosnąca popularność krzyżówek. W analogowej torbie zmieszczą się też kalendarze, planery, notatniki, pamiętniki i papeteria. Wszystko, co pozwala koncentrować uwagę, stawiać pytania i wyciągać wnioski. I oczywiście - zapisywać je w ulubionym analogowym notatniku.