Jak komplementować i przyjmować komplementy? Praktyczny poradnik
Fot. IMAX TREE

Jak komplementować i przyjmować komplementy? Praktyczny poradnik

Komplementy z klasą tworzą przyjemną atmosferę i sprawiają, że ludzie wokół ciebie czują się docenieni. Szczera pochwała z twojej strony może stanowić inspirację i wartościowy feedback. Jak komplementować i przyjmować komplementy?

Tajniki komplementów 

Komplement z klasą nie może być banalny. Jeżeli naprawdę chcesz sprawić przyjemność osobie, którą chwalisz, zastanów się, jakie słowa sprawią, że faktycznie poczuje się zauważona i doceniona.  Komplementy z klasą mają trzy różne poziomy. Pamiętaj, aby mówić o konkretnych cechach i podkreślać unikalność rozmówcy, a zyskasz pewność, że twoje słowa wywołają autentyczną radość. Jak odpowiednio komplementować?

Wartościowy komplement powinien być:

  • Konkretny i dopasowany do odbiorcy. Stwierdzenie „jesteś fajna” nie niesie za sobą wiele znaczenia. Jeżeli chcesz brzmieć jak autentyczna i przyjazna osoba, odnieś się do cechy, która wyróżnia daną osobę i naprawdę ci się podoba. Dzięki nieszablonowemu komplementowi zakomunikujesz, że jesteś osobą o ciekawym spojrzeniu na świat.
  • Przemyślany. Oczywiście, spontaniczność jest w cenie, jednak może prowadzić ona do towarzyskiej gafy. Przykładowo, jeżeli zauważysz, że ktoś w twoim otoczeniu stracił kilka kilogramów, powstrzymaj się od komplementowania, zanim poznasz przyczyny spadku wagi. Może być skutkiem stresogennej sytuacji życiowej, choroby, czy zaburzeń odżywiania. W ten sposób unikniesz niekomfortowej sytuacji dla siebie i drugiej osoby. 
  • Spójny i szczery. Jeżeli powiesz koleżance w pracy, że podoba ci się jej podejście do klientów, a podczas przerwy kawowej nie możesz powstrzymać się przed skomentowaniem jej gafy, trudno będzie uwierzyć w twoją autentyczność. Chwal tylko jeśli naprawdę masz to na myśli. W przeciwnym przypadku druga strona wyczuje, że twoje pochlebstwo nie jest bezinteresowne.  Jeżeli skomplementujesz kogoś „za plecami” w szczery sposób, twoja opinia przekazana przez kogoś innego zadziała ze zdwojoną siłą.
  • W pełni pozytywny. Jeżeli pierwsza połowa zdania zawiera pozytywny przekaz, a po nim nastąpi słowo „ale”, możesz mieć pewność, że odbiorca zapamięta tylko negatywną puentę. Krytykę zapamiętujemy dłużej, niż komplementy. Zastanów się,, czy twoją intencją jest dać komuś pełen obraz sytuacji, czy chcesz sprawić, aby poczuł się cieplej na sercu.

Najpiękniejsze komplementy

Uwielbiamy dostawać pozytywne informacje na swój temat, niemniej banalne słowa mogą wpędzić w zakłopotanie, zamiast wywołać radość. Niemal każda kobieta usłyszała, że ma piękne oczy albo uśmiech, dlatego tego typu stwierdzenia wydają się wyświechtane i przypadkowe. Żeby sprawić jej autentyczną przyjemność, zwróć na nią uwagę, a dopiero później wyraź podziw. Komplementy uwielbiane przez kobiety to te wskazujące na ich unikalność. W komediach romantycznych wyznania miłości odnoszą się do poprzednich, zabawnych, sytuacji, a ponadto pełne są detali. Przykładowo, stwierdzenie „uwielbiam, jak marszczysz nos, gdy się śmiejesz” jest konkretne i wywołuje pozytywne emocje. Oczywiście w realnym życiu twoim słowom niekoniecznie będzie przygrywać kwartet smyczkowy, a wszyscy przechodnie zatrzymają się w pół kroku, by chłonąć przemówienie - niemniej reguła jest podobna. Prawda wypowiedziana na głos może zdziałać cuda.

Męskie komplementy, czyli jakie?

Jakie komplementy lubią panowie? Przede wszystkim te związane z szacunkiem i uznaniem. Chwaląc mężczyznę powołaj się na jego kompetencje i zaradność. W tym przypadku także warto odnieść się do konkretnej sytuacji. Poproś mężczyznę o pomoc i nie zapomnij przy tym podkreślić, jak wielkie posiada umiejętności w danej dziedzinie. Dzięki temu poczuje się zauważony i doceniony – taki sytuacyjny komplement sprawi, że poczuje się silny i zmotywowany do działania.

Mężczyźni rzadziej niż kobiety słyszą pochwały na temat swojego wyglądu, zatem jeżeli zauważysz zmianę w garderobie, czy fryzurze, warto wyrazić aprobatę. W ten sposób utwierdzasz komunikat „dostrzegam cię”.

Sztuka przyjmowania komplementów

Niewątpliwie słuchanie miłych rzeczy na swój temat jest przyjemne, jednak może wywołać zakłopotanie. Wiele osób odruchowo zacznie sobie umniejszać, przykładowo podkreślając, że ta ładna bluzka została kupiona na wyprzedaży,  a prezentację można było wykonać lepiej. Wynika to z naturalnej lub wyuczonej skromności, jednak nie jest szczególnie stosowną reakcją. Dlaczego? Po pierwsze, dajemy rozmówcy do zrozumienia, że przesadza lub mówi nieprawdę. Po drugie, może wyglądać jak próba wyłudzenia dalszych komplementów. Warto zatem ugryźć się w język i po usłyszeniu komplementu odpowiedzieć  „dziękuję”. Wypowiedziane z uśmiechem będzie w zupełności wystarczające.

Może zdarzyć się, że twój rozmówca chcąc cię skomplementować, przypadkiem zaliczy towarzyską gafę.  Nie pozwól jednak, by to zmniejszyło twoją satysfakcję z komplementu. Intencje najprawdopodobniej są dobre, a niezdarność komunikatu wynika ze zdenerwowania. Obróć taką sytuację w żart, a następnym razem zapewne usłyszysz, że masz dystans do siebie i nieszablonowe poczucie humoru.

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również