Jak wyszczuplić nogi? 5 sprawdzonych sposobów
Fot. iStock

Jak wyszczuplić nogi? 5 sprawdzonych sposobów

Wbrew pozorom wygląd nóg bardzo łatwo można poprawić. Najszybsze efekty daje zastosowanie brązera lub samoopalacza.

1. Modelowania światłem

Błyskawicznym sposobem na poprawienie wyglądu nóg i ich optyczne wyszczuplenie jest nadanie im odrobinę ciemniejszego odcienia oraz delikatnego połysku. Dlatego pod koniec lata nogi, które zdążyły się już opalić, zazwyczaj wyglądają znacznie lepiej niż na początku, kiedy są jeszcze blade. Nie zachęcam jednak nikogo do niezdrowego opalania. Zamiast to robić, można przecież użyć kosmetyków, które znakomicie zastąpią działanie słońca. Oprócz samoopalaczy oraz balsamów stopniowo opalających, które obecnie imitują opaleniznę w stopniu absolutnie doskonałym, zachęcam do stosowania rozświetlaczy oraz brązerów do ciała. Nadają skórze złocisty kolor, a dzięki zawartości lśniących drobinek tuszują jej drobne niedoskonałości. Ciało wydaje się gładsze, jędrniejsze i bardziej napięte. Najlepszy efekt wyszczuplający uzyskamy, jeśli boki ud i łydek zostawimy matowe, a linie kolan rozświetlimy.

2. Prosty trening wyszczuplający nogi

Modelowanie kształtu nóg odbywa się głównie w trakcie robienia różnego rodzaju przysiadów i wypadów. Oczywiście muszą być one wykonywane regularnie, najlepiej 3–4 razy w tygodniu. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że tego typu ćwiczenia wzmacniają i kształtują mięśnie, nie likwidują natomiast nadmiaru tkanki tłuszczowej. Dlatego jeśli nogi są zbyt pulchne, trzeba dołączyć jeszcze trening kardio oraz sensowną dietę. Ważnym elementem są też ćwiczenia rozciągające. Wpływają na długość taśm mięśniowych, przez co determinują ich elastyczność. Stretching może mieć duży wpływ na kształt nóg. Dzięki oddalaniu od siebie przyczepów struktura mięśnia wydłuża się, a brzusiec, czyli najsilniejsza jego część, wysmukla. Stretching sprawia, że cała sylwetka – nie tylko nogi – wydaje się lżejsza.

3. Z gracją baletnicy

Ćwiczenia inspirowane baletem są rewelacyjnym sposobem na wysmuklenie nóg. Polegają one bowiem na dużej ilości powtórzeń z obciążeniem, którym jest jedynie ciężar naszego własnego ciała lub hantelki o minimalnej wadze. Polecam je zwłaszcza kobietom, które niepokoją się, że treningi rozbudują im mięśnie. Te obawy są raczej bezzasadne, ponieważ powiększenie mięśni jest dla kobiet dosyć trudnym zadaniem. Potrzebna jest do tego odpowiednia dieta i zupełnie inny rodzaj treningu. Generalnie chodzi wtedy o małą liczbę powtórzeń z dużym obciążeniem. Natomiast typowe zajęcia fitness, a tym bardziej balet, rzeźbią mięśnie i budują ich wytrzymałość, a nie masę. Moje zajęcia bazują też na treningu interwałowym, który mocno podkręca metabolizm. W wysmuklaniu i wydłużaniu mięśni bardzo ważny jest proces ich rozciągania. Jeśli mięsień jest spięty, zbija się w twardą kulkę, jeżeli jest rozluźniony, zdecydowanie się wydłuża. W fitnessie inspirowanym baletem wszystkie ćwiczenia opierają się na długich, zamaszystych ruchach. Stopy nie pozostają zadarte, tylko obciągnięte, co też sprzyja wydłużaniu, a nie skracaniu mięśni.

4. Zlikwiduj obrzęki

W przypadku skłonności do zatrzymywania wody rewelacyjne efekty daje endermologia, która jest zabiegiem znanym od lat, ale ciągle niezastąpionym. Ponieważ błyskawicznie niweluje obrzęki, nogi od razu stają się smuklejsze – szczególnie w okolicy kostek. Jest to głęboki podciśnieniowy masaż limfatyczny, który usprawnia krążenie krwi, likwiduje zastoje limfatyczne, daje poczucie lekkości. Likwiduje napięcie mięśniowe. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że endermologia najlepsze efekty daje wtedy, kiedy jest wykonywana regularnie, przynajmniej raz w tygodniu, bo jej rezultaty nie są trwałe. Zamiast endermologii można korzystać też z masaży drenujących.

5. Skuteczna kriolipoliza

Drobne niedoskonałości kształtu nóg typu „bułki” nad kolanami czy nadmiar tkanki tłuszczowej po wewnętrznej stronie ud można zlikwidować za pomocą kriolipolizy. Jest to zabieg wiążący się z selektywnym uszkodzeniem tkanki tłuszczowej poprzez schłodzenie jej do niskiej temperatury. Polega na przyłożeniu aplikatora, który zasysa i chłodzi fałd skóry. Urządzenie marki Cooltech umożliwia w trakcie jednej sesji wykonanie zabiegu na dwóch różnych obszarach, np. brzuchu i udach. Widoczne rezultaty obserwujemy po dwóch tygodniach od zabiegu, pogłębiają się one do trzech miesięcy.

 

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również