Janusz Chabior i Agata Wątróbska: Nie znudzimy się sobą!
Agata Wątróbska i Janusz Chabior
Fot. AKPA

Janusz Chabior i Agata Wątróbska: Nie znudzimy się sobą!

Patrząc na nich, trudno oprzeć się wrażeniu, że ta dwójka aktorów dobrała się jak w korcu maku. Zakochani do szaleństwa, pracoholicy i zwierzoluby. Czego trzeba więcej?

Niedługo będą obchodzić pierwszą rocznicę ślubu – w popularnym programie „Power Couple” są parą z najkrótszym stażem. Oboje po kilku związkach. Janusz Chabior (58) nawet po rozwodzie i z dorosłym synem Nikodemem (33), montażystą i twórcą teledysków.
Z aktorką Agatą Wątróbską (39) spotkali się, gdy ta straciła nadzieję „na związek z miłym facetem”, jak sama wyznała. Janusz skradł jej serce, choć podobno początkowo tego nie dostrzegł... Zaręczyli się w 2019 roku w miasteczku Corleone na Sycylii, znanym z „Ojca chrzestnego”, ślub wzięli tuż po pierwszej fali pandemii, w romantycznym kościółku na warszawskich Bielanach. Jak się okazało, rok małżeństwa tylko umocnił ich w przekonaniu, że są dla siebie stworzeni. „Myśmy się świetnie dopasowali i to, że jesteśmy małżeństwem, to nie jest przypadek. Możemy na sobie polegać nawet w ekstremalnych sytuacjach, więc mamy dla siebie dużo uśmiechu i czułości w nocy”, zapewnia SHOW Janusz Chabior.

Cyferki to ich wróg

Choć „Power Couple” jest programem rozrywkowym, kolejne wyzwania sprawiały, że małżonkowie jeszcze lepiej się poznawali. Okazało się, że Agata ma potworny, paraliżujący ją lęk wysokości. Mimo tego nie przerwała wykonywania żadnego zadania. „Jako mąż byłem megadumny z jej odwagi i przełamywania własnych słabości”, podkreśla Chabior, przyznając się m.in. do tego, że faktycznie wszystkiego o żonie nie wie. Dał plamę, gdy pytano go o rozmiar bielizny Agaty („Teraz już wiesz, jak i cała Polska – 75B”, podpowiadała Agata). Ona sama dowiedziała się o mężu, że nie zdał (za pierwszym razem) matury z matematyki. Oboje są do dziś z rachunkami na bakier, na szczęście ich podatki rozlicza księgowa. „Podobno Janusz mi mówił o tej swoje niezdanej maturze, tyle że my nigdy nie pamiętamy, co do siebie mówimy. Ale to bardzo dobrze, bo się sobą nie znudzimy i zawsze będziemy się zaskakiwać!”, zdradza sekret udanego związku aktorka. Choć dla wielu par lockdown okazał się przekleństwem, w ich przypadku scementował uczucie. „Gdybyśmy wylądowali na bezludnej wyspie, nie byłoby tragedii, choć byśmy tam mieli spędzić z 50 lat. Da się z nią żyć!”, podkreśla Janusz, patrząc na żonę z rozbrajającą czułością. „W negatywach znajdujemy jakiś pozytyw. Wiadomo, ten świat już nie będzie taki jak kiedyś, a wiele rzeczy uległo przewartościowaniu, ale dalej trzeba żyć. Jesteśmy twardzi i damy radę”, zapewnia Chabior.

Pogodny on, ona mniej
Jak się okazuje, to on w tej nieco zwariowanej parze jest nieuleczalnym optymistą. To dość zaskakujące u faceta grającego często ponuraków, jak w „Służbach specjalnych” czy nawet „Komisarzu Aleksie”. Zaś Agata, świetna aktorka komediowa, znana np. z serialu „Mały zgon”, wcale nie jest beztroskim wesołkiem! „Janusz ma tak ogromną radość życia, którą zaraża mnie i wszystkich wokół. Co dzień budzi się z uśmiechem. Nie powiem, że jestem pesymistką, raczej realistką, a on mnie uczy optymizmu, bo zawsze jest na tak. Mąż bardzo mnie podciąga w górę”, zdradza w rozmowie z SHOW aktorka, dodając, że Chabior uwiódł ją też czułością, z jaką odnosi się do swego psa, 20-letniego Batmana. To piesek wzięty przez aktora ze schroniska, nieodłączny przyjaciel, teraz także Agaty. „Gdybym był sam, z Batmanem tylko, byłbym na pewno pesymistycznie nastawiony do przyszłości. Ale będąc z Agatą, patrzę z nadzieją, bo wiem, że w naszym domu będzie słońce”, podkreśla gwiazdor. Czy potrzeba piękniejszej deklaracji miłości?

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również