Dylan Sprouse – dzieciństwo na planie filmowym
Fot. East News

Dylan Sprouse – dzieciństwo na planie filmowym

Dylan Sprouse zaliczany jest do gwiazd Hollywood, które całe swoje życie spędziły przed obiektywem kamery. Młody mężczyzna nadal nie znika z pierwszych stron gazet. Obecnie zajmuje się nie tylko aktorstwem, lecz także bierze udział w akcjach charytatywnych oraz jest współwłaścicielem prężnie działającej restauracji.

Dylan Sprouse – od znanego bobasa do bożyszcza nastolatek

 Dylan Sprouse przyszedł na świat 4 sierpnia 1992 roku we włoskim Arezzo. Jest 15 minut starszy od swojego brata bliźniaka Cole’a. Rodzice nadali mu imię po walijskim poecie Dylanie Thomasie. Dylan wraz z bratem po raz pierwszy stanęli przed kamerą, gdy skończyli 6 miesięcy. Reklamowali wówczas pieluszki dla dzieci. Zaledwie rok później Dylan i Cole wcielili się w postać Patricka Kelly w znanym serialu „Grace w opałach”. Produkcja emitowana była aż do 1997 roku na kanale ABC.

 Na początkowych etapach kariery Dylan i Cole zaangażowani byli wspólnie do tej samej produkcji. Z powodu identycznego wyglądu często grali tę samą postać. Pierwszym filmem Dylana był „Super tata” w reżyserii Dennisa Dugana. Jednak największą sławę przyniosła chłopcu rola w serialu „Nie ma to jak hotel” wyprodukowanym przez Disney Channel. Odcinki zdobyły ogromną popularność, a Dylan i jego brat zaczęli być rozpoznawani przez widzów na całym świecie. Kontynuacja serialu, „Suite Life: Nie ma to jak statek”, przyciągnęła przed ekrany ponad 5 milionów fanów.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez ᴍᴏᴏɴ ʟᴏᴠᴇʀs (@moonlovers___)

 Po wielu latach grania razem z bratem Dylan zdecydował się na solową karierę. W 2017 roku aktor zagrał w thrillerze „Dismissed”, w którym wcielił się w postać licealisty z morderczymi skłonnościami. W 2020 roku światło dziennie ujrzał najnowszy film Dylana Sprouse'a „After We Collided”.

 Pomimo tak dynamicznej kariery i wysokich zarobków Dylan Sprouse pozostał sobą i udało mu się uniknąć tak częstych dla młodych aktorów kontrowersji. Dla młodego chłopaka bardzo ważna zawsze była edukacja. Przez 4 lata studiował na New York University, gdzie wyspecjalizował się w projektowaniu gier.

 Dylan Sprouse chętnie występuje w programach rozrywkowych. Można było go zobaczyć w m.in. „Pimp My Ride”, „Ellen DeGeneres”, „Good Morning America” i „The Bonnie Hunt Show”. W 2019 roku Dylan spróbował swoich sił w modelingu. Wziął udział w kampanii reklamowej wiosennej kolekcji ubrań marki J Brand Denim. Planuje wprowadzić na rynek własną serię komiksów.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez ColeandDylanSprouse❤️ (@cole_dylansprousee)

Marka „Sprouse Bros”

Dylan Sprouse nie poprzestaje na aktorstwie. W 2005 roku razem z bratem bliźniakiem Cole’em stworzyli własną markę o nazwie „Sprouse Bros”. W ramach swojej firmy bracia wydali m.in. magazyn wyznaczający trendy dla chłopców w wieku od 8 do 14 lat. Ponadto fani aktora mogli kupić w jego firmie koszulki, dezodoranty dla nastolatków oraz płyty DVD. Firma jednak nie przynosi wiele zysków.

Bracia Sprouse kontra siostry Olsen

Kariera braci Sprouse porównywana jest często do kariery sióstr Olsen. Mary-Kate i Ashley rozpoczęły swoją ją równie wcześnie – miały zaledwie 3 miesiące, gdy zaczęły grać w reklamach. Największą sławę przyniosła im rola w serialu „Pełna chata”. We wczesnych latach 90. ubiegłego wieku były największymi gwiazdami w Stanach Zjednoczonych. Rosnąca presja sprawiła jednak, że młode aktorki zaczęły mieć problemy z odżywianiem oraz zaburzenia nastroju.

 Kariera braci Sprouse została pokierowana w bardziej świadomy sposób. Od najmłodszych lat uczono ich konieczności ochrony prywatności. Zarówno wokół Dylana, jak i Cole’a nie pojawiło się jak dotąd zbyt wiele kontrowersji.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez ✨COLE SPROUSE✨ (@cole_sprousefans21)

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również