Portret

Patricia Kazadi pierwszy raz tak szczerze o wypaleniu, kryzysie, ciałopozytywności i... macierzyństwie!

Patricia Kazadi pierwszy raz tak szczerze o wypaleniu, kryzysie, ciałopozytywności i... macierzyństwie!
Fot. Akpa

Wszędzie jej było pełno. Prowadziła popularne programy, grała w serialach i filmach, nagrywała płyty. A potem zniknęła na cztery lata. Teraz Patricia Kazadi wraca, bo ma coś ważnego do przekazania.

Wielkie wypalenie, kryzys i punkt zwrotny

Pomiędzy 7. a 18. rokiem życia jej dzień zaczynał się o 5.30, a kończył o 22.30. Gdy dochodziła do tego gra w serialach (zadebiutowała w „Egzaminie z życia” w wieku 15 lat), kończył się o pierwszej w nocy. Patricia zrobiła maturę, dostała się na administrację na Politechnice Warszawskiej, ale zrezygnowała, bo czuła, że lepiej będzie realizować się w psychologii biznesu niż w administracji. Przeniosła się do Szkoły Głównej Handlowej. Studiowała trzy lata i szło jej bardzo dobrze, ale obowiązki zawodowe uniemożliwiły napisanie pracy licencjackiej. Za to przed trzydziestką zdążyła zagrać 17 ról w serialach i filmach, wydać dwa albumy, wystąpić w kilku talent show, prowadzić programy w Polsce i w Los Angeles, stworzyć dwie linie kosmetyków i kolekcję ubrań, a także pojawić się na 55 okładkach.

– Pracowała po 18 godzin na dobę – mówi Kania Kamińska. – Żywiłam się batonami i zapijałam napojem energetycznym, który stał się moją wodą – wspomina Kazadi. – Wszystko było zaplanowane co do minuty. Gdy poznałam pierwszego chłopaka w wieku 21 lat, zobaczyłam, że można żyć inaczej i chciałam zwolnić. Nie umiałam jeszcze postawić granicy, dawałam tylko znaki, których nikt nie rozumiał. I cztery lata temu doszło do wielkiego wypalenia. Wtedy stwierdziłam, że muszę wreszcie coś zmienić.

Nie chodziło tylko o to, by odpocząć. – Gdy doszło do kryzysu, uświadomiłam sobie, że ostatni raz grałam na pianinie sześć lat wcześniej, że przestałam pisać piosenki, chodzić na jam session z kolegami muzykami i do filharmonii. Dotarło do mnie, że nie robię tego, co najważniejsze.

Nowa Patricia Kazadi

Teraz Patricia Kazadi zamierza skupić się na muzyce. Choć przyznaje, że bardzo lubi też przeprowadzać wywiady i grać. Ewa Kasprzyk, która pracowała z Patricią przy sztuce „Czarno to widzę”, uważa, że jest niezwykle uzdolniona. – Nie było jej na próbach, bo koncertowała w USA. Jako reżyserka obawiałam się, czy da radę, a ona po prostu weszła i była w roli. Okazało się, że jest urodzoną artystką, która w sytuacjach trudnych buduje postać w pięć minut i wypada fantastycznie, podczas gdy komuś innemu praca zajęłaby miesiące – mówi aktorka. – Patricia mogłaby też zostać standuperką. Namawiałam ją, żeby sama sobie zorganizowała rolę śpiewaną, ona zresztą lubi brać sprawy w swoje ręce. Uwielbiam takie zdolne osoby. Choćby były krnąbrne, a Patricia jest trochę krnąbrna. Umie powiedzieć reżyserowi: „To mi się nie podoba”.

Kania Kamińska, która widziała Kazadi podczas prowadzenia programów na żywo, nie może się nachwalić jej opanowania. – Kiedyś wybrałyśmy dla niej piękną cekinową sukienkę. Była za długa, ale nie bardzo miałam jak ją skrócić. Skończyło się tak, że Patricia się o nią potknęła i przejechała po całej scenie, zatrzymując się tuż przy krawędzi. Nie straciła zimnej krwi, na hasło „akcja” spokojnie przywitała się z publicznością – wspomina i dodaje: - Świetnie się z nią też pracuje nad stylizacjami. Ona zawsze wie, czego chce. To jej zawdzięczam zresztą karierę, bo kiedy się poznałyśmy, byłam asystentką stylistki, a ona stwierdziła, że chce pracować ze mną. Zaufała mi, a zarazem dała dużo wsparcia. Programy typu talent show często były krytykowane za to, że większą uwagę zwracano na jurorów i prowadzących niż na uczestników. Dla Patricii Kazadi uczestnicy byli na pierwszym miejscu. – Od razu nawiązywała z nimi kontakt, nie było żadnego dystansu gwiazdorskiego. Spędzała czas w ich towarzystwie i zachęcała nas, żebyśmy dołączyli. Wiedziała, jak każdy z uczestników się nazywa, a do zapamiętania było 60 imion – mówi Kania.

Równowaga między życiem osobistym a zawodowym

Nie jest to dziwne, gdy ktoś lubi ludzi, a Patricia lubi ich bardzo. – Jest też niezwykle wiernym człowiekiem. Od lat ma to samo grono przyjaciół – dodaje przyjaciółka piosenkarki. Co lubią robić razem? – Jeść! – śmieje się Kania. – Spotykamy się u mnie w domu. Ja gotuję, ona przynosi wino. Zna się na tym świetnie, w restauracji trzeba zamawiać to, które ona wybiera. A podczas naszych babskich spotkań siedzimy w piżamach, bez make-upu i jest super, bo Patricia ma ogromne poczucie humoru. Teraz piosenkarka zyskała więcej czasu na takie spotkania, bo dba o równowagę między życiem osobistym a zawodowym. Pytam ją, o czym marzy.

Czy nadal o trzech synach, jak powiedziała kiedyś w jednym z wywiadów? – Jestem już chyba za bardzo zmęczona, by mieć trzech synów – śmieje się. – Miałam różne etapy, jeśli chodzi o pragnienie posiadania dzieci. Najpierw czułam, że nie chcę ich mieć, potem byłam związana z mężczyzną, dla którego było to ważne, i stąd wzięło się moje marzenie. Ale teraz nie wiem, czy mi na tym zależy. Moim przyjaciółkom już bije zegar biologiczny, ja tego nie czuję.

Teraz jest dla niej bardzo ważne, by spełniać marzenia swoje, a nie innych osób. – Przez lata skupiałam się na zadowalaniu różnych ludzi, a i tak się to nie udawało – mówi. Nie zamierza robić nic wbrew sobie czy to w kwestii macierzyństwa, czy kariery. Nie pozwoli też, by coś przeszkodziło jej tworzyć muzykę. – Choć powinniśmy ją namawiać, by robiła jak najwięcej – przekonuje Ewa Kasprzyk, która wierzy, że Patricia powinna też m.in. poprowadzić talk show, bo ma zadatki na nową Oprah Winfrey. Poczekamy, zobaczymy!

Cały tekst przeczytasz w nowym, lutowym wydaniu magazynu PANI.

pa_02_000 _OKLADKA

Patricia Kazadi - rocznik 1988. Aktorka, piosenkarka, najmłodsza prowadząca w historii stacji TVN. Na deskach teatralnych zadebiutowała już jako kilkulatka, w filmach i serialach gra od 16. roku życia. Mogliśmy ją oglądać m.in. w „Egzaminie z życia”, „Fali zbrodni”, „Bodo” i „Miłość jest wszystkim”. Prowadziła programy „You Can Dance” i „X Factor”. Nagrała płyty „Trip” i „Dark Pop”. Obecnie pracuje nad nowym albumem i przeprowadza wywiady w podcastach „Oświeceni Hedoniści” oraz „Kazadi Talks Positive”.

Więcej na twojstyl.pl

Zobacz również